Polska jest idealnym krajem do toczenia w nim wojen.

Nie znam żadnego europejskiego generała, w szczególności generała kawalerii, któremu nie ciekłaby ślinka podczas rozptrywania tego kraju jako teatru działań wojennych /.../ Wydaje mi się, istotnie, że o ile Liga Narodów nie sprawdzi się całkowiecie w swym obecnym kształcie, to moźna by, poprzez niewielką zmianę jej obecnego statutu, ustanowić Polskę areną do rozstrzygania konfliktów przez toczenie na jej terenie zastępczych walk przez wybrane oddziały ze skonfliktowanych krajów." - tak widział Polskę 9 sierpnia 1920 r. Lord  d'Abernon (ten od "XVIII decydującej bitwy w dziejach świata") w liście do  Maurice'a Hankey'a sekretarza gabinetu brytyjskiego. Liście pisanym  z Warszawy (d'Abernon był czlonkiem misji angielsko-francuskiej w Polsce) stojącej w obliczu zniszczenia przez mongolskie hordy! W obliczu zagłady całego narodu! Wot angielski humor!
Pan Lord uważał także, że  jeśli nie potraktuje się Polaków jak egipskich fellachów i nie umieści nad nami europejskich nadzorców w każdym wydziale administracji, to nigdy nie zbudujemy zdolnego do funkcjonowania kraju; musimy sobie pożyczyć rozum i stateczność.
Po lekturze Pierwszej zdrady Zachodu Andrzeja Nowaka czytelnik ma ochotę zatłuc gołymi rękami pierwszego napotkanego angola! Co za kurwi banksterski naród!
Nasza sympatia do Anglików jest zadziwiająca! Szydzimy z Francuzów, ale przynajmniej wtedy w 1920 zachowali się wobec nas o wiele poprawniej niż ta hołota z zawilgoconej wyspy!
The author has edited this post (w 26.06.2015)

Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
«1

Komentarz

  • Xięgę psora Nowaka zamówiło się wczoraj. Mocno się zapowiada.
  • prof. Wolniewicz zacytowal w ostatnim miesiacu jakiegos pana Lorda, ktory przeciwstawil sie ograniczeniom naplywu materialu demograficznego znad Wisly: "kto nam bedzie czyscil wychodki?"
    Angole i Niemcy dwa panstwa nienawidzace Polski. dwa kraje najbrzydszych kobiet na swiecie.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • Żaden kretyn nie zabije w nas dumy z bycia Polakiem. Pamiętajmy, ze Chesterton to też Anglik i nie przejmujmy się bęcwałami, których nie brak w kazdym narodzie.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • dzeiki Braunowi i Coryllusowi juz od dawna nie mam zludzen co do Angoli, a mialam ich bardzo wiele. Natomiast Maniu, prawda jest taka, ze zarowno w Niemcach jak i w Brytfannie jakos tak sie sklada, ze u wladzy sa zawsze becwaly wlasnie. stad nie nalezy ich lekcewazyc. i jako panstwo powinnismy sie becwalami przejmowac, bo ich becwalskie poglady maja poparcie w spoleczenstwie. ergo, wiecej tam becwalow niz nam sie wydaje.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • A co pozytywnego ma wynikać z tych idiosynkrazji?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Wojna Północna tak mniej więcej wyglądała. Toczyły ją wojska szwedzkie, radzieckie, bodaj plus pruskie i saskie, a Rzplita oświadczała, że w tym cyrku udziału nie bierze.
  • Nic nowego. Angole są bardzo dumni z tego, że są wyjątkowymi s-synami w stosunku do innych narodów. Ich arogancja jest tak wielka, że się tym publicznie chwalą. To przeszło na pozostałych spadkobierców Anglosasów, szczególnie Amerykanów z USA, ale nie osiagneli jeszcze angielskiej doskonałej arogancji. Inne duże narody, w tym Niemcy i Francuzi mają tak samo, ale trochę się z tym kryją.
    Co do świetnych warunków naturalnych u nas do prowadzenia wojen to prawda. Równo jest i po drodze z jednych lokalnych mocarstw do drugich. Jest jednak kilka innych obszarów z gorszymi warunkami naturalnymi, a jednak też ulubionych jako poligony - szczególnie Bałkany i Bliski Wschód.
    The author has edited this post (w 26.06.2015)
  • Dlaczego wam się nie zapala światełko?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • davenia
    dzeiki Braunowi i Coryllusowi juz od dawna nie mam zludzen co do Angoli, a mialam ich bardzo wiele. Natomiast Maniu, prawda jest taka, ze zarowno w Niemcach jak i w Brytfannie jakos tak sie sklada, ze u wladzy sa zawsze becwaly wlasnie. stad nie nalezy ich lekcewazyc. i jako panstwo powinnismy sie becwalami przejmowac, bo ich becwalskie poglady maja poparcie w spoleczenstwie. ergo, wiecej tam becwalow niz nam sie wydaje.
    Dopóki angielskie bęcwały nie napadną na moją Ojczyznę, mogę lekceważyć ich aroganckie poglądy. Inaczej jest z Rosją i Niemcami - tych lekceważyć nam nie wlno.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • los
    Dlaczego wam się nie zapala światełko?
    Że niby Nowak przeszedł na pozycje antyatlantyckie i jest zwolennikiem IV Teorii Politycznej?
    ;)

    Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
  • Nie. Idzie o ten plakat
    Kiedy powstał, kto jest jego autorem i jak była jego funkcja? Póki na te pytania nie odpowiemy - jesteśmy dziećmi we mgle.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Strzelam, że plakat niemiecki. No, może radziecki.
    The author has edited this post (w 26.06.2015)
  • Dobrze!

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Nie zgaduję, bo wyguglałam, że plakat niemiecki, nalepiany przez Niemców w 1940 roku - podobno masowo.
    "Zbombardowaliśmy Warszawę i inne miasta, ale to nie nasza wina, winny jest Chamberlain...".

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • Czy przegląd twórczości pana Matejki byłby kompletny bez poniższego dzieła?
    http://media.iwm.org.uk/iwm/mediaLib/147/media-147498/large.jpg
    The author has edited this post (w 27.06.2015)
  • zara- czy kto tu protestuje, że bękarty Albionu to kurewy nad kurewami ?
  • Mania
    Nie zgaduję, bo wyguglałam, że plakat niemiecki, nalepiany przez Niemców w 1940 roku - podobno masowo.
    "Zbombardowaliśmy Warszawę i inne miasta, ale to nie nasza wina, winny jest Chamberlain...".
    Bingo! Wiemy kto sufluje teksty, że "bękarty Albionu to kurewy nad kurewam." Sugerowałbym zachowanie dystansu od takich obrońców.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • To kto sufluje nie zmienia faktów. To że ma rację w tej sprawie nie oznacza, że sam ma czyste sumienie w innych sprawach. Mało kto z naszych bliższych i dalszych sąsiadów ma wobec Polaków i Polski bezinteresownie przyjazne uczucia. To znaczy tylko tyle, ze trzeba ostroznie przygladać się ich intencjom i interesom i grać swoje wedle tej oceny.
  • Problem polega na tym, że nie ma zbytnio płaszczyzny, na której Angole mieliby kosę z naszymi urzędowymi wrogami: Rusami i Szkopami. Co wincyj, jakoś takoś im się zawsze układa, że szkodzenie Polsce, choćby rpzez handel nią, zawsze ich kusi.  Coś musi być na rzeczy.
  • los
    Mania
    :
    Nie zgaduję, bo wyguglałam, że plakat niemiecki, nalepiany przez Niemców w 1940 roku - podobno masowo.
    "Zbombardowaliśmy Warszawę i inne miasta, ale to nie nasza wina, winny jest Chamberlain...".
    Bingo! Wiemy kto sufluje teksty, że "bękarty Albionu to kurewy nad kurewam." Sugerowałbym zachowanie dystansu od takich obrońców.
    Tak czy owak Chamberlain swoje za uszami ma, a o Churchillu to pisał nawet Marian Hemar (Instytut Sikorskiego).
    I jedna nacja, i druga mocno się Polsce "przysłużyła". Każda w swój właściwy sposób.
  • Polaku pamiętaj: jak se pościelesz tak się wyspisz. Nie dopuszczaj angoli, żabojadów, kacapów, szkopów, yankesów, żydków, makaroniarzy, ciapciaków, pepiczków, rezunów, zółtych, czarnych i czerwonych do łoża swego.

    “It is not necessary to understand things in order to argue about them.”

