Dziś pitanko, dziś odpowiedź, najlepiey:)

1567810

Komentarz

  • Polecam też to:
  • edytowano September 2021
    trep napisal(a):
    Jasne, ma gorzej niż niektórzy inni i ma lepiej niż niektórzy inni. Ja też mam gorżej niż inni i mam lepiej niż inni. Zmieniają się jedynie proporcje zbiorów.

    Ale w ogóle nie o to. O to, żeby przestał mieć pretensje - potrzebne są lektury. Chłopak jest fajny. Jestem przekonany, że to Pomorze.
    Z punktu widzenia ludzkiego ma znacznie gorzej niż większość.
    Co miałaby dać lektura. Pogodzenie się, z tym, że śmierć jest nieunikniona i nie mamy tutaj gwarancji na sukces w życiu czy realizację planów. To jest samo w sobie bardzo ciężkie. To musi być łaska Boża i wielki wysiłek człowieka.

    W wieku trzydziestu lat człowiek obecnie ma cały swiat przed sobą. Otwierają się drzwi niezlicznonych możliwości. Ktoś z hukiem postanowił to wszystko zamknąć.

    Można się w istocie tylko modlić,
    będę wypominał w codziennej modlitwie,
    +
  • trep napisal(a):
    Jasne, ma gorzej niż niektórzy inni i ma lepiej niż niektórzy inni. Ja też mam gorżej niż inni i mam lepiej niż inni. Zmieniają się jedynie proporcje zbiorów.

    Ale w ogóle nie o to. O to, żeby przestał mieć pretensje - potrzebne są lektury. Chłopak jest fajny. Jestem przekonany, że to Pomorze.
    Chłopak dźwiga ciężki krzyż. Pierwsze co mi przyszło na myśl, to lektura M. Emmerich opisująca Drogę Krzyżową Jezusa i Jego mękę, aż po śmierć.
  • edytowano September 2021
    Oczywiście można sugerować cierpiącemu czytanie kolejnych lektur o cierpieniu. Czy to go przekona?
    Nie wiem. Wydaje mi się, że dopóki sam nie znajdzie tej drogi do poszukiwań zrozumienia sensu cierpienia, nie przekona go do czytania nikt.
    Nie jest to proste. To nie działa tak, że przeczytasz, pojmiesz i już wiesz na zawsze.
    Zrozumienia starczy (jeśli w ogóle ono nadejdzie) tylko do kolejnego ataku bólu. Od nowa trzeba szukać, czytać i próbować pojąć.
    Obyś zdołał go zachęcić do nieustannych poszukiwań.
    JP II jest dla mnie bardzo wiarygodny. Poznał smak cierpienia.

    Jan Paweł II (1984) „List o chrześcijańskim sensie ludzkiego cierpienia” („Salvifici doloris”).

    https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/listy/salvifici.html

    https://www.taniaksiazka.pl/salvifici-doloris-jan-pawel-ii-p-835775.html?gclid=EAIaIQobChMI2-HH_e_o8gIVFOR3Ch3VlwSnEAMYASAAEgLDk_D_BwE

    image
  • Z punktu widzenia ludzkiego ma znacznie gorzej niż większość.
    Co miałaby dać lektura. Pogodzenie się, z tym, że śmierć jest nieunikniona i nie mamy tutaj gwarancji na sukces w życiu czy realizację planów. To jest samo w sobie bardzo ciężkie. To musi być łaska Boża i wielki wysiłek człowieka.
    Żaden ze mnie teolog, lecz wydaje mi się, że łatwiej dostąpić łaski Bożej będąc na nią otwartym i moja prośba jest właśnie o lektury, które pomogą się na tę łaskę otworzyć. Bo, że wszystko, co dobre na świecie jest dziełem Pana Boga, to wiadomo.

    Bóg zapłać za modlitwę Posiksie.

