Nasz świat, coraz nowszy, coraz wspanialszy

Komentarz

  • Zebrać mogą dowolną ilość informacji ale przetworzyć tylko ograniczoną.
  • Z tego co pamiętam to po upadku ZSRS w archiwum NKWD odnaleziono 6 mln nie przeczytanych donosów...
    Teraz możliwości namierzenia i zebrania informacji na temat dowolnego człowieka są co prawda łatwiejsze, ale liczba ludności to coś około 8 mld.
  • algorytmy są wiecznie głodne
  • edytowano December 2019
    Wydaje się mnie, że problem nie z przetwarzaniem 6 milionów donosów, lecz z możliwościami post factum, gdy już wiadomo, kto jest na trzecim przypadku deklinacji.
  • Pewnie da się raz, ale teraz dopiszą coś do algorytmu i po ptokach.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pewnie da się raz, ale teraz dopiszą coś do algorytmu i po ptokach.
    Statystyka ilościowa ma takie zdarzenia w ... fault tolerance, a tak to działa i tak to można oszukać. Linki z ćwierkacza, to przykład "nie znam się ale się wypowiem, bo ...'

  • edytowano February 5
    Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    Niektórzy twitterowcy mówią, że to ściema i nie da się.

    Fabio@FAB1150

    Completely false.
    -GPS signal gets blocked really easily and the bottom phones would not receive signal.
    -google filters this data or pedestrians and people on buses would do the same thing. It's really easy to see if there are 99 cars in a 3ft radius and filter the data out.
    czyliże, że duża część smartfonów w wózku (na dnie) ma zaburzony lub zablokowany (sam przez się) sygnał GPS
    i filtr googlowy łaywo filtruje taką anomalię - 99 IDENTYCZNIE poruszających się sygnałów z jednego "punktu"*
    *ponkt (romeck) - czyli wg najbliższych anten nadawczo-odbiorczych)


    albo podają m.in. tkie skriny
    image

    image

    A mnie się performans bardzo spodobał. ale te "99smartfonów" nie wygląda na prawdziwe.
    (Za jasne - cały czas się śiwecą?, idealnie ten sam obrazek,
  • Jeden z wiodących na świecie instytutów badań nad sztuczną inteligencją jest gotowy zaoferować rządom w całej Kanadzie contact-tracing smartphone application for COVID-19 infections. Aplikacja ta może monitorować i zpobiegać przyszłym wybuchom epidemii.
    Ograniczanie wybuchów chorób zakaźnych oznacza identyfikację osób, które wykazują pozytywny wynik testu na nowy koronawirus, śledzenie innych osób, które mogły zostać zainfekowane, i zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się przez poddanie kwarantanny wszystkim, którzy mogą być zaraźliwi.
    Użytkownicy aplikacji będą musieli wyrazić zgodę, aby ich dane zostały przesłane na scentralizowany serwer prowadzony przez sztuczną inteligencję i zarządzany przez organizację non-profit „całkowicie niezależną od rządu”.
    Dane na telefonach użytkowników będą niszczone co 30 dni, a dane na serwerze AI będą usuwane co około trzy miesiące.
    „Gromadzimy tylko te dane, których potrzebujemy i absolutnie nie chcemy śledzić ruchów ludzi ... nie ma to zastosowania komercyjnego. Dane nigdy nie zostaną przekazane rządowi. Nie zostaną sprzedane”.
    Hehe.

    https://www.680news.com/2020/05/15/montreal-based-ai-institute-ready-to-roll-out-contact-tracing-phone-app/
  • Akurat chętnie im uwierzę, że rządowi - a konkretnie rządowi państwa narodowego wyłonionemu przez większość parlamentarną - nigdy tych danych taka poza-rządowa czy anty-rządowa organizacja nie udostępni. Natomiast międzynarodówce masońskiej oczywiście tak.
  • Nie ma darmowych obiadów. Non profit oznacza tylko tyle że ktoś płaci a zarabia gdzie indziej. Czy na pewno bez związku z tym non profit? No i jednym tchem ze niezależny od rządu. Czyli organizacja o niejasnych źródłach finansowania i wyjęta spod kontroli. Non profit - NGO obecnie to przeważnie mafia i to bardziej niebezpieczna od oryginalnej bo legalna i chroniona przez prawo i promowana przez media.
  • edytowano May 20
    Ale Koleżeństwo tak ogólnie o non-profit czy akurat o Mila?
    Bo pomijając komu dane udostępnią czy nie, to sprawdziło Koleżeństwo ten akurat instytut? Raczej wątpię.
    https://mila.quebec/wp-content/uploads/2020/01/Mila-Annual-Report-2018-2019.pdf
    Współpracują z uniwersytetami w Quebecu, dostają rządowe granty, prosefory pracują i zarabiają gdzie indziej a Mila to ich "oczko w głowie gdzie się bawią".
    Na str. 48 jest financial info. Pewnie przekręt. 8-|
    Mafia? Masoneria? No może, kto wie? Ja nie wiem. Nie będę się spierał.
    A cuś odnośnie artykułu o contact-tracing? Przeczytali?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.