PiS rozpieprza polską gospodarkę

Niestety, rok macania i jedna narracja zaczyna wychodzić. I to mocno. PiS zabije gospodarkę i biznes obciążeniami fiskalnymi i ogólnym chaosem. Każda, przypadkowa nawet wzmianka o tym, że coś może będzie, jakieś uregulowanie, zmiana, spotyka się z histeryczną wręcz reakcją ludzi, media umiejętnie do podsycają. Każdy projekt, każda nowinka jest rozbierana na części pierwsze, szuka się wyłącznie słabych stron, często wymyślając głupoty. Wszystkie negatywne dane są już przypisywane PiSowi np. 27% spadek na rynku budowlanym, chociaż nie ma to nic wspólnego z działaniem rządu.

I niestety będzie gorzej, ludzie już wiedzą, że PiS robi źle i nic ich nie przekona, że jest (będzie) inaczej. Zakładam, że PiS przewidział ten scenariusz i po prostu sprawę oleje, zakładając że tak czy siak pewien elektorat jest i był stracony. Pytanie czy przeciwwaga elektoratu, który dostaje od PiS realne wsparcie będzie wystarczyła, żeby myśleć o kolejnej kadencji.
«134

Komentarz

  • edytowano November 2016
    Balcerkowa propaganda po pierwszym roku rządów PiS jest mniej istotna, istotny będzie stan faktyczny po 3-cim roku. I tego się obawiajmy.

  • edytowano November 2016
    ja o tym , ze PiS właśnie rozwala gospodarkę słyszę od niektórych prezesów deweloperów odkąd działam na tym rynku (ok. 10 lat)
  • edytowano November 2016
    Większość biznesu jest odwiecznie antypisoska, tak jak wbrew własnym interesom była latami proplatformerska. Kiedy na poczatku obecnej dekady rozlatywał się pod tyłkiem rynek budowlany, nikt nie pluł na Tuska.
    Kryzys ... Panie ... światowy ... i tak później nas dopadł niż innych.

    Słuszną ma linię Manitou, że się takimi ludźmi nie przejmuje.
    Dodam jeszcze, że jeśli akurat za sprawą PiSu nadejdzie koniunktura i biznesmenom nienawidzącym Kaczora odpadną strupy z tyłków, to i tak pójdą głosować na jakąś mutację PO lub Ryśków. Ktoś tu publikował wyjaśnienie tego fenomena (... że człowiek głosuje zgodnie ze swoim ... a nie ... )
  • randolph napisal(a):
    Słuszną ma linię Manitou, że się takimi ludźmi nie przejmuje.
    Niekoniecznie, a nawet całkiem niekoniecznie.
    Warto posłuchać tych, co się w sprawach tego, co na dole lepiej orientują.
    eska napisal(a):
    Prezesowi gdzieś dzwoni, tylko nie wie, w jakim kościele.
    A przecież tłukę o tym od lata 2015 – jak się nie zmieni ustroju samorządowego w Polsce, to całą dobrą zmianę szlag trafi – i wspomnicie moje słowa siedząc z ręką w nocniku w roku 2019!
    Przypominam moją notkę tuż po wyborach 2015 > TUTAJ
    Dlatego powtórzę po raz kolejny, może dotrze:
    Jeżeli ma poziomie samorządów mamy 19 mld nadwyżki zamiast planowanych 8 mld deficytu, to oznacza tylko jedno – wszystkie moje prognozy właśnie się potwierdziły.
    Przedsiębiorcy nie są idiotami, panie Kaczyński, tylko mają zaplanowane działania w oparciu o fundusze UE, a o przydziale tych funduszy decydują dwie rzeczy – zgodność z planami rozwoju i decyzja sejmiku. Plany rozwoju są nadal oparte o program Boniego, ponieważ pan Morawiecki nie raczył go zmienić. Gadanie o innych inwestycjach i innym programie nie zmienia faktu, że nie wolno wydać pieniędzy poza planem. Sejmik, nawet jakby chciał przydzielić te fundusze, to nie może inaczej niż wg planu. Tymczasem plan jest stary, a program Morawieckiego nie jest z nim zgodny – to jest pierwsza przyczyna i to zasadnicza blokady inwestycji. Nawet Via Carpatii nie ma w obowiązującym planie rozwoju kraju!
    http://eska.salon24.pl/736530,rzekl-prezes-czyli-znowu-jak-golab-na-parapet

