Dylemat Asimova

Nie wiem czy dobrze pamiętam, kto się pochylał nad tym tematem. Godne zastanowienia jest, że przy zaćmieniu Słońca tarcza Księżyca prawie idealnie je przykrywa.

Komentarz

  • Przypadek. Rozejść się!
  • Przykrywka jest w komplecie. Pan Bóg nie robi tandety.
  • Nuale oko ośmiornicy jest lepsze.
  • los napisal(a):
    Nuale oko ośmiornicy jest lepsze.
    Mi tam się podoba większy rozmach.
  • nie rozumiem o co chodzi ...
    ksieżyc zakrywa zupełnie tarczę słońca, bo tak wymyślił p. Bóg
    o czym tu dywagować ... ?
  • los napisal(a):
    Nuale oko ośmiornicy jest lepsze.
    Gdyż ssacze robili chińscy podwykonawcy.

    Ostatnio ktoś zauważył, że harmonię axyridis też robili chińscy podwykonawcy, bo w ogóle nie trzyma norm jakościowych w zakresie liczby kropek.
  • kiedy będzie o 'godnym pochyleniem się' na starożytno-egipskimi piramidami?
  • No tak, absolutną synchronizację obrotów Ziemi i księżyca da się wytłumaczyć, są zgrabne teorie, natomiast zbieżności rozmiarów widzianej z Ziemi tarczy gwiazdy i satelity, póki co nie. Generalnie obecność księżyca w tym miejscu i w takim rozmiarze (jest za duży) nie ma sensu.
  • romeck napisal(a):
    kiedy będzie o 'godnym pochyleniem się' na starożytno-egipskimi piramidami?
    Uważa się. że do wyjaśnienia piramid wystarczy zjawisko dźwigni. Oczywiście zarówno księżyc jak i piramidy mogli
    teoretycznie stworzyć kosmici.
  • afropolak napisal(a):
    nie rozumiem o co chodzi ...
    ksieżyc zakrywa zupełnie tarczę słońca, bo tak wymyślił p. Bóg
    o czym tu dywagować ... ?
    Teraz to ja nie rozumiem. Czy to jest sarkazm czy stwierdzenie faktu ?
  • JORGE napisal(a):
    No tak, absolutną synchronizację obrotów Ziemi i księżyca da się wytłumaczyć, są zgrabne teorie, natomiast zbieżności rozmiarów widzianej z Ziemi tarczy gwiazdy i satelity, póki co nie. Generalnie obecność księżyca w tym miejscu i w takim rozmiarze (jest za duży) nie ma sensu.
    W sumie to też ciekawe. Z tego co wiem okres obiegu Księżyca wokół Ziemi jest liczbą wymierną, co jest dla mnie bardzo dziwne.
  • edytowano February 2020
    mosiu napisal(a):

    Uważa się. że do wyjaśnienia piramid wystarczy zjawisko dźwigni.
    Nie uważa się. Nie ma sensownej teorii wyjaśniającej sposób zbudowania piramid. Szczególnie chodzi tu o skalę i tempo. Oficjalna archeologia mówi o 2 mln bloków w 20 lat. Organizacyjnie przedsięwzięcie niewyobrażalne, biorąc pod uwagę technikę którą dysponowali ludzi tamtejszych czasów. I tu pojawia się zasadniczy problem, ale ludzie jakich czasów, to po pierwsze i jaka technika ? Są wg mnie bardzo poważne dane i analizy, którym trzeba się przyjrzeć, które udowadniają iż budowniczowie używali zaawansowanych maszyn do cięcia kamienia. To nie żadni kosmici, to nie sprawa uniwersalnej dźwigni, my nie znamy i nie rozumiemy historii człowieka.

    Updejt tego co od czasu do czasu piszę. Oficjalna archeologia potwierdziła datowanie najstarszego miasta ludzkiego (nam znanego) na 14 tysięcy lat przed nasza erą. Kompleks Gobektli Tepe już nie jest najstarszy. Właściwie to wszyscy już milczą ...
  • @JORGE dej że jakieś linki do tych treści.
  • edytowano February 2020
    marniok napisal(a):
    @JORGE dej że jakieś linki do tych treści.
    Nie ma sensu. Informację, które tu podaję są przefiltrowane przez pewną moją umiejętność poruszania w świecie różnego rodzaju teorii. Kiedyś opisałem na forum stanowisko Gobekli Tepe, bo już była pewność, że wszystko się zgadza. Za jakiś czas były pełne informacje potwierdzone, nawet przez mejnstrimowe programy przeszło. Tak samo jest z tym stanowiskiem sprzed 14 tys. lat, raczej jest to pewne, ale poczekajmy jeszcze chwilę. Z maszynowo ciętymi głazami to jest trochę inna sprawa, wg mnie, facet oszołom, ale geolog z zawodu ma bardzo poważne argumenty. Oficjalna nauka nie zbadała sprawy, nie potwierdziła, a więc tematu nie ma, póki co. A szkoda. Do momentu kiedy nie ma oficjalnych badan, z zastosowaniem przyjętych metodologii, nie można spraw traktować poważnie.

