Droga synodalna - poziom parafialny

edytowano November 18 w Forum ogólne
Ponieważ do mojej parafii to dotarło, więc proboszcz powołał grupę inicjatywną, jej skład nie wzbudził mojego zachwytu (poziom egzaltacji w opozycji do poziomu rozsądku) więc postanowiłem się udać na to zebranie. Potrzebuje wsparcia, co do zgłaszanych tematów, bo mnie się jawią następujące:
- depedalizacja kościoła,
- przywrócenie instytucji demerytów,
- ekumenizm ale na gruncie Katolickim,
- pokovidowa reewangelizacja, bo sporo gałęzi się odłamało,
Liczę na pomoc w tej materii.
«1

Komentarz

  • No to masz ciekawego proboszcza :-) Nasz przemilczał sprawę całkowicie. Natomiast z pytaniami synodalnymi zetknęliśmy się z Małżonką poprzez struktury ruchu Equipes Notre Dame i biedziliśmy się nad ankietą, zawierającą wiele niejasnych i wieloznacznych pytań. Na niektóre nie umieliśmy odpowiedzieć, na inne pisaliśmy zgodnie ze swoim najlepszym rozeznaniem. Np. w odpowiedzi na pytania o osoby "wykluczone", czy "spychane na margines" w naszym lokalnym Kościele, wymieniliśmy wspólnoty przywiązane do tradycji łacińskiej. A w pytaniu, "czego nasz lokalny Kościół uczy się od otoczenia będącego poza Nim" wskazaliśmy na relatywizm, rozmywanie ewangelicznego przekazu i materializm.
  • Brzost napisal(a):
    No to masz ciekawego proboszcza :-)
    To był ruch spowodowany dynamiką części parafian, że tak eufemistycznie napiszę, więc oceniam ruch proboszcza jako zaproszenie dla pozostałych świeckich, z kilkoma odbyłem już owocne konsultacje.

  • Brzost napisal(a):
    A w pytaniu, "czego nasz lokalny Kościół uczy się od otoczenia będącego poza Nim" wskazaliśmy na relatywizm, rozmywanie ewangelicznego przekazu i materializm.
    Gomezik Davila ujął to jakoś tak: Kościół starożytny i średniowieczny umiał przyjmować od świata rzeczy dobre. Kościół potrydencki nie przyjmował nic. Kościół współczesny przyjmuje rzeczy złe.
  • Tylko czy to oznacza, że Kościół z biegiem czasu zatracił tę cenną zdolność, czy też, że od XVI wieku w "świecie" nie pojawiło się nic dobrego, co warto byłoby zaadaptować?
  • van.den.budenmayer napisal(a):
    Brzost napisal(a):
    A w pytaniu, "czego nasz lokalny Kościół uczy się od otoczenia będącego poza Nim" wskazaliśmy na relatywizm, rozmywanie ewangelicznego przekazu i materializm.
    Gomezik Davila ujął to jakoś tak: Kościół starożytny i średniowieczny umiał przyjmować od świata rzeczy dobre. Kościół potrydencki nie przyjmował nic. Kościół współczesny przyjmuje rzeczy złe.
    Ciekawe
  • Brzost napisal(a):
    Tylko czy to oznacza, że Kościół z biegiem czasu zatracił tę cenną zdolność, czy też, że od XVI wieku w "świecie" nie pojawiło się nic dobrego, co warto byłoby zaadaptować?
    Jest sporo dobrych rzeczy, których hierarchia nie chce zauważać. Choć jedną z nich Pontifex chyba widzi.
  • Którą?
  • Egalitaryzm. Nie wiem jak wy ale ja bym nie potrafił żyć w świecie, w którym jestem przedmiotem. A tak jest w Kościele - prezbiterzy ślubują posłuszeństwo biskupom. To oczywiście nie ma pozytywnego związku z chrześcijaństwem, to tylko pamiątka po niedawnych czasach, gdy tak wszędzie było. Pontif widzi ten problem i za to mu chwała. Chyba tylko za to.
  • Przepraszam ale aż się zalogowałem bo nie mogłem przejść do porządku dziennego.

    Co Ty masz Losie z tymi biskupami? Dlaczego jedna z niewielu działających (od biedy) instytucji współtworzących Kościół zawsze może liczyć na Twoją krytykę?
  • loslos
    edytowano November 18
    Generalnie niewiele ale jeśli proboszcz po spotkaniu z biskupem następnego dnia się wiesza, budzi to mój niepokój.

