Zielone Ludziki kontratakujo

Kosiniak-Kamysz nowym Preziem ZeteSeLu.
A winc:
Primo: Pozycjonowanie się Bigdów jako twardej opozycji względem PiSu (Kosiniak-Kamysz wytaczał przeciwko PiS często większe kolubryny niźli wielu z PełO)
Secundo: Kuniec marzeń o przeciągnięciu ZeteSeLowców w sejmikach na stronę PiS i odwrócenie w nich kualicyji
Ergo: Zielone Ludziki poszły na wojnę

Komentarz

  • Zabrakło taga.
    #nocDługichSztachet
  • ano fuckt.
    Tag wyśmienity :)
  • Będzie śmiesznie. Partia, która jest symbolem zasiedzienia stołków aż do śmierci/nepotyzmu jest, zgodnie ze słowami jej najprawdopodobniej przyszłego Gospodarza, W.K-K, ugrupowaniem, które wsłuchało się w głos Polaków żądających zmiany.
    Gdyby nie to, że to jest podobno partia polskich rolników, to podejrzewałbym, iż W.K-K wyssał z mlekiem matki rozumienie pojęcia "chucpa".
  • Tak Kulega uważa? Ja obawiam się, że to będzie trudniejszy przeciwnik dla PiSu niż był nim zeteselowiec Piechociński. Młody, bardzo ambitny, wyśmienicie wykształcony (bodajże z doktoratem z medycyny, tak Rafale i Rozumie!) z lekarskiej rodziny, z akademickiego Krakowa, zawsze nienagannie ubrany i prezentujący się. Trudno będzie przypiąć mu łatę wiejskiego chłopka-roztropka ze Związku Młodzieży Wiejskiej, o przaśno-buraczanym obliczu, jak poprzednikowi
  • Partia politycznych rzemiechów postawiła na swoim czele, za przeproszeniem, dupę wołową bez krzty charyzmy.
    Raz, że WKK to jest peezelowska Magdalena Ogórek. Paprotka do wyleniałego kożucha.
    Dwa, to jak słowa o "peezelu jako partii zmiany" świadczą o zdrowiu psychicznym WKK? Jedyna zmiana jaka się kojarzy z peezelem to syn zmieniający ojca na stołku.
  • Zatem wybory w 2016 do sejmików. W takim razie PiS nie powinien spoczywać na laurach, ale przygotowywać następną kampanię wyborczą i kupować nieaferalnych działaczy zsl.
  • DMC napisal(a):
    Zatem wybory w 2016 do sejmików. W takim razie PiS nie powinien spoczywać na laurach, ale przygotowywać następną kampanię wyborczą i kupować nieaferalnych działaczy zsl.
    Kosiniak-Kamysz już zapowiedział w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborze, że samorządów (czytaj: swojego stanu posiadania w nich po ubiegłorocznych wyborach) będą bronić jak Niepodległości. A każdy zamach na nie (w domyśle: przez faszyzm pisoski) będą traktować jako zamach na Demokrację i podejmą wówczas wszelkie konieczne środki... (nie wiem co miał na myśli: wyprowadzą ludzi na ulice? ogłoszą bojkot państwa polskiego? zejdą do podziemia?)
  • Jakoś w ogóle nie widzę Kosiniaka w roli szefa PSL. Owszem, młody peezelowski aparat wojewódzko-powiatowy na pewno poczuje się bardziej psychicznie komfortowo, ale co z tego ma wynikać dla partii? Nie rozumiem tego wyboru, chyba, że to po prostu wynik ważenia siły poszczególnych frakcji.
  • Eden napisal(a):
    Tak Kulega uważa? Ja obawiam się, że to będzie trudniejszy przeciwnik dla PiSu niż był nim zeteselowiec Piechociński. Młody, bardzo ambitny, wyśmienicie wykształcony (bodajże z doktoratem z medycyny, tak Rafale i Rozumie!) z lekarskiej rodziny, z akademickiego Krakowa, zawsze nienagannie ubrany i prezentujący się. Trudno będzie przypiąć mu łatę wiejskiego chłopka-roztropka ze Związku Młodzieży Wiejskiej, o przaśno-buraczanym obliczu, jak poprzednikowi
    Czyli jest adresowany nie do chłopów, którzy chcą "swojego", a do miejskiego światłego elektoratu, który PSL i tak uzna za obciach. A jeśli nawet też światły elektorat przekona, to straci nie PiS, ale PO i N.pl, albo ewentualnie Lewica. Świetny ruch!
  • PSL jest już martwy
  • W peezelu najwidoczniej nie znają Pierwszego Prawa Losa(tm).
  • Los chyba zna ale zapomniał.
  • edytowano November 2015
    los napisal(a):
    Człowiek nie postępuje zgodnie ze swym interesem, tylko zgodnie ze swą naturą.
    W interesie peezelu byłoby osadzenie na głównym stolcu młodego, jurnego byczka, który byłby w stanie natchnąć to towarzystwo nadzieją na lepszy los. Ale natura wzięła górę: przez swoje kompleksy wybrali młodziaka, nieomal symbol słoika, czyli młodego, który wyjechał ze wsi do miasta. Nikomu on wewnątrz peezelu nie zaszkodzi, a tym samym mu nie pomoże na zewnątrz.
  • edytowano November 2015
    raste napisal(a):
    PSL jest już martwy
    chyba Piechociński kilka dni temu w radiu:
    Samorządność jest esencją PSL-u.
    W samorządach, w terenie trzymają się mocno.
  • romeck napisal(a):
    raste napisal(a):
    PSL jest już martwy
    chyba Piechociński kilka dni temu w radiu:
    Samorządność jest esencją PSL-u.
    W samorządach, w terenie trzymają się mocno.
    Otóż to! W gminach i powiatach ZeteSeL to potęga!
  • raste napisal(a):
    PSL jest już martwy
    Zgadzam się. Pezetel już jest martwy, a sejmiki można przejąć w inszy sposób, niż koalicja z Koskamem.

