Co to jest Tik-Tok?

Mam orientacyjną wiedzę, co to Pejsdzbuk i Ćwierkacz. Ale co to ten Ti-Tok, do czego służy i jak działa, nie mam pojęcia. Ktoś, coś?

Komentarz

  • Taki YouTube dla bardzo krótkich filmików, do minuty chyba, z mnogością filtrów i innych nakładek, podgkladania dziwekow, napisów. Dzieci i młodzież młodsza to lubią bardzo. Straszny szajs, tam już nie ma udawania że chodzi o jakąś treść - czysta forma.
  • Podbijam pytanko :-) bo też nie wiem. Chyba coś młodzieżowego.
  • A to google nie wystarczą?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/TikTok

    Mnie to wystarczyło, żeby nie tykać nawet kijem. A nie spodziewam się, żeby na tym forum był ktoś kto tknął.
  • Smok_Eustachy napisal(a):
    O takie coś
    Chyba nie ma medium gdzie byłoby 100% idiotyzmu, ale liczy się tendencja dominująca.

  • Tomek napisal(a):
    Smok_Eustachy napisal(a):
    O takie coś
    Chyba nie ma medium gdzie byłoby 100% idiotyzmu, ale liczy się tendencja dominująca.

    Gazwyb?

  • Tomek napisal(a):
    Smok_Eustachy napisal(a):
    O takie coś
    Chyba nie ma medium gdzie byłoby 100% idiotyzmu, ale liczy się tendencja dominująca.

    Tam jest AI: Oglądasz tiktoki z wojny to Ci dobiera tiktoki z wojny.
    Oglądasz koty to Ci dobiera koty.
    Oglądasz idiotów to Ci dobiera idiotów.
    Się to nazywa bańka informacyjna,

  • Zima napisal(a):
    Tomek napisal(a):
    Smok_Eustachy napisal(a):
    O takie coś
    Chyba nie ma medium gdzie byłoby 100% idiotyzmu, ale liczy się tendencja dominująca.

    Gazwyb?

    Z działu popularyzacji nauki chyba nie wszystko jest idiotyczne. Ale nie upieram się, bo straciłem kontakt odkąd są za paywallem.
  • Smok_Eustachy napisal(a):
    Się to nazywa bańka informacyjna,

    Się dobrowolnie zamykać w bańce? Ale po co? Żeby się dobrze poczuć, że świat jest akurat taki jak go sobie wyobrażam?
  • edytowano July 23
    Chińska platforma szpiegowsko-odmóżdżająca. Wyjątkowy szit, gorszy nawet od Twittera i Pejsbuka.

    Kompromaty zbierane na dzisiejszych młodych debili będą wykorzystane za lat x, gdy rzeczeni będą już istotniejsi w strukturach społecznych.
  • edytowano July 23
    Dzieciom daje się kolorowanki do pokolorowania. Zdziecinnieni ludzie mają Tiktoka. Zamiast kredek są ścieżki dzwiękowe ( nie tylko muzyka ), a zamiast rysunków kotków i piesków sami użyszkodnicy. To tak od strony idei.

    Cel istnienia tego opisał Kol. Peterman
    peterman napisal(a):
    Chińska platforma szpiegowsko-odmóżdżająca. Wyjątkowy szit, gorszy nawet od Twittera i Pejsbuka.

    Kompromaty zbierane na dzisiejszych młodych debili będą wykorzystane za lat x, gdy rzeczeni będą już istotniejsi w strukturach społecznych.
  • Ponadto to świetny serwis dla chcących się powygłupiać publicznie. ( Czytaj - zrobić z siebie idiotę)
  • Przepala się tam też duży hajs marketingowców na reklamę wszystkiego na co potem dzieci naciągają rodziców albo wydają kieszonkowe.
  • Przemko napisal(a):
    Przepala się tam też duży hajs marketingowców na reklamę wszystkiego na co potem dzieci naciągają rodziców albo wydają kieszonkowe.
    Bardzo pożyteczne narzędzie dla kilku branż.

    Ech, pamiętam jak nazywało się toto Musical.ly i było całkiem przyjemnym serwisem dla pomysłowych młodziaków... a potem przyszedł kapitał.
  • Odsysacz kory mózgowej
  • peterman napisal(a):
    Kompromaty zbierane na dzisiejszych młodych debili będą wykorzystane za lat x, gdy rzeczeni będą już istotniejsi w strukturach społecznych.
    Ale że facebook, youtube, twitter itp nie zbierają?
  • Początkowo facebook i youtube był tym i taki jak dziś opisujecie tiktoka. Czyli też dojrzeje/ dotośnie,
    ponieważ
    WSZYSCY to mają (będą) i będzie kanałem dla nawet grup parafialnych.
  • 1. Po zapoznaniu się z genezą, uważam, że to platforma treningowa dla modeli silosowania i dopaminowania.
    2. Były badania, że owa aplikacja zalewa dopaminą mózg, wypalając go jak syntetyczne narkotyki.
    3. A generalnie nie wiem, bo nie używam.
  • romeck napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Kompromaty zbierane na dzisiejszych młodych debili będą wykorzystane za lat x, gdy rzeczeni będą już istotniejsi w strukturach społecznych.
    Ale że facebook, youtube, twitter itp nie zbierają?
    Nie są własnością chińską.
  • To taki odtwarzacz krótkich filmików. Każdy wrzuca co chce. Można podpatrzyć jak ludzie tego używają np. w autobusie - zazwyczaj kompletnie wlepiony w telefon użytkownik.

    Jest to niekończące się przeglądanie materiałów aby na chwilkę zatrzymać się na jednym zobaczyć kawałek lub całość i wrócić do dalszego przeglądania.
  • Platforma medialna z przekazem dla osobników o bardzo krótkim oknie percepcji, przeważnie myślących w perspektywie jętki jednodniówki.

    Ponoć nadużywanie tego formatu może immunizować na przyswajanie dłuższych treści fabularnych i to bynajmniej nie Prousta, mówiąc w skrócie, mózg domaga się wyrzutu dopaminy indukowanych szybka puentą co także ponoć uzależnia.
  • Na dłuższe treści to już sam internet desktrukcyjnie działa, ponad 10 lat temu Dukaj napisał o tym tekst, "Za długie nie przeczytam".

    http://www.kt.agh.edu.pl/~kulakowski/tp.pdf
  • No przecież, wszak nawet funkcjonuje skrót TLDR, co prawda ostatnimi czasy używany raczej ironicznie i przez bardzo świadomych użytkowników netu. :)
  • edytowano July 25
    Smok_Eustachy napisal(a):
    romeck napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Kompromaty zbierane na dzisiejszych młodych debili będą wykorzystane za lat x, gdy rzeczeni będą już istotniejsi w strukturach społecznych.
    Ale że facebook, youtube, twitter itp nie zbierają?
    Nie są własnością chińską.
    szatan z chin jest gorszy niż szatan z usa?
    szatan z usa jest lepszy niż szatan z chin?
    ?
    ;)
  • Chiny nigdy nie zostały schrystianizowane i same sobie zaistalowały komunizm.

    To spora różnica pomiędzy nimi a USA.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.