    A poza tym - nie rozumiem nazwania biskupów "jedna z niewielu instytucji współtworzących Kościół." Przecież biskup nie współtworzy Kościoła, biskup JEST Kościołem, przecież prezbiter to tylko pacynka biskupa a owieczka to owieczka.
  • Jest 50 procent szans na to, że nie była to wina przełożonego (jeżeli w ogóle można mówić o winie).
  • loslos
    edytowano November 18
    Paciorek do paciorka... Temu akurat biskupowi więcej księży popełniło samobójstwo, choć sławę zdobył raczej jako mistrz aprowizacji. Jeszcze wtedy biskupem nie był.
  • loslos
    edytowano November 18
    W tomacie:
    image
  • edytowano November 18
    .
  • edytowano November 18
    Zusamen komuchy, heretycy, ateiści, feminy i moderniści.

    image
  • Cóż za pięknie napisany list. No prawie się popłakałem.
  • Migranci, uchodźcy, w tym kobiety, dzieci i osoby starsze.
    Ojeju! kogoś tukej brakło.
  • Zaimków.peel?
  • Było o o LGBT+ wspomnieć, bo polacy to homofoby, więc na pewno dlatego wytykają, że tam jest tylu młodych mężczyzn.
    Dlatego problem depedalizacji kościoła będę w ramach przygotowań do Synodu podnosił, a innych do skorzystania z tej drogi, a nawet Drogi, zachęcam.
  • Pytanie graniczne: Jak rozpoznać pedalistę w sutannie lub w habicie?
  • MarianoX napisal(a):
    Pytanie graniczne: Jak rozpoznać pedalistę w sutannie lub w habicie?
    Współbracia dobrze wiedzą.

  • MarianoX napisal(a):
    Pytanie graniczne: Jak rozpoznać pedalistę w sutannie lub w habicie?
    Są take nakładki na siurek. A potem się puszcza podejrzanemu filmozę z paniami, a potem z panami i sprawdza ciśnienie krwi w strategicznym organie.
  • Najzabawniejsze jest to, że nawet totalna opozycja nie złapała się na julkizm - użalenie się nad biednymi imigrantami, którym jest głodno i zimno, tak bardzo chcieliby do nas a my ich nie wpuszczamy. Bez serca nurmalnie. Złapali się tylko aktorzy, którzy z natury są największymi idiotami w społeczeństwie, i trochę tzw. aktywistów. I epidiaskop niestety, co jest problemem, bo noszenie kolorowych sukienek nie daje od razu prawa do bycia 17-letnią Julką.

    Wataha, ochrzań mnie za niedostateczny szacunek do purpuratów. Patrząc na załączony list oczywiście.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Pytanie graniczne: Jak rozpoznać pedalistę w sutannie lub w habicie?
    Są take nakładki na siurek. A potem się puszcza podejrzanemu filmozę z paniami, a potem z panami i sprawdza ciśnienie krwi w strategicznym organie.
    Sugerujesz, żeby mu nałożyć i puścić, jak tylko ksiądz przyjdzie po kolędzie?
  • Jakby byli sprytniejsi, toby ekponowali cierpienia zwierząt - na Julki i cwelebrytów to zdecydowanie silniej działa niż krzywda ludzka.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Są take nakładki na siurek.
    Panie. Kto normalny da se to założyć.
  • Kuba_ napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Są take nakładki na siurek.
    Panie. Kto normalny da se to założyć.
    Ja bym zaczął od kardynałów, arcybiskupów i biskupów zgromadzonych na konferencji Episkopatu Polski.
  • A nie jest tak, że w pewnym wieku, to już słabiej działa?
  • Jakby nie działało, to zawsze na tym drugim końcu można zainstalować akumulator.
    A może nawet od razu. Po co gorszyć obrazami. Odpowiedni woltaż, seria krótkich pytań i następny proszę.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Kuba_ napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Są take nakładki na siurek.
    Panie. Kto normalny da se to założyć.
    Ja bym zaczął od kardynałów, arcybiskupów i biskupów zgromadzonych na konferencji Episkopatu Polski.
    Warto ryzykować w obecnej sytuacji blackout energetyczny?
  • los napisal(a):
    A nie jest tak, że w pewnym wieku, to już słabiej działa?
    Przecie woltomierz można przełączać na odpowiednie rzędy wielkości, panie kochanku!
    image
  • los napisal(a):
    Najzabawniejsze jest to, że nawet totalna opozycja nie złapała się na julkizm - użalenie się nad biednymi imigrantami, którym jest głodno i zimno, tak bardzo chcieliby do nas a my ich nie wpuszczamy. Bez serca nurmalnie. Złapali się tylko aktorzy, którzy z natury są największymi idiotami w społeczeństwie, i trochę tzw. aktywistów. I epidiaskop niestety, co jest problemem, bo noszenie kolorowych sukienek nie daje od razu prawa do bycia 17-letnią Julką.