    Ja bym mógł blog prowadzić. Np. mógłbym opisać całą tablicę Mendelejewa, która generalnie jest niekompletna jako całość. Rosjanie, fizycy rosyjscy już od dawna mają ta sprawę zamkniętą, chodzi o pierwiastki wewnątrz ziemi, funkcjonujące wyłącznie pod olbrzymim ciśnieniem. Albo, kluczowa informacja dla zrozumienia życia, wokół elektronów krążą jeszcze mniejsze cząsteczki, witony. Fascynująca sprawa, kompletnie domknięta, opisana. Tyle, że to ... bzdura. Jak 99% wszelakich rewelacji.

  • przepraszam, że podjąłem temat
  • edytowano February 2020
    JORGE napisal(a):
    Z maszynowo ciętymi głazami to jest trochę inna sprawa, wg mnie, facet oszołom, ale geolog z zawodu ma bardzo poważne argumenty. Oficjalna nauka nie zbadała sprawy, nie potwierdziła, a więc tematu nie ma, póki co. A szkoda. Do momentu kiedy nie ma oficjalnych badan, z zastosowaniem przyjętych metodologii, nie można spraw traktować poważnie.

    Dr inż. Zalewski nie zwalnia. Ostatnio był w Baalbeck. Szkoda, że nikt nie jest zainteresowany by podnieść rzucone przez niego rękawice. Mogło by być ciekawie.
  • Mam pytanko do Tych, którzy się znają. Otóż w linkowanym artykule piszą, że w tym Karmelu brzydzili się rolnictwem i dumnie utrzymywali się z myślistwa:
    W trakcie prac wykopaliskowych nie znaleziono jednak śladów uprawy zbóż ani udomowienia zwierząt! Wynika z tego, że niezwykle wysoko rozwiniętą kulturę Qaramel i Göbekli Tepe, przewyższającą swoim poziomem wszystkie współczesne im osady, wytworzyli myśliwi i zbieracze reprezentujący teoretycznie „wsteczny” model gospodarki, właściwy kulturze paleolitycznej.
    A jak czytałem wcześniej o Goebekl itp. to pisali, że do wybudowania takich dużych pobudynków potrzeba było siły luda, i że nie dałoby się wykarmić tylu gąb z myślistwa i zbieractwa, zatem musiały już wtedy istnieć uprawy żywności, zatem wcześniejsze bajki, że rolnictwo powstało później, można włożyć między bajki.

    Komu wieżyć?

    A druga sprawa to świątynna funkcja tego tam. Mariuszek Ateuszek przekonywał, że nie żadne kultowe, nie żadne świątynne, lecz naukowe, lecz użytkowe.

    Rozumie, że sami tego nie wiecie, ale jakie jest Wasze zdanie?
  • trep napisal(a):
    Komu wierzyć?
    Generalnie to nikomu. Najlepiej to ograniczyć się do własnych zmysłów, pamięci i zdolności rozumowania ale też nie bezkrytycznie - pamięć jest zawodna, w rozumowaniu można popełnić błędy a i zmysły da się oszukać, każdy iluzjonista to powie.

  • JORGE napisal(a):
    mosiu napisal(a):

    Uważa się. że do wyjaśnienia piramid wystarczy zjawisko dźwigni.
    Oficjalna archeologia potwierdziła datowanie najstarszego miasta ludzkiego (nam znanego) na 14 tysięcy lat przed nasza erą. Kompleks Gobektli Tepe już nie jest najstarszy. Właściwie to wszyscy już milczą ...
    Jorge jakie to miasto, Qaramel?
    https://www.national-geographic.pl/artykul/qaramel-najstarsze-miasto-swiata
  • Przemko napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    mosiu napisal(a):