    “I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
  • Jasne, źli Angole. Na szczęscie są dobrzy Niemcy i Rosjanie, którzy nas przed nimi obronią.
    Największą siłą we Wszechświecie jest nierozumność.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • @Mania, Los
    nie wiem czemu stawiacie jednych przeciw drugim. To triumwirat. np,  Angole wymyslily obozy koncentracyjne, Niemaszki i Ruski tworczo rozwinely.  To ze Angole nie osobiscie przerabiali nas na bydlo nie znaczy, ze uwazaja nas za ludzi: nie wymagajmy od nich za duzo - Stany, Afryka, Indie itp.itd. Nie moga byc wszedzie na 100%.
    czy to nie Angielscy madmani utajnili na kolejne dziesieciolecia akta w sprawie smierci Gen. Sikorskiego? tego od czyszczenia angielskiego wychodka, do ktorego naonczas robili Herren z sasiedztwa?
    The author has edited this post (w 27.06.2015)

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • davenia
    @Mania, Los
    nie wiem czemu stawiacie jednych przeciw drugim.
    W takim razie to taka potęga, że się nie zwycięży, trzeba się przyłączyć.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • to trzy potegi ale niech nie myla nas ich flagi (na meczach) laczy je tylko jedna: ta z ksiezycem.
    a pod czyimi stopami jest ksiezyc? kazdy katolik zna odpowiedz.
    to teraz juz wiemy czemu nas tak kochaja:)
    nie mozemy sie przylaczyc, choc slusznie przewidujesz, ze w obliczu morza krwi pokusa bedzie ogromna.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • Przez nabzdycznie do Nieba? Proszę wybaczyć, wyznaję inną teologię. Moim zdaniem ta droga prowadzi w przeciwną stronę. Przynajmniej tak stoi w przypowiastce o celniku i faryzeuszu.
    The author has edited this post (w 27.06.2015)

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • nie lubie kiedy udajesz, ze nie rozumiesz.
    Los, ktory udaje glupiego to naprawde nie do strawienia.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • To nie ja jestem  głupi. Z przypowieści o celniku i faryzeuszu można taki wniosek wyciągnąć, że tekst "Dzięki Ci Boże, że nie jestem jako ten Anglik" jest bardzo niebezpieczny.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • los
    To nie ja jestem  głupi. Z przypowieści o celniku i faryzeuszu można taki wniosek wyciągnąć, że tekst "Dzięki Ci Boże, że nie jestem jako ten Anglik" jest bardzo niebezpieczny.
    i to mowi facet ktory co rusz zarzuca Polakom, ze uwierzyli iz sa czyscicielami wychodkow i na dodatek dobrze im z tym.
    wyjasniam: nigdy Pan Jezus nie namawial do tego aby kiedy ci pluja w twarz POdziekowac za to i stwierdzic, ze pada deszcz. namawial, zeby nadstawic drugi policzek czyli pokazac nade wszystko sobie, ze ma sie twarz a nie poldupek.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • Ech  narodzie który własnej głupoty nie widzisz lecz o swą niedolę winisz innych.

    “It is not necessary to understand things in order to argue about them.”

    “I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
  • @Wombatus
    tak winie o moja niedole innych: nie winie Polakow z 1939 r. Nie uwazam, zeby byli idiotami, tchorzami etc...
    uwazam, ze byli Bohaterami, ktorzy jednak nie wybronili sie przed atakiem z jednej, drugiej i trzeciej strony.
    nie oni sa winni temu, ze ich masowo wymordowano puszczajac z ogniem, gazem, wapnem lub kulami.
    nie oni ani ja ani moje dzieci sa winni temu, ze dzis nazywa sie ich i nas sprawcami, bandytami itp.
    nazywa sie nas tak przed calym swiatem, ktory jak Credo wyznaje wine pijanego Polskiego Generala.
    nie my jestesmy winni temu, ze jestesmy generalnie ujebani zyciem, i ze wielu z nas czuje sie zniecheconymi.
    jestesmy jako narod winni wyborom PO i ´niekaraniu innych szubrawcow.
    jestesmy temu winni jako narod bez glowy.
    ale nie jestesmy winni, ze ja nam odrabano.
    temu winni sa Angole, Niemcy i Ruskie. szkalowaniu winni sa Zydzi, ktorzy komuchow witali u nas kwiatami a potem wraz z nimi odrabywali nam glowe w kazamatach wiezien.
    Angole, Niemcy, Ruscy i Zydzi.
    Nie Polacy.
    kazdy kto twierdzi inaczej jest p..ny.
    dziekuje za uwage.
    milego weekendu zycze.
    moj juz zostal skwaszony.

