Maseczka ochronna - jak najbardziej

Zamiast ideologicznego wstępu krótko - oczywiście podporządkuję się nakazowi zasłaniania na twarzy tego, co powinnam. A że pod szalikiem, kominem czy chustką itp. się duszę, musiałam poszukać prostego modelu z prostym opisem uszycia.
Umiem szyć, mam maszynę do szycia, od biedy takie maseczki można uszyć również ręcznie.
Jednakowoż należy mieć ich kilka, może nawet kilkanaście, żeby często wymieniać oraz obowiązkowo prać, wcześniej zanurzywszy we wrzątku.
Dziewczyna, którą tu polecam, jest wg mnie ideałem pod wieloma względami.
Fantastycznie tłumaczy, pokazując krok po kroku wykonanie.
Przygotowała i udostępniła za darmo do ściągnięcia pliki z dwoma wykrojami prostych masek.
Pięknie mówi po polsku.
Ma masę wdzięku, jest naturalna, fachowa i śliczna :)
Tłumaczy wszystko, szyjąc przykładową maseczkę dla męża.

«134567

Komentarz

  • Nie dałem rady do końca, szycie to nie moje klimaty.
    2 rzeczy mnie rozbawiły:
    - Milita Nikonorov
    - mąż nie miał drucika
  • A tu serio, najprostsza maska z chustki i dwóch gumek
    https://www.instagram.com/p/B-BaNr2nuOZ/
  • Nie spełnia swojej roli.
    Ale widziałem gdzieś maseczkę z dziurawej skarpety. Zamiast do kosza: obcinamy z dwóch kąców. Po obu stronach przez nacięcia robimy nauszniki. W środek coś tam wkładamy i mamy maseczkę z filtrem. Muszę spróbować.
  • Notto napisal(a):
    A tu serio, najprostsza maska z chustki i dwóch gumek
    https://www.instagram.com/p/B-BaNr2nuOZ/
    Tę samą metodę poleca amerykański... generalny chirurg? w wojskowym mundurze? Co to do cholery za funkcja i tytuł?
  • Phi, zasmarkana chustka do nosa wysiada, kiedy mozna zabłysnąć mrocznem dizajnem:
    image

    posiadacze drukarek 3d mogą skorzystac z tego linka
    https://www.gambody.com/3d-models/fun-face-masks
  • To najlepsze

    image
  • Notto napisal(a):
    A tu serio, najprostsza maska z chustki i dwóch gumek
    https://www.instagram.com/p/B-BaNr2nuOZ/
    Widziałam. Ale właśnie pod takim duszę się od razu.
    Mam nadzieję, że ta "moja" nie będzie się przyklejała do ust i zatykała nosa. Że wytrzymam przynajmniej 15-20 minut.

    Co prawda tych dwóch powyżej raczej nie przebija :D
  • Jeszcze się zastanawiałam nad wersją - obszyty psi, skórzany kaganiec. Ale cheba nie ma takich obejmujących nos+usta ;)
  • edytowano April 2020
    Mario poszukaj "kagańca anatomicznnego" dla boksera ;)
    edit: fizjologicznego
  • Maria napisal(a):
    Jeszcze się zastanawiałam nad wersją - obszyty psi, skórzany kaganiec. Ale cheba nie ma takich obejmujących nos+usta ;)
    Dla św. Krzysztofa w sam raz

    image
  • edytowano April 2020
    image
  • No i tradycyjne

    image
  • los napisal(a):
    Maria napisal(a):
    Jeszcze się zastanawiałam nad wersją - obszyty psi, skórzany kaganiec. Ale cheba nie ma takich obejmujących nos+usta ;)
    Dla św. Krzysztofa w sam raz

    image
    Jestę wzruszony, za pamiec dziękuję,
    a za kontr Effekt wdzięczność dozgonna
  • Pani_Łyżeczka napisal(a):
    Mario poszukaj "kagańca anatomicznnego" dla boksera ;)
    edit: fizjologicznego
    To ja nie wiem skąd, ale pono polska branża kaletnicza obsługuje większość rynku bdsm. Może mają coś z filtrem?
  • Wielgie dzięki za podpowiedzi wzgdlędę kagańcy :-*
  • Ja to bym najchętniej kupił hełmofon motocyklowy, do tego z zestawem suchawkowym.
  • Coś nie tak z obecnym nakryciem głowy?