    Uważa się. że do wyjaśnienia piramid wystarczy zjawisko dźwigni.
    Oficjalna archeologia potwierdziła datowanie najstarszego miasta ludzkiego (nam znanego) na 14 tysięcy lat przed nasza erą. Kompleks Gobektli Tepe już nie jest najstarszy. Właściwie to wszyscy już milczą ...
    Jorge jakie to miasto, Qaramel?
    https://www.national-geographic.pl/artykul/qaramel-najstarsze-miasto-swiata
    coś mi tu się miesza
    Położenie przy szlakach komunikacyjnych zawsze jest korzystne, bo oznacza wymianę informacji, a to podstawowy czynnik wpływający na dynamikę społecznego rozwoju i nieodzowny element kształtowania się kultury – wyjaśnia archeolog. Qaramelczycy z pewnością znali odległe krainy, w tym oddalone o 180 km wybrzeże morza (zapewne stamtąd pochodzi plakietka z przestawieniem kobiety ośmiornicy). Z kolei paciorek z samorodka miedzi i paciorki z malachitu świadczą o kontaktach z Anatolią.
    cytata z linka do NG
    sieci handlowe w neolicie?
    Mohendżo daro i Harapa to ja rozumię ,ale ta Syria za dobrze mi wygląda
    poza tem koham Goebekli Tepe
  • Pod koniec lat 70. wykopaliska potwierdziły istnienie w Tell Qaramel osad z okresu neolitu przedceramicznego rozrzuconych na obszarze 4 hektarów wokół wzniesienia oraz późniejszych osad, które powstawały tam aż do okresu hellenistycznego. Wiek 50 dotychczas odkrytych kolistych domostw[1], datowany został metodą węgla C-14 na okres 8650-7350 p.n.e. Na dziedzińcach odkryto pozostałości palenisk, jam zasobowych i śmietniskowych oraz liczne groby jamowe ze zmarłymi pochowanymi w pozycji embrionalnej. Pochówki tylko sporadycznie wyposażone były w ozdoby w postaci kamiennych i kościanych paciorków. W szczytowym okresie rozwoju, osadę mogło zamieszkiwać 1000 osób.

    wiki żadne źródło, podaje coś takiego
  • christoph napisal(a):
    (...)

    cytata z linka do NG
    sieci handlowe w neolicie?
    To jakaś nowość?
    Krzemień pasiasty, który występuje tylko w okolicy Gór Świętokrzyskich, był dystrybuowany nawet na odległość 600 km. Najdalsze znalezisko wykonanych z niego narzędzi to Niderlandy. Tyle, że w tym przypadku nie wiadomo czy nie był to jakiś wtórny eksport ciekawsostki w XIXw.

  • Kurcze, nie pamiętam już jakie to miasto. Tematem ogólnie się przestałem interesować. Bo wszystkie teorie alternatywne padły a sprawą zajęli się naukowcy i akceptują, że wyniki pomiarów nie pasują do przyjętej teorii. Kwestia czasu zanim pojawi się nowa teoria i wtedy będzie znowu ciekawie.

    A też i byłem w paru miejscach w ciągu ostatnich lat i powiem tak - człowiek dysponujący minimalną znajomością tematu i logiką wyciągnie prawidłowe i jedyne możliwe wnioski. Np. wielkie podziemne kompleksy w Turcji (Kapadocja) to upierdliwe dzieci z łopatkami by w 100 lat wydłubały. Ten materiał kruszy się w rękach, jest efektem zalania wodą terenów wulkanicznych (albo odwrotnie, nie pamiętam już), powstał tak dziwny płaskowyż, gdzie można sobie ryć.

    Egipt ? Jeżeli Atlanci lub kosmici zbudowali tamtejsze monumentalne budowle, to rzymskie, greckie, średniowieczne - też. Jednie co trochę nie pasuje to dysproporcje w wielu budowlach na całym świecie, między blokami sprawiającymi wrażenie fundamentów, a resztą. Jakby budowle były stawiane na ruinach wcześniejszych (co w części przypadków jest prawdą), ale ci od wcześniejszych potrafili targać wszystko dużo większe.

    Jeszcze raz podkreślam, w historii człowieka jest jakaś zagadka, ale teoryjkami domorosłych geniuszy nie ma co sobie łba zaśmiecać.
  • A co jeszcze jest jednak pewnym szoczkiem, pomiary z kosmosu pokazały, że pod lasami Ameryki Pd., ciągną się, na zaskakującą skalę, obrysy po zburzonych miastach. Dużo tego, ale jak dużo to nie pokazali, więc może tu też działa wyobraźnia.
  • Przed nami jeszcze dużo odkryć.
  • A takiego miasteczka wyruszyliśmy podbijać Indie? Gustowne.
  • JORGE napisal(a):
    A co jeszcze jest jednak pewnym szoczkiem, pomiary z kosmosu pokazały, że pod lasami Ameryki Pd., ciągną się, na zaskakującą skalę, obrysy po zburzonych miastach. Dużo tego, ale jak dużo to nie pokazali, więc może tu też działa wyobraźnia.
    Człowiek zbyt krótko żyje by zrozumieć procesy zajmujące miliony lat, a przecież w obrębie naszego życia zaszły bardzo duże zmiany w naszym otoczeniu czy mentalności ludzi.

    Np. Ukrainę pokrywają czarnoziemy - generalnie cały świat pokrywają, ale są przysypane kolejnymi warstwami, skałami, polodowcowym piachem itd. Albo węgiel kamienny - w Polsce 2 km pod ziemią a w takiej Australii 100 metrów.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.