    A wszystkim pozostałym również serdeczne Bóg zapłać za wklejone materiały. Jeśli się wam jeszcze coś przypomni, wklejcie. Chłopak jest otwarty.
  • Kiedyś -obstawiam lata 90te, oglądałem film prod. usa z którego pamiętam tak niewiele, ze nie znajduje nawet słów do googl'a.
    Bohaterem był adwokat, który dał się wkręcić w intrygę, skończył marnie a wygranymi okazały się dwie dziewczyny.
    Przypomina mi się, że w którymś momencie przyszedł na rozprawę zupełnie rozkojarzony i nieprzygotowany wobec czego sędzia uniewinnił jego klienta, kolegą jego był prokurator który skracał sobie czas oczekiwania chyba jakimś tańcem. Jeżeli ktoś coś?
  • .Podobne zagadki rozwiązywano mi c z a s e m. Na filmwebie:
    https://www.filmweb.pl/forum/filmy

    Warto dać szansę.
  • Ważne pytanie! Pyta osoba, która chce zgłosić.

    Czy osoba, która podczas wykonywania obowiązków zawodowych wejdzie w posiadanie informacji, że inna osoba dokonała niedozwolonego zabiegu przerwania ciąży, np. za granicą, jest zobowiązana do poinformowania o tej wiedzy organów ścigania i jest przy tym zwolniona z tajemnicy zawodowej?
  • pantelej napisal(a):
    Kiedyś -obstawiam lata 90te, oglądałem film prod. usa z którego pamiętam tak niewiele, ze nie znajduje nawet słów do googl'a.
    Bohaterem był adwokat, który dał się wkręcić w intrygę, skończył marnie a wygranymi okazały się dwie dziewczyny.
    Przypomina mi się, że w którymś momencie przyszedł na rozprawę zupełnie rozkojarzony i nieprzygotowany wobec czego sędzia uniewinnił jego klienta, kolegą jego był prokurator który skracał sobie czas oczekiwania chyba jakimś tańcem. Jeżeli ktoś coś?
    Był taki film, gdzie adwokat dał się wkręcić, skończył marnie, ale wygrała tylko jedna dziewczyna. Adwokat z Bassfenderem.

    https://www.filmweb.pl/film/Adwokat-2013-646045
  • Film który mi chodzi po głowie na pewno był starszy. Adwokat chyba zadurzony prowadził sprawę jednej z dziewczyn, druga była antagonistą. Stopniowo wkręcał się w ciemne sprawy, unikając odpowiedzialności chyba tylko przez znajomość ze stróżami prawa. Gdy wydawało się, że wszystko się uda okazało się, ze dziewczyny były w zmowie.
  • trep napisal(a):
    Ważne pytanie! Pyta osoba, która chce zgłosić.

    Czy osoba, która podczas wykonywania obowiązków zawodowych wejdzie w posiadanie informacji, że inna osoba dokonała niedozwolonego zabiegu przerwania ciąży, np. za granicą, jest zobowiązana do poinformowania o tej wiedzy organów ścigania i jest przy tym zwolniona z tajemnicy zawodowej?
    zabieg przerywania ciąży jest nielegalny w granicach Polski (i na polskich statkach, samolotach i w ambasadach). Poza granicami nic na to nie możemy poradzić.
  • edytowano October 2021
    trep napisal(a):
    Ważne pytanie! Pyta osoba, która chce zgłosić.

    Czy osoba, która podczas wykonywania obowiązków zawodowych wejdzie w posiadanie informacji, że inna osoba dokonała niedozwolonego zabiegu przerwania ciąży, np. za granicą, jest zobowiązana do poinformowania o tej wiedzy organów ścigania i jest przy tym zwolniona z tajemnicy zawodowej?
    Tajemnica jest zawsze tajemnicą. Jak na spowiedzi.
  • Nie, poza spowiedzią tajemnica nie jest taka kategoryczna. Są przypadki, gdy jest obowiązek prawny jej złamania.
  • edytowano October 2021
    trep napisal(a):
    Ważne pytanie! Pyta osoba, która chce zgłosić.

