A w Besarabii - nieporządki!

Co tam nieporządki, zupełne bezhołowie!

W niedawnych wyborach Moskale dostali 31% głosiów, normalni - 25%, a miejscowy ober-bandyta - 24%.

W tej chwili bandyta przystępuje do skupu posłów z pozostałych frakcji celem zbudowania stabilnej koalicji rządowej, jak to ma w zwyczaju. Ale Moskalom chyba podpadł, bo zbierają na niego kwity - przepompował bowiem 22 miliardy prawdziwych dolków z Moskowii przez Mołdawię i Łotwę do wolnego świata. W związku spożywczym Dańske Bank opchnął w popłochu oddział w Rydze, a zaś Niemcy zajmują nieruchomości nabyte za fundusze z pralni. Dzieje się!

https://www.tysol.pl/a29666-Marek-Budzisz-Zanim-powstanie-os-autorytarna-w-naszej-czesci-Europy-

Autor zapowiada, że taysze ukraińscy także w pocie czoła budują system bandycko-korupcyjny, więc należy się spodziewać wzrostu liczby imigrantów zza Buga ("Żeby moje dzieci nie musiały na to wszystko patrzeć!") jak i spadku liczby rozsądnych ludzi tamże, z którymi można o czymkolwiek porozmawiać racjonalnie, bez alienacji ("Wiatrowycz wuj!").

Żyjemy w stosunkowo ciekawych czasach.

Komentarz

  • Co tam, najważniejsze, że imigrantów nie mają.
  • los napisal(a):
    Co tam, najważniejsze, że imigrantów nie mają.
    A wina zacne, i pono znane nazwiska tam zainwestowały ;)

  • Z Besarabii się wyłącznie emigruje, po uprzednim przejedzeniu pieniędzy ze sprzedaży jednej nerki.
  • Tak wygląda przyszłość Besarabii. Polski też nie ciekawie.
    https://i.postimg.cc/26g1Zj3n/pmvqrxxjw4i21.png
  • I tam
    PRopa ganda
  • Czyżby wszyscy Albańczycy mieli się przenieść do Szfecji? Z Rajchu też?
  • Dziwi mnie niska popularność Angelilandu. Czyżby AfD miało dojść do władzy?
  • Lata temu aż mnie kielnia wypadła z wrażenia, gdy dowiedziałem się, że Witkor, besarabiański kolega z brygady to z zawodu wrać. Chyba chirurg, bo bardzo ładnie i równo kładł elewacje.
    Takich ludzi przygarniałbym na Ojczyzny łono.
  • Kolega szybki mularz?
    Bo wolny mularz to świetlistej pamięci mec. Olszewski
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Co tam, najważniejsze, że imigrantów nie mają.
    A wina zacne, i pono znane nazwiska tam zainwestowały ;)

    Znajomy rumun z besarabji ma winnice po dziadach. Całe cysterny przedniego wina są skupowane przez żaby i makarony i etykietowane jako swoje. Ten sam proceder zreszto funkcjonuje w Dalmacjey.
  • A to łobuzy! :-L

    Sarmato miły, wybieram się w miłym gronie na exkluziwny obiadek do Bristolu. Co polecasz?
  • niestety dla Bristolu już swe usługi świadczę gdzie indziej, a karta już na pewno się zmieniła, więc ciężko mnie cokolwiek polecić, natomiast Chef jest tam teraz niezły więc nie powinnaś byś zawiedziona.
  • na pożegnanie spożyłem antrykot. godny.
  • No cusz.
    Mam nadzieję, że jesteś zadowolony z nowego miejsca pracy.
    A antrykot zapamiętam.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.