    "Nie myslcie, ze przynioslem na ziemie pokoj. Nie, ale miecz."
    Pan Jezus
  • Davenio, nie masz się co skwaszać, bo wszyscy pamiętamy haniebną Jałtę i niewolę, na którą nas skazano - za nasze bohaterstwo. To było ponad pół wieku temu. Tu i teraz mamy pytanie zasadnicze: jakie wnioski wyciągnęlismy z Jałty i co w związku z tym zrobiliśmy, zeby Jałta się nie powtórzyła. Czy wykorzystaliśmy właściwie 25 lat (tzw.) wolności? I pytanie nr 2 - dlaczego nie wykorzystaliśmy tego czasu tak jak by należało?
    Ja sobie z grubsza odpowiedzialam i wiem jedno: dzisiejsza zdrada moich rodaków bardziej mnie boli (i bardziej mnie obchodzi)  niż zdrada obcych sprzed pół wieku. Jesli nie poradzimy sobie z wrogiem wewnętrznym - będziemy ciągle słabi i narażeni.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • Kochani, nie rozumiecie tego, co ma na myśli Los. Ja zrozumiałem - niech mnie skoryguje, jeśli tak nie jest:
    Otóż, nie chodzi o to, by uważać kogoś za fajnego, lubić czy nawet uznawać za sojusznika, ale jedynie, by nie dać się porwać pewnemu prądowi, który jest dla nas szkodliwy.
    Nie brnijmy zbyt mocno w pewne emocje, bo to obróci się przeciwko nam - owe emocje będą co rusz wykorzystywane, albo wręcz same z siebie doprowadzą do zachowań irracjonalnych, sprzecznych z naszymi interesami. Istnieje zagrożenie, że tak nakręcający się będą woleli Niemcy czy Rosję od Anglii. Zatracą możliwość racjonalnej oceny sytuacji.
    Przypomnę może smutny przypadek Stanisława Cata-Mackiewicza. W pewnym momencie jego obsesja antyangielska doprowadziła go do kompletnego zidiocenia i otarcia się zdradę, jeśli nie do zdrady - nawiązał kontakty z UB, a potem wrócił do kraju i dalej atakował Anglików, w sytuacji gdy kraj był okupowany przez Sowietów i rządzony przez ich krajowych namiestników.
    Współcześnie może to prowadzić do nastrojów prorosyjskich i proniemieckich. Może też być wykorzystywane do utrudniania obozowi patriotycznemu polityki zagranicznej - przypomnę może, jak PO i (zwłaszcza) PSL atakowały PiS za utworzenie wspólnej frakcji z brytyjskim ugrupowaniem.
    Oczywiście, nie dotyczy to tylko Anglików. Może to dotyczyć Żydów (to jeden z ulubionych celów, gdy chodzi o wyznaczanie "zewnętrzengo wroga zastępczego"), Ukraińców (w ostatnich kilku latach mocno się to nasiliło), albo kogoś innego, przeciw komu trzeba będzie Polaków nastawić.
    Powtarzam raz jeszcze - nie chodzi o to, by uważać kogoś za fajnego, lubić czy nawet uznawać za sojusznika. Chodzi o to, co napisałem powyżej.
    Losie, czy zgadzasz się ze mną?
    The author has edited this post (w 27.06.2015)
  • Zgadzam się z Rzchanym. Zwłaszcza, że w obwodzie kaliningradzkim stoją wtycelowane w Polskę rakiety.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • Rzchanym
    Przypomnę może smutny przypadek Stanisława Cata-Mackiewicza. W pewnym momencie jego obsesja antyangielska doprowadziła go do kompletnego zidiocenia i otarcia się zdradę, jeśli nie do zdrady - nawiązał kontakty z UB, a potem wrócił do kraju i dalej atakował Anglików, w sytuacji gdy kraj był okupowany przez Sowietów i rządzony przez ich krajowych namiestników.
    Współcześnie może to prowadzić do nastrojów prorosyjskich i proniemieckich. Może też być wykorzystywane do utrudniania obozowi patriotycznemu polityki zagranicznej - przypomnę może, jak PO i (zwłaszcza) PSL atakowały PiS za utworzenie wspólnej frakcji z brytyjskim ugrupowaniem.
    Dokładnie. Angole są ciekawym123 ludkiem, choć do wniebowzięcia en gros się nie nadają, jak twierdził angielski neomesjanizm. Tak, Marku Horodniczy, był taki, to nieprawda, że tylko Polacy uznawali się za Chrystusa narodów.
    Polityka zagraniczna polega w dużej na rozgrywaniu fobii naszych partnerów a aby je rozegrać, najpierw należy poznać. Nabzdyczenie, że my szlachetni, inni wuje, jest postawą bardzo paskudną a przy tym bardzo głupią.
    Pamiętajcie co mawiał don Michael Corleone - never hate your enmies, it affects your judgement.
    Aby kogoś pokonać, należy go poznać, aby poznać, trzeba polubić. Jeśli o mnie idzie bardzo lubię i Niemców i Anglików i wyrzucam sobie, że nie dość lubię Rosjan.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Davenio
    Jeśli wiemy ze wszyscy wokoło nas to psy plugawe i szubrawcy, czemuż to tak chętnie szukamy u nich poklasku i z taką łatwością dajemy im wiarę? Mądrzy my czy głupi?
    Nie kwaś się. Nic po kwasie.

