JOWy nie są lepsze?

Senat już znamy w 100%:
PiS 60 + Bierecki
PO 34 + Borowski
PSL 1
Staroń
Obremski

Dużo bardziej klarowna większość. Zero świrów. Nie ma generalnego wypaczenia wyników, że kto inny wygrywa w głosach, a kto inny w mandatach.
JOWy mogą być systemem lepszym niż proporcjonalny, tylko mają zupełnie inne, wręcz przeciwne, cechy niż twierdzi Ciasteczkowy. Polska wersja systemu proporcjonalnego pozwala osiągać te same cele (stabilna większość, eliminacja świrów i skrajnych opcji) innymi środkami, ale w mniej skuteczny sposób.

Komentarz

  • A ja bym się nie zdziwił, gdyby Kaczyński tej JOWy za coś z Kukizem przehandlował. A, że Kukiz nie rozumie o czym mówi ? A bo to pierwszy raz ...

    JORGE>
  • Za mało. Gdyby jakimś cudem udało się przekonać PSL, to i tak będzie za mało do zmiany Konstytucji.
  • A PO będzie przeciw? "Na złość mamie uszy se odmrożę", ale chyba mają trochę instynktu, przynajmniej część. Petru, Lewica (w jakiejś formie się odrodzi - Miller też już raz do sejmu nie wszedł) i Kukiz PiS mogą pozbawić w systemie proporcjonalnym większości, a PO jak tak dalej pójdzie życia.
  • PiS z Kukizem będzie miał ok 275 posłów. Kupując paru z PSLu wystarczy zakup niewiele ponad 20stu do większości konstytucyjnej. Jak nie teraz to kiedy?
  • Za mało. PSL ma 14-16 posłów. Do zmiany Konstytucji trzeba 307.
  • Byłbym ostrożny z przewidywaniem całościowej zmiany konstytucji. Kto miałby na to iść? Racjonalnie oceniając małe partie nie byłyby zainteresowane wzmocnieniem prezydenta, bo nigdy go nie będą mieli. PO, która może mieć kiedyś prezydenta, będzie przeciw dla zasady.

    Ale pewne drobne zmiany, to jest możliwe. Było też w poprzednich 2 kadencjach, przy zgodzie PiSu. Gdyby PiS chciał wykreślić z konstytucji postanowienie o proporcjonalności wyborów do Sejmu, Platforma raczej nie powinna być przeciw. Zwłaszcza że, jak już wspomniałem, sama byłaby beneficjentem.

    Zauważmy też, że w normalnych państwach establishment coś robi, żeby wyeliminować czy zneutralizować świrów i opcje skrajne, zawierają wielkie koalicje (Austria, Włochy, Niemcy, Grecja) albo ustanawiają stosowny system wyborczy (UK, Francja, USA). Ponieważ w Polsce raczej PO-PiS nie jest już możliwy zostaje to drugie rozwiązanie.
  • Poza tym ZeteSeL jako jeden z głównych filarów III RP będzie stał na straży jej Konstituty jak Niepodległości
  • edytowano October 2015
    PSL może na JOWach nie stracić, a nawet zyskać. Oni sa silni punktowo i maja tam znanych liderów więc w niektorych okręgach mieliby szanse. Moga pójśc na to. Moim zdaniem PiS chcąc zmienic Konstytucje zaproponuje Kukizowi i innym jakąś forme mieszaną z JOWami i jednym z systemów "na listy". Dla duzych partii z programem jednak listy sa konieczne, aby wprowadzić do Sejmu polityków ze szczebla krajowego, merytorycznych i pacujacych "na zapleczu". To może kupić nawet Nowoczesna, ale nie kupi innych zmian. Zobaczymy. Za dużo gdybania.To nie jest priorytet krótkoterminowy. To jest zadanie na kadencję, ale i bez tego da się wiele zmienić.
  • Rafał napisal(a):
    PSL może na JOWach nie stracić, a nawet zyskać. Oni sa silni punktowo i maja tam znanych liderów więc w niektorych okręgach mieliby szanse. Moga pójśc na to. Moim zdaniem PiS chcąc zmienic Konstytucje zaproponuje Kukizowi i innym jakąś forme mieszaną z JOWami i jednym z systemów "na listy". Dla duzych partii z programem jednak listy sa konieczne, aby wprowadzić do Sejmu polityków ze szczebla krajowego, merytorycznych i pacujacych "na zapleczu". To może kupić nawet Nowoczesna, ale nie kupi innych zmian. Zobaczymy. Za dużo gdybania.To nie jest priorytet krótkoterminowy. To jest zadanie na kadencję, ale i bez tego da się wiele zmienić.
    W obecnej sytuacji próg uniezależniłby PSL od progu, który w sytuacji wyższej frekwencji w miastach niż na wsiach będzie coraz ciężej przekroczyć.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.