    Wataha, ochrzań mnie za niedostateczny szacunek do purpuratów. Patrząc na załączony list oczywiście.
    Sam nas uczyłeś pewnej frazy
    "Pars pro toto"
    Ostatnio abp Gądecki wyraził zgrabny a treściwy komentarz.
    Natomiast powyższy list będzie ciekawym argumentem na przyszłość odnośnie relacji państwo - Kościół.
  • loslos
    edytowano November 19
    Wataha napisal(a):
    Sam nas uczyłeś pewnej frazy
    "Pars pro toto"
    Ostatnio abp Gądecki wyraził zgrabny a treściwy komentarz.
    Natomiast powyższy list będzie ciekawym argumentem na przyszłość odnośnie relacji państwo - Kościół.
    Paradoks "pars pro toto" stosuje się, jeśli jeden przyczynek zaprzecza całości a tu mamy pełną spójność - kard. Nycz w sposób bardzo wyrazisty i nawet nieco groteskowy potwierdza wszystkie swe wcześniejsze wybory, o których wiedzieliśmy często tylko z domysłów, tu jest czarno na białym. To nie jest pars pro toto ale "to see a World in a Grain of Sand, and a Heaven in a Wild Flower, hold Infinity in the palm of your hand and Eternity in an hour." To przypadek, kiedy część jest taka sama jak całość tylko bardziej.

    Nie wiem, jak rzecz się ma odnośnie relacji państwo - Kościół. Epidiaskop (pewnie nawet poprawnie) identyfikuje PiS jako reprezentantów zbuntowanego motłochu, którzy chwilowo przejęli władzę, ale władza w sposób trwały związana jest z reprezentującym establiszment przeciwnym obozem. No i z tym obozem (znowu do pewnego stopnia poprawnie) się utożsamia, nawet jeśli jego działania są mocno antychrześcijańskie. W jakimś stopniu epidiaskop reprezentuje Chrystusa ale w jakimś stopniu też świecki porządek świata i relacje miedzy obydwoma funkcjami są niejasne.
  • A w kwestii państwa. Łukaszenko (a prawdopodobnie Putin zza jego pleców) atakuje Polskę na dwa sposoby:
    1. Bombarduje granicę żywymi pociskami.
    2. Zmiękcza polską opinię publiczną opowiastkami o biednych imigrantach.

    Każdy kto rezonuję tę opowieść prowadzi działalność antypaństwową. Idzie na to, że jeden kardynał też.
  • Nie jeden, gdyż Sraczkoski wespół w zespół z Nietschem rozpoczęli zbiórkę na nachodźców.
  • Ktuś ma jakoweś "trzymanie" na wrażliwego społecznie przewielebnego arcypasterza?
  • MarianoX napisal(a):
    Ktuś ma jakoweś "trzymanie" na wrażliwego społecznie przewielebnego arcypasterza?
    Może tą nakładką na siurka?
  • edytowano November 19
    Kepscy dalej swoje:
    "W tym duchu biskupi zwracają się do rządzących, by skutecznie broniąc bezpieczeństwa naszych granic, rodzin i domów, podjęli także trud dostrzeżenia będącego w prawdziwej potrzebie przybysza i udzielenia mu, w duchu Ewangelii, koniecznego wsparcia. Usilnie proszą o umożliwienie dostępu do potrzebujących, tak teraz, jak i po zakończeniu stanu wyjątkowego" - czytamy w komunikacie KEP.

    Przybyszom pomagać. W potrzebie. Abstrahując od absurdu tego apelu, to czy dobry samarytanin apelował o pomoc państwa w pomocy potrzebującemu? Proponuję żeby panowie biskupi sami poszli i ZA SWOJE PIENIĄDZE pomagali przybyszom. A jeszcze lepiej niech zaczną pomagać swoim owieczkom.
  • edytowano November 19
    Sarmata1.2 napisal(a):
    Kepscy dalej swoje:
    "(...)w duchu Ewangelii, koniecznego wsparcia. Usilnie proszą o umożliwienie dostępu do potrzebujących, tak teraz, jak i po zakończeniu stanu wyjątkowego" - czytamy w komunikacie KEP.