    “It is not necessary to understand things in order to argue about them.”

    “I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
  • Rzchanym
    Kochani, nie rozumiecie tego, co ma na myśli Los. Ja zrozumiałem - niech mnie skoryguje, jeśli tak nie jest:
    Otóż, nie chodzi o to, by uważać kogoś za fajnego, lubić czy nawet uznawać za sojusznika, ale jedynie, by nie dać się porwać pewnemu prądowi, który jest dla nas szkodliwy.
    Współcześnie może to prowadzić do nastrojów prorosyjskich i proniemieckich. Może też być wykorzystywane do utrudniania obozowi patriotycznemu polityki zagranicznej - przypomnę może, jak PO i (zwłaszcza) PSL atakowały PiS za utworzenie wspólnej frakcji z brytyjskim ugrupowaniem.
    Oczywiście, nie dotyczy to tylko Anglików. Może to dotyczyć Żydów (to jeden z ulubionych celów, gdy chodzi o wyznaczanie "zewnętrzengo wroga zastępczego"), Ukraińców (w ostatnich kilku latach mocno się to nasiliło), albo kogoś innego, przeciw komu trzeba będzie Polaków nastawić.
    Idiotyczny wniosek. Świadomość, jakimi sq...lami są anglicy, nie zmienia w najmniejszym stopniu mojej oceny niemców i ruskich.
    Jest to tylko krzepiąca wiedza, że jesteśmy sami.
    W razie czego naród handlowy, naród sq..li i inne podobnie zdegenerowane narody sprzedadzą nas szybko i chętnie - tak jak w Jałcie. Zreszta już nas sprzedali.
    Maniu, jeden Chesterton wiosny nie czyni (a nawet i stu takich jak on). Nb gdzie się podziało polskie złoto z wielkim trudem wywiezione z Polski w 1939 r.?
  • fatuswombatus
    Jeśli wiemy ze wszyscy wokoło nas to psy plugawe i szubrawcy, czemuż to tak chętnie szukamy u nich poklasku i z taką łatwością dajemy im wiarę? Mądrzy my czy głupi?
    kto szuka poklasku?
  • Patrząc z boku, z zewnątrz, na Polskę i Polaków także można dojść do wniosku, że to skurwiały naród. I nie tylko na ostatnie ćwierćwiecze i ostatnie 250 lat.
    Za odnową stoi zawsze jeden człowiek, prorok, głos-wołający-na-puszczy (którego się zazwyczaj morduje). I tak od tysięcy lat.
    (uwaga1: nie używam pojęć Bugodrze i Bugodrzanie)
    (uwaga2: chyba każda nacja miała swoje chwalebne chwile i pobożnych bohaterów)
  • zrobiliśmy krzywdę jakiemuś narodowi?
  • Tylko Polakom.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • los
    Tylko Polakom.
    Czesi, Litwini, Ukraińcy oraz Białorusini mają pewne pretensje do nas. Możemy uznać, że przesadzone, ale jednak nie pozbawione zupełnie podstaw.
  • rafalodnowa
    Ukraińcy oraz Białorusini
    W zasadzie to Rusini wszystek byli...
    Podział na dwa narody w tych miejscach powstał chyba trochę jako wynik granicy między Koroną a Księstwem...
    Coś tam słychać było o Rzeczpospolitej Trojga Narodów.
    Natomiast fakt -  daleeeeko nam do kolonialnych zbrodni wymienionych trojga państw.
  • Ale Polakom potrafiliśmy dać popalić. Niech mi kto przytomni - jaki jest najpoważniejszy grzech? Tak poważny, że do niedawna go nie rozgrzeszano?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • romeck
    rafalodnowa
    :
    Ukraińcy oraz Białorusini
    W zasadzie to Rusini wszystek byli...