    Gospodarką zajmuje się teraz w Polsce bankier niemający o niej zielonego pojęcia, nieprawdaż? Na szczęście działają jeszcze niektóre przynajmniej resorty.
  • W temacie polecam od 12.49 (początek wystąpienia Józefa Orła w Klubie Ronina była poświęcony koszmarnej publikacji Sakiewicza nt. Smoleńska po pierwszej ekshumacji) i nie do końca:)
  • czyli dopóki MM nie zostanie wyautowany i nie zastąpi go ktoś naprawdę uczciwy, sprawny, znający się na rzeczy (a najlepiej jeszcze nieudzielający się medialnie), to nad Polską gromadzą się wciąż czarne chmury
  • nie przejmować, nie przejmować... TO po kiego wała MM wyskakuje z akcyzą 100 tys. na starego rzęcha z dużym silnikiem?
  • KAnia napisal(a):
    czyli dopóki MM nie zostanie wyautowany i nie zastąpi go ktoś naprawdę uczciwy, sprawny, znający się na rzeczy (a najlepiej jeszcze nieudzielający się medialnie), to nad Polską gromadzą się wciąż czarne chmury
    Mecha już 2 razy zajebali
  • Akurat gospodarka jest jedną z mocniejszych stron tego rządu, problemem jest raczej brak pijarowej stabilności, mieszanie ciągle jakimiś pomysłami.


  • Ano właśnie. Nie PiS rozpieprza, tylko Mateuszek. A Mateuszek otacza się wieloma ciekawymi123 osobami, o których można powiedzieć wiele, ale akurat nie to, że mają jakikolwiek związek z PiS.
  • Kim on jest to my wiemy,
    nie wiemy jeszcze, kto go nam postawił.
  • ależ wy wszyscy jesteście histeryczni
  • dyzio napisal(a):
    ależ wy wszyscy jesteście histeryczni
    dyzio napisal(a):
    ależ wy wszyscy jesteście histeryczni
    Jeszcze raz powtarzam i będę przypominał - jesteśmy tez ofiarami manipulacji i ulegamy trendom i modom. Codziennie, sto razy trzeba zadawać sobie pytanie - no, ale właściwie co ? Co się niby stało/dzieje/stanie ?
  • mmaria napisal(a):
    randolph napisal(a):
    Słuszną ma linię Manitou, że się takimi ludźmi nie przejmuje.
    Niekoniecznie, a nawet całkiem niekoniecznie.
    Warto posłuchać tych, co się w sprawach tego, co na dole lepiej orientują.
    eska napisal(a):
    Prezesowi gdzieś dzwoni, tylko nie wie, w jakim kościele.
    Programowo ignoruję wszystkich, którzy na Jarra mówią per Prezes.
  • edytowano November 2016
    Możesz sobie ignorować, w tym wypadku Ty tracisz.
  • Prezes Rady Ministrów.
  • przemk0 napisal(a):
    Programowo ignoruję wszystkich, którzy na Jarra mówią per Prezes.
    Tylko Wielki Manitou!
  • No proszę, Prezes taki niedouczony, taki głupiutki, i tak bardzo nic nie wie,
    ale na szczęścia jest Pani Eska, która wie wszystko,
    chociaż Pani Esce mimo wszystko, pomimo tej mądrości,
    ciężko jest naprawiać te wszystkie niewydarzone gafy Prezesa.
  • No, prawda jest taka, że Eska w zakresie rozwoju regionalnego i zagospodarowania przaestrzennego wie - prawie - wszystko.
  • I wielbłądem jest jej wiedzy nie doceniać, jak również nie korzystać z niej.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    I wielbłądem jest jej wiedzy nie doceniać, jak również nie korzystać z niej.
    Nie twierdze że nie, ale ten mentorski ton...

    Poza tym Polska jest w trakcie rozkręcania kolejnej 7 letniej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej (2014-2020), inwestycję w ramach tych różnych programów i działań są w planowaniu, aplikowaniu o środki, w trakcie konkursów etc. Nie wiem czy w tej chwili centralna zmian reguł gry jest wskazana, tym bardziej że gospodarka potrzebuje pompowania tych środków jak najszybciej bo inaczej mamy stagnację.