    Czy osoba, która podczas wykonywania obowiązków zawodowych wejdzie w posiadanie informacji, że inna osoba dokonała niedozwolonego zabiegu przerwania ciąży, np. za granicą, jest zobowiązana do poinformowania o tej wiedzy organów ścigania i jest przy tym zwolniona z tajemnicy zawodowej?
    Ja się podłączę do pytania i zadam kolejne - czy można udowodnić, że jakaś osoba poddawała się zabiegowi aborcji?
  • edytowano October 2021
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):

    Był taki film, gdzie adwokat dał się wkręcić, skończył marnie, ale wygrała tylko jedna dziewczyna. Adwokat z Bassfenderem.

    https://www.filmweb.pl/film/Adwokat-2013-646045
    Znalazłem ten film, choć fabuła po ćwierć wieku cokolwiek mi się pozajączkowała,chodziło o Żar Ciała z 1981.

  • Czy ktoś z Was podróżował do Anglii w ostatnim czasie ? Jak w praktyce wygląda podróż samolotem tzn. ten test PCR, gdzie, jak ? Ankieta , gdzie wypełnić, komu dostarczyć ? itp informacje.
  • yusek napisal(a):
    Czy ktoś z Was podróżował do Anglii w ostatnim czasie ? Jak w praktyce wygląda podróż samolotem tzn. ten test PCR, gdzie, jak ? Ankieta , gdzie wypełnić, komu dostarczyć ? itp informacje.
    moja siostra, tydzień temu;
    zapytam i tu doniosę
  • >
    moja siostra, tydzień temu;
    zapytam i tu doniosę

    Super. mam jeszcze prawie 2 tygodnie.

  • A się przypomnę. A test pcr czy jakoś tak zamówiłem.
  • Po pierwsze, yusek, you're on your own, hehe. Good luck.
    Po drugie, czy w polskiem prawie jest, że jak jakiś politkier, wybrany w demokratycznych wyborach na osła do Sejmu a przejawiający wyraźne zaburzenia psychiczne https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_psychiczne#:~:text=Zaburzenia psychiczne – wzorce lub zespoły,indywidualnym funkcjonowaniu dotkniętej nimi osoby. tudzież upośledzenie umysłowe może być odwołany czyly w mojem primitywnem języku wypieprzony, mimo immunitetu, ze stanowiska?
  • No, zagalopowałem się.
    Oczywiście chodzi mi czy taką osobę w ogóle można prawnie zobligować do badania psychiatrycznego.
  • loslos
    edytowano November 2021
    Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    Po drugie, czy w polskiem prawie jest, że jak jakiś politkier, wybrany w demokratycznych wyborach na osła do Sejmu a przejawiający wyraźne zaburzenia psychiczne tudzież upośledzenie umysłowe może być odwołany czyly w mojem primitywnem języku wypieprzony, mimo immunitetu, ze stanowiska?
    A z jakiej to niby racji? Poseł reprezentuje wyborców a wyborca ma czynne prawo wyborcze, póki sąd mu prawomocnym wyrokiem go nie odbierze. Takich osób jest bardzo mało, więc świry a także złodzieje, bandyci i zdrajcy mają prawo do reprezentacji w parlamencie.

  • los napisal(a):
    Poseł reprezentuje wyborców



    Aha, wszystko jasne.