    Podział na dwa narody w tych miejscach powstał chyba trochę jako wynik granicy między Koroną a Księstwem...
    Coś tam słychać było o Rzeczpospolitej Trojga Narodów.
    Natomiast fakt -  daleeeeko nam do kolonialnych zbrodni wymienionych trojga państw.
    Ano Rusini. Z pewnością są na znacznie wcześniejszym etapie kształtowania świadomości narodowej niż my. Ukraińcy ostatnio mocno przyspieszyli dzieki głupocie i okrucieństwu ekipy Putina. Nasze grzechy wobec nich są stare, znacznie mniejsze niż dumnych narodów Zachodu wobec podbitych społeczeństw i stąd łatwiejsze do zapomnienia. Tym łatwiejsze, że istnieje też pozytywny punkt odniesienia czyli Rzeczpospolita Oboja Narodó, niestety niedoszła Trojga. Nawet wzorce układania sobie stosunków z islamem z IRP jakby zdobywały większą popularność w dzisiejszej Europie niż jeszcze kilka lat temu.
  • los
    Tylko Polakom.
    a więc jednak bardzo się różnimy od tamtych sq.... nacji
  • rafalodnowa
    los
    :
    Tylko Polakom.
    Czesi, Litwini, Ukraińcy oraz Białorusini mają pewne pretensje do nas. Możemy uznać, że przesadzone, ale jednak nie pozbawione zupełnie podstaw.
    proszę wyliczyć te podstawy
  • kania.zu.kurz
    rafalodnowa
    :
    los
    :
    Tylko Polakom.
    Czesi, Litwini, Ukraińcy oraz Białorusini mają pewne pretensje do nas. Możemy uznać, że przesadzone, ale jednak nie pozbawione zupełnie podstaw.
    proszę wyliczyć te podstawy
    Napisałem "pewne" i że przesadzone. Koleżanka naprawdę nie wie jakie? Wilno z pewnością zostało zbudowane przez polskie elity i było zamieszkane przed I WŚ w większości przez Polaków. Nikt chyba jednak nie kwestionuje, że było historyczną stolicą Litwy. Nie wydaje się aby Litwinom było szczególnie miło jak im je II RP zabrała. Trudno oczekiwać, aby Piłsudski i Żeligowski byli ich ulubionymi polskimi przyjaciółmi. Itd itp. Ja nie ejstem obrońcą cudzych interesów i tak zwanych wrażliwości, ale w polityce warto się z nimi liczyć.
  • kania.zu.kurz
    los
    :
    Tylko Polakom.
    a więc jednak bardzo się różnimy od tamtych sq.... nacji
    Najcięższym grzechem jest samobójstwo.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • rp.pl
    Na szczycie Sojuszu w lipcu przyszłego roku w Warszawie nie zostanie podjęta decyzja o budowie stałych baz paktu w Polsce – powiedział „Rzeczpospolitej” John A. Heffern, zastępca szefa działu europejskiego w Departamencie Stanu. O budowę baz polska dyplomacja starała się od wielu miesięcy.
    Heffern zapewnił jednak, że zostanie utrzymania „permanentna rotacyjna obecność" wojska USA w naszym kraju. Chodzi o bezustanną sekwencję ćwiczeń, w jakich uczestniczą kolejne oddziały amerykańskiej armii w Polsce.
    - Pozostaniemy z wami tak długo, jak tylko to konieczne – oświadczył Heffern.
    Budowie stałych baz sprzeciwiały się Niemcy. Obawiały się, że to sprowokuje Kreml. W 1997 r. w Akcie Stanowiącym Rosja-NATO pakt zobowiązał się, że nie będzie rozmieszczał „poważnych sił" na terenie nowych krajów członkowskich.
    - Chcemy uniknąć poważnego sporu w Sojuszu z powodów semantycznych – powiedział Heffern, choć nie wymienił Niemiec.

    Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.