    Zdaje się że odpowiedzialnym w rządzie bezpośrednio za te działania jest minister Jerzy Kwieciński, który za poprzedniego pisu był najbliższym współpracownikiem wspominanej przez Eskę Pani Grażyny Gęsickiej, więc prawdopodobnie wszystkie te dylematy nie są mu obce.

    Postulaty odpartyjnienia samorządów wojewódzkich to już jest fantastyka, bo niby jak i kim ?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    No, prawda jest taka, że Eska w zakresie rozwoju regionalnego i zagospodarowania przaestrzennego wie - prawie - wszystko.
    To zupełnie jak premier Gliński o endżiosach, i cóż z tego wynika?
  • edytowano November 2016
    Postulaty odpartyjnienia samorządów wojewódzkich to już jest fantastyka, bo niby jak i kim ?

    to proste - odpartyjnienie - znikają wybory
    a kto wyznacza bezpartyjnych fachowców?
    rząd
  • przemk0 napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    No, prawda jest taka, że Eska w zakresie rozwoju regionalnego i zagospodarowania przaestrzennego wie - prawie - wszystko.
    To zupełnie jak premier Gliński o endżiosach, i cóż z tego wynika?
    Śmieszki śmieszkami, a sprawa poważną jest. Oficjalne dokumenty pt. plany/ strategie rozwoju to jest szczyt piramidy, wg których niżej konkretyzuje się sprawy związane z lokowaniem kasy z UE. Pole manewru jest szerokie, bo ograniczają je tylko dość ogólne wytyczne i zasady. Można to poukładać sensownie, można też zostawić jak jest i pozwolić wypływać strumykom z eurokasą tak jak w latach 2007-13, czyli często bez sensu.
  • Oczywiście, i jak sądzę dlatego PiS wziął się za te endżiosy, tam płynie rzeka pieniędzy.
  • Myślę, że wszystkie NGOs razem wzięte nie kosztują tyle co kilometr autostrady.
  • 10 eurobaniek kosztuje kilometr, średnio, a z 1% zgarniają ponad 125 rocznie. Ile z budżetu dostają nie wiem.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Myślę, że wszystkie NGOs razem wzięte nie kosztują tyle co kilometr autostrady.
    z samego budżetu Warszawy jest to 120 milionów, czyli dałoby się za to wybudować niezły kawałek obwodnicy. Oczywiście większość tych pieniędzy jest wydana jak najbardziej zasadnie i celowo.
  • No, czyli jednak jest parę złotych do zagospodarowania!
  • 7dmy napisal(a):


    odpowiedzialnym w rządzie bezpośrednio za te działania jest minister Jerzy Kwieciński.

    Kolejny powód, mówiąc delikatnie, do niepokoju
    7dmy napisal(a):
    Postulaty odpartyjnienia samorządów wojewódzkich to już jest fantastyka, bo niby jak i kim ?
    One już są odpartyjnione. Na poziomie lokalnym rządzą wyłącznie bezpartyjni, tyle że ich nieobecność w partiach to wyższa forma obecności. Jeśli więc PiS potrafi znaleźć gotowych do działania bezpartyjnych pisowców, to do dzieła. Niestety, krótka ławka i uwikłanie swoich ludzi w szemrane układy może mieć dla dobrej zmiany fatalne skutki.
  • 7dmy napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Myślę, że wszystkie NGOs razem wzięte nie kosztują tyle co kilometr autostrady.
    z samego budżetu Warszawy jest to 120 milionów, czyli dałoby się za to wybudować niezły kawałek obwodnicy. Oczywiście większość tych pieniędzy jest wydana jak najbardziej zasadnie i celowo.
    z 15 km drogi szybkiego ruchu
  • Odgrzebuję ten staroć, bo szukałem jakiegoś wątku o gospodarce i mi gugiel podsunął. MS pisał gdzieś o spadającym PMI, zwiastującym recesję. Nu więc jest odbicie:

    image

    Co więcej coś drgnęło w inwestycjach:
    image
    https://twitter.com/_Jakub_Borowski/status/1134377484147990528