    https://twitter.com/AnkaPolska/status/1448345268471189512

  • Szakira swoich wyborców reprezentuje wręcz doskonale.
  • los napisal(a):
    Szakira swoich wyborców reprezentuje wręcz doskonale.
    W jej przypadku określenie „bezdennie głupia” staje się ciałem.
  • edytowano November 2021
    O w morde, nic się widzę w głowie tej Pani nie zmieniło. Że się ona jeszcze nie zapadła pod ziemię ze wstydu.
  • posix napisal(a):
    O w morde, nic się widzę w głowie tej Pani nie zmieniło. Że się ona jeszcze nie zapadła pod ziemię ze wstydu.
    Ale dlaczego, jaka dumna jest i zadowolona z siebie zawsze po takim występie w Sejmie. Zresztą nie ona jedna.
  • posix napisal(a):
    O w morde, nic się widzę w głowie tej Pani nie zmieniło. Że się ona jeszcze nie zapadła pod ziemię ze wstydu.
    Kij z nią, ale wyborcy, których reprezentuje.
    Wstają z rańca i przed lustrem - co?
  • ... Wstają z rańca i przed lustrem - co?
    I Tusk!

  • Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    posix napisal(a):
    O w morde, nic się widzę w głowie tej Pani nie zmieniło. Że się ona jeszcze nie zapadła pod ziemię ze wstydu.
    Kij z nią, ale wyborcy, których reprezentuje.
    Wstają z rańca i przed lustrem - co?
    I też są zadowoleni z siebie.
  • W skromnych zasobach naszego barku znajduje się ta oto flaszka. Już chyba od 40-50 lat. Nie wiem, jak tam trafiła.
    Jest to wyrób z KRLD - w środku jest korzeń mandragory. Czy ktoś wie, lub się domyszla, jakie toto może mieć działanie?

    image
    image
  • Można się schlać.
  • Za mao. Tj. kima. Czyli śpi.
  • Ma to paskudny smak nalewki na makulaturze. Poza tym chyba niczym się nie wyróżnia.
  • edytowano January 7
    Trunki zawierające 16% alkoholu bądź więcej, dobrze zamknięte nie powinny nigdy się zepsuć. Jeżeli coś z nim miałoby być nie tak to wada musiałą powstać w ewentualnym procesie wytwarzania lub ktoś coś w między czasie leżakowania dolał .
  • Na bank w środku jest korzeń żeń szenia a nie mandragory.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Korean_alcoholic_drinks

    What is ginseng liquor good for?
    It's been thought of as a super food since then, with Koreans identifying it as a medicinal herb used to strengthen the immune system — especially to ward off colds and sickness — in addition to improving overall strength.
    https://www.google.com/search?q=Insamju&source=lmns&bih=789&biw=1423&rlz=1C1ASUC_enCA652CA652&hl=en&sa=X&ved=2ahUKEwiB0f2PmaD1AhWso3IEHYbdBfEQ_AUoAHoECAEQAA
  • Jasne ale na myśli miałem żeń-szeń, pomerdało mi się. Napój jak napój, paskudny ale procenty ma. Pij na zdrowie.
  • los napisal(a):
    Jasne ale na myśli miałem żeń-szeń, pomerdało mi się. Napój jak napój, paskudny ale procenty ma. Pij na zdrowie.
    I zagryzaj faworkami! :)
  • edytowano January 8
    Wypij, najlepiej jak lekarstwo, po łyżeczce dziennie, bo zawartość butelki będzie intrygowała kolejne pokolenie.
    ;)
  • Dziadek mojej Żony (przyszywany, tzn. wujek, który wychowywał mojego Teścia osieroconego w Powstaniu), stary harcerz i instruktor, zadeklarowany abstynent, gdy lekarz na kłopoty z sercem zalecił mu spożywanie codziennie odrobiny koniaku, przyjmował ów "lek" łyżeczką, aby nie złamać Prawa Harcerskiego :-)
  • Ja bym na jakąś aukcję dla pasjonatów alko wystawiła bo to nie wygląda za dobrze.
  • Wygląda znakomicie, smakuje tylko paskudnie.
  • Pani_Łyżeczka napisal(a):
    Ja bym na jakąś aukcję dla pasjonatów alko wystawiła bo to nie wygląda za dobrze.
    Nikt nie uwierzy w autentyczność tej butelki.
  • Jak na polski przetłumaczyć niemieckie Vollender?
  • Pogromca?
  • Dzięki, przekazałem.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.