    Znaczy się KEP-scy nawołują do....nawracania przybyszów-innowierców jak Pan Jezus przykazał?
  • MarianoX napisal(a):
    Sarmata1.2 napisal(a):
    Kepscy dalej swoje:
    "(...)w duchu Ewangelii, koniecznego wsparcia. Usilnie proszą o umożliwienie dostępu do potrzebujących, tak teraz, jak i po zakończeniu stanu wyjątkowego" - czytamy w komunikacie KEP.

    Znaczy się KEP-scy nawołują do....nawracania przybyszów jak Pan Jezus przykazał?
    A jak się okaże że jeden z drugim ma dziecięce porno na smartfonie, to kamień do szyi i do Bugu!
  • Kepscy napisal(a):
    W tym duchu biskupi zwracają się do rządzących, by skutecznie broniąc bezpieczeństwa naszych granic, rodzin i domów, podjęli także trud dostrzeżenia będącego w prawdziwej potrzebie przybysza i udzielenia mu, w duchu Ewangelii, koniecznego wsparcia.
    Ja nie wiem, co tym koniecznym wsparciem zdaniem biskupów jest, ale wiem jedno - imigranci chcą unikać Polski i Polaków. W Polsce chcą spotkać tylko przemytnika ludzi (najczęściej nie-Polaka), który ich jak najszybciej dostarczy do Niemiec. Mamy wozić Kurdów do Niemiec?

    Nie każdy w kolorowej sukience może być 17-letnią Julką.

    Wataha! Ustawiaj nas, pokaż, co źle mówimy.

  • A w moim parafialnym kościele modlimy się za żołnierzy, obrońców polskiej granicy.
  • Wiem tylko tyle że bez biskupów, nawet niemądrych, nie ma Kościoła.
    Gądecki ostatni komunikat wydał bardzo rozsądny a Nycz zabezpiecza kolejny odcinek.
    Wot, polityka
  • Mam pytanie w kwestyi formalnej (poważnie): czy istnieje możliwość zgłoszenia votum separatum do takej odezwy? Bo starałem się myszleć lepiej o abp. Jędraszewskim, ale jeśli jest taka obcja a on z niej nie skorzystał, to przestanę.
  • trep napisal(a):
    Mam pytanie w kwestyi formalnej (poważnie): czy istnieje możliwość zgłoszenia votum separatum do takej odezwy? Bo starałem się myszleć lepiej o abp. Jędraszewskim, ale jeśli jest taka obcja a on z niej nie skorzystał, to przestanę.
    Trzeba założyć (zawiązać, otworzyć) "My zwykli katolicy", czy "Kościół to też owieczki" stowarzyszenie, założyć stronę na YT i www, napisać własną odezwę, i wuala! Jest własne votum separacja.
    ;)
  • loslos
    edytowano November 20
    Wataha napisal(a):
    Nycz zabezpiecza kolejny odcinek.
    Wot, polityka
    Czy da się wyobrazić postępowanie dostatecznie niegodziwe, by nie dało się w ten sposób bronić? Wszystkie herezje, satanizm, ateizm, popieranie pospolitych zbrodni można skwitować "zabezpieczaniem kolejnego odcinka" i polityką. To ostatnia linia obrony, kiedy już nie ma żadnych. Ale to tylko pusta retoryka.
    Wataha napisal(a):
    Wiem tylko tyle że bez biskupów, nawet niemądrych, nie ma Kościoła.
    Jeśli widzimy rzecz w trzech wymiarach. Ale jeśli dopuścimy czwarty wymiar, to jest już lepiej, bo Kościół potrafił przeżyć prymasa Podoskiego, na jego tle kard. Nycz jest jedynie drobnym konformistą. Ludzie są śmiertelni, Kościół wieczny.


  • trep napisal(a):
    Mam pytanie w kwestyi formalnej (poważnie): czy istnieje możliwość zgłoszenia votum separatum do takej odezwy? Bo starałem się myszleć lepiej o abp. Jędraszewskim, ale jeśli jest taka obcja a on z niej nie skorzystał, to przestanę.
    Być może się sprzeciwiał, nie wiemy.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.