    Jednak głównie za sprawą inwestycji publicznych i zagranicznych:
    image
    https://twitter.com/_Jakub_Borowski/status/1134094043246407680
  • Nie dosyć, że rozpieprza to i drażni Niemców!
    PKO BP większy niż Deutsche Bank. Wyjątkowy dzień na giełdzie
    (..) Deutsche Bank boryka się z nie lada problemami, tymczasem PKO BP jest na fali wznoszącej.
    Źródło tych przerażających wieści
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie dosyć, że rozpieprza to i drażni Niemców!
    PKO BP większy niż Deutsche Bank. Wyjątkowy dzień na giełdzie
    (..) Deutsche Bank boryka się z nie lada problemami, tymczasem PKO BP jest na fali wznoszącej.
    Źródło tych przerażających wieści
    To jest bardzo przyjemna informacja. Bardzo! :)
  • erka napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie dosyć, że rozpieprza to i drażni Niemców!
    PKO BP większy niż Deutsche Bank. Wyjątkowy dzień na giełdzie
    (..) Deutsche Bank boryka się z nie lada problemami, tymczasem PKO BP jest na fali wznoszącej.
    Źródło tych przerażających wieści
    To jest bardzo przyjemna informacja. Bardzo! :)
    Niemce mściwe i pamiętliwe som.

  • edytowano June 7
    erka napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie dosyć, że rozpieprza to i drażni Niemców!
    PKO BP większy niż Deutsche Bank. Wyjątkowy dzień na giełdzie
    (..) Deutsche Bank boryka się z nie lada problemami, tymczasem PKO BP jest na fali wznoszącej.
    Źródło tych przerażających wieści
    To jest bardzo przyjemna informacja. Bardzo! :)
    tem bardziej, iż PKO bp jest bankiem, który należy w sporej części do państwa,

    Akcjonariusz Udział Liczba akcji Wartość rynkowa Udział na WZA
    Skarb Państwa 29.43 % 367 918 980 15 309 108 758 29.43 %
    OFE Nationale-Nederlanden 7.68 % 96 000 000 3 994 560 000 7.68 %
    OFE Aviva Santander 7.05 % 88 126 000 3 666 922 860 7.05 %
    razem 44.16 % 552 044 980 22 970 591 618 44.16 %
    za https://www.biznesradar.pl/akcjonariat/PKO

    a Deutsche Bank ma akcjonarjat rozproszony :
    najwięksi udziałowcy
    5,05% BlackRock, Inc., Wilmington, DE 28. Mai 2019
    3,14% Douglas L. Braunstein, ur. 15. stycznia 1961, (Hudson Executive Capital LP)
    3,05% Paramount Services Holdings Ltd., British Virgin Islands
    3,05% Supreme Universal Holdings Ltd., Cayman Islands
    3,001% Stephen A. Feinberg, ur.: 29. marca 1960, (Cerberus)
    ze strony banku wg % głosów
  • Tymczasem Mech opowiada o zbliżającej się recesji, bo rynki przewidują obniżenie stóp procentowych. A stopy procentowe obniża się w czasach kryzysu, żeby pobudzić gospodarkę:


    FED na razie broni się przed obniżką stóp, ale nie wiadomo jak długo to potrwa:
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/kurs-zlotego-skacze-fed-a-stopy-procentowe/v5gf1ve

    Z kolei Christine Lagarde rzecze, że świat się nie wygrzebał jeszcze z ostatniego kryzysu i pozostaje podatny na wybuch kolejnego. Radzi przy tym, żeby stopy procentowe raczej podnosić i prowadzić konserwatywną politykę gospodarczą (zrównoważony budżet i takie tam):
    https://foreignpolicy.com/gt-essay/is-the-world-prepared-for-the-next-financial-crisis-christine-lagarde-economy-recession/
  • Lagarde to nic
    Ale boję się trochę słów dra Mecha, często ma rację
  • Na kryzys światowy czy europejski nie mamy wpływu. Kryzys, czy raczej recesja jak uczy los, w UE i na starym Zachodzie jest strukturalna, nieunikniona i trwa już wiele lat choć jest propagandowo przykrywana pseudosukcesami w rodzaju nieboszczki strategii lizbońskiej, a obecnie agendy klimatycznej. Za małą mam wiedzę ekonomiczną i socjologiczną aby próbować spekulować czy jest do przełamania i jak. Bez wątpienia będzie mieć na nas wpływ. Chyba bardziej negatywny niż pozytywny, ale wiele wskazuje że my mamy szansę pójść dalej własną drogą rozwoju i wzrostu.
  • Jeszcze, w Polsce stopy procentowe od 4 lat są rekordowo niskie, a Glapiński mówi, że nie przewiduje ich podnoszenia do końca swojej kadencji:
    https://www.pb.pl/glapinski-stopy-moga-byc-niezmienione-do-konca-mojej-kadencji-955848