  • Poproszę o przypomnienie jak się nazywa ojciec obecnego prezesa i do jakiej partii należał?
    Potem proszę pisać dalej.
  • Kosiniak-Kamysz już zapowiedział w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborze, że samorządów (czytaj: swojego stanu posiadania w nich po ubiegłorocznych wyborach) będą bronić jak Niepodległości. A każdy zamach na nie (w domyśle: przez faszyzm pisoski) będą traktować jako zamach na Demokrację i podejmą wówczas wszelkie konieczne środki... (nie wiem co miał na myśli: wyprowadzą ludzi na ulice? ogłoszą bojkot państwa polskiego? zejdą do podziemia?)
    Swoją drogą a to PiS byłby zdolny by ustawowo obecny samorząd rozwiązać czy jednakowoż potrzebowałby w tem celu wyroku niezawiśniętego sądu.
    Jakoś w ogóle nie widzę Kosiniaka w roli szefa PSL. Owszem, młody peezelowski aparat wojewódzko-powiatowy na pewno poczuje się bardziej psychicznie komfortowo, ale co z tego ma wynikać dla partii? Nie rozumiem tego wyboru, chyba, że to po prostu wynik ważenia siły poszczególnych frakcji.
    Jakikolwiek los czeka PSL to jako partia rolnicza żaden los ich nie czeka.
    A stan posiadania będzie się nieubłaganie kurczył.
    Albo wymyślą się na nowo, albo za 4 lata znikną z parlamentu i pozostaną jeno ruchem samorządowców.
  • Wymyślić się na nowo mogą tylko jako frakcję w Zjednoczonej Opozycji (PO-N-PSL), bo samodzielnie już chyba nie dadzą rady.
  • Samobójstwo. Zresztą dla .N wejście w jakiś mocny układ z PO też będzie ryzykowne.
    Ale dla PSLu bardziej.

    Oczywiście możliwy zawsze jest rozpad i przepłynięcie polityków Sejmowych albo do PO albo do Piasta, ale samorządowcy raczej na to nie pójdą.
  • Nowy ostry nóż do zarżnięcia zetezelu. Zero wzruszeń. Chłopy go nie kupią, jest za bardzo picuś glancuś. Taki sam pierdoła jak JPiech, jeno chyba nie ćwiczy mów przed lustrem.
  • On chce przekształcić PSL w partię chłopomanów. On lepiej robi za Judyma, ale to troche inna bajka. Trza mu dobrać Rydla.
  • Groza-Symetrii napisal(a):
    Samobójstwo. Zresztą dla .N wejście w jakiś mocny układ z PO też będzie ryzykowne.
    Ale dla PSLu bardziej.

    Oczywiście możliwy zawsze jest rozpad i przepłynięcie polityków Sejmowych albo do PO albo do Piasta, ale samorządowcy raczej na to nie pójdą.
    Poczekajmy, zobaczymy, czy Kłopotek za 4-5 miesięcy nie zostanie posłem niezależnym.

  • edytowano July 29
    (pasuje w tym 'wykopaliskowym' wątku - patrz wpis otwierający!)
    romeck napisal(a):
    PSL zjadł 'przystawkę' Kukiz'15,
    a teraz chce zjeść... Hołownię!
    (PR1 Sygnały Dnia Rozmowa Dnia, godz. 8:17 śr 29. lipca 2020)
    ...mamy wspólny program...
    ... jesteśmy najstarszą partią w Polsce (125 lat), chcemy być najnowocześniejszą...

    ... szykujemy (po)liczenie się w terenie (ilu nas jest...)
  • usunięty użyszkodnik:

    Kosiniak-Kamysz nowym Preziem ZeteSeLu.
    A winc:
    Primo: Pozycjonowanie się Bigdów jako twardej opozycji względem PiSu (Kosiniak-Kamysz wytaczał przeciwko PiS często większe kolubryny niźli wielu z PełO)
    Secundo: Kuniec marzeń o przeciągnięciu ZeteSeLowców w sejmikach na stronę PiS i odwrócenie w nich kualicyji
    Ergo: Zielone Ludziki poszły na wojnę
    Nic takiego jak koalicja (współpraca) z PiS się nie zdarzy.
  • Widzieli Leppera i qunia
  • A quniowi ktoś zrobił krzywdę? Poza nim samym oczywiście.
  • Nie ma go poza prasą bulwarową
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.