    Lagarde obawia się, że banki centralne mogą być niezdolne do prowadzenia skutecznej polityki monetarnej w czasach kryzysu.
  • W rosnącej gospodarce stopy mogą być niskie, gorzej jak stanie się ona stagnacyjna. Ale to nie będzie nasz problem przez następne 20 lat.
  • edytowano June 29
    Na pierwszy rzut oka wydaje się to nieprawdopodobne, ale przez nową reformę rządu będziemy więcej płacić u fryzjera, w restauracji albo w warsztacie samochodowym! Chodzi o Pracownicze Plany Kapitałowe. Program zakłada wprowadzenie systemu oszczędzania dla zatrudnionych. I wiązać się będzie z dodatkowymi składkami dla pracowników, ale także pracodawców. Dla firm, takie składki będą oznaczać jedno: wyższe koszty. I, jak twierdzą ekonomiści, mniejsze firmy usługowe będą chciały je przerzucić na klientów!

    jak Pisau los
    na inflacji panstwo wychodzi na plus
    dostajemy wiecej poprzez wszystkie programy rządowe opatrzone w plusy i dostajemy inflacje w pakiecie
  • Jak pisał los, PPK wygląda na potężny wałek na miarę OFE.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Jak pisał los, PPK wygląda na potężny wałek na miarę OFE.
    Apage!
    To namaszczony wymyślił (wymyslał?) a naczelnik pobłogosławił
  • To hyba ulubiony news Trumpa
    Czyli fejknius
    image
  • Taka metodologia: specyfika badań ankietowych + wzrost progu ubóstwa.
  • https://www.politykainsight.pl/sprawyspoleczne/bogactwoinierownosci/1798368,1,dlaczego-ubostwo-wzroslo-w-szczycie-koniunktury.read

    - inflacja bardziej dotyka biedniejszych, bo wzrosły przede wszystkim ceny dóbr pierwszej potrzeby
    - znowu inflacja - spadek siły nabywczej 500+
    - spadek dochodów rolników przez suszę i ASF
    - mniejszy wzrost wynagrodzeń w mniejszych miejscowościach
    - na wsi wciąż są problemy z bezrobociem
  • zacytuję losa
    inflacja to narzedzie panstwa, żeby wyjsc na swoje
  • Totalni i ich media ścigają się w wyszukiwaniu złych wiadomości na temat Polski i pracy rządu oraz większości parlamentarnej. Czynią to głupio i nadgorliwie co wyczuwa każdy rozsądny przeciętniak, a wypycha ze świadomości większość przedstawicieli samozwańczych elit. Przeciętniak na podstawie obserwacji własnej sytuacji, sytuacji w swoim otoczeniu oraz ogólnego oglądu życia społecznego ocenia czy się poprawia czy nie. Wbrew opinii wspomnianych elit jest też zdolny do refleksji, analizy i syntezy i na podstawie powyższej oceny i wiedzy o polityce wnioskuje kto reprezentuje jego interesy i o nie lepiej dba - rząd czy opozycja. Dywagacje tak zwanych ekspertów i przytaczane przez nich wskaźniki coraz mniej go interesują i obchodzą, prawdę mówiąc gówno go obchodzą, a nawet irytują. To wspomniane elity podniecają się naciąganymi interpretacjami wyrwanych z kontekstu wskaźników. Jest oczywiste że inflacja obniża wartość świadczeń stałych do czasu ich podniesienia czy waloryzacji. Równie oczywiste jest że waloryzacji nie dokonuje się co tydzień czy miesiąc.
  • christoph, Rafał, c'est vrai, mais ça n'a rien à voir.

    Było pytanie, dlaczego GUSowi wyszedł wzrost ubóstwa. No to jest odpowiedź.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.