    image
  • Nie mam zamiaru rezygnować z maski na twarzy. To akurat jest nakaz, którego można przestrzegać. Jest on uzasadniony – dodaje.
    A tko?
    A Mikke
  • W jego przypadku zdecydowanie.
  • Wczoraj udaliśmy sie na dozwolony spacer. :) Całą piątką .
    W maseczkach, coby Misio sie choć trochę przyuczył, w razie czego.
    Michał akceptuje tylko to, co daje sie zrobić wespół. Tata , mama i siostry tez.
    Maseczki mielim bawełnaine, z filtrem i szpanerskie czarne, i w kotki dla Michała, i normalne białe- ja.
    Było naprawdę zimno, więc jakoś dawałam radę, choć po półgodzinie chciało mi sie dyszeć jak psu.
    W upał ...no nie wiem
  • Wspaniałych to czasów dożyliśmy, gdy zasłanianie twarzy staje się wyrazem obywatelskiego posłuszeństwa! Sklepy z odzieżą kibicowską i uliczną lubią to :D
  • Jestem przeciwnikiem obowiązkowych maseczek, bo osoby które zainwestowały w botoks ust są przez takie idiotyczne restrykcje poszkodowane!
    Stop wykluczaniu botoksiar i botoksiarzy!
  • Burka czador i hidżab. Czad i hipsteria
  • Michał5 napisal(a):
    Wczoraj udaliśmy sie na dozwolony spacer. :) Całą piątką
    To w końcu spacery są "oficjalnie" dozwolone?
    Czy tylko 1 osoba dorosła byla? Bo inaczej trzeba się dystansować:D

  • no szliśmy w dystansie, tylko Tata szedł z Misiem, bo im wolno :)
    I spotykalismy tylko samochody z wytrzeszczonymi na nas kerowcami.
    Nie ma jak na wsi, u nas naprawdę odludziów cała moc- łąki, nieużytki, miedze miedzy polami i uliczki osiedla wieczorkiem, jak u Hitchcocka tylko z glapami.
  • edytowano April 2020
    Michał5 napisal(a):
    ...Nie ma jak na wsi, u nas naprawdę odludziów cała moc- łąki, nieużytki, miedze miedzy polami i uliczki osiedla wieczorkiem, jak u Hitchcocka tylko z glapami.
    Piekary Śląskie to kilka wiosek przyłączonych do dwóch miasteczek (Szarlej i Brzeziny Śl.)
    więc widoki takie, ledwie 200 metrów od osiedla (sprzed dwóch tygodni 3. kwietnia)

    image


    pochwalę się: moje małe osiedle, widok ze szczytu Kopca Wyzwolenia
    (na prawo) - jak na wsi.... (na lewo, na wzgórzu to dawna wieś Kozłowa Góra, dziś dzielnica Piekar, a za plecami w oddali jest Bytom)

    image
  • edytowano April 2020
    @Romeck

    Romeck, ale z ciebie Proust: tym jednym zdjęciem wywaliłeś mnie do mojego dzieciństwa>)


    i voilà, nagroda: maseczka w po ślunsku, czyli w jedno minuta:)


  • edytowano April 2020
    balbina napisal(a):
    @Romeck

    Romeck, ale z ciebie Proust: tym jednym zdjęciem wywaliłeś mnie do mojego dzieciństwa>)
    i mojego! :)

    więc tam tak naprawdę są łąki, haszcze-i-jaszcze, dzikie zagajniki (laski),
    a te wysepki gliny wdzierają się od piętnastu lat w tę dzikość i odiedle się rozbudowuje - mój blok był trzeci, a teraz jest jedenyście i buduje się następny, a tto na zdjęciu, to będą domko szeregowe

    jeszcze rok temu w tym miejscu na wiosnę strażacy raz kolejny gasili łąkę...
    teraz w tych glinach są "stawiki", w które z synem2 wrzucamy "bomby" - ALLLLLEEEE ZAAABAAAWWWWAAA! :)

    18.03.2019
    image

    mnie więcej w tym samym mejscuimage

    i filmik z komórki :)
    https://www.facebook.com/piekarzanin/videos/776910609354067/
  • mega:)))
  • Tyle składania a na końcu i tak sru zszywaczem.
  • romeck napisal(a):
    balbina napisal(a):
    @Romeck

    Romeck, ale z ciebie Proust: tym jednym zdjęciem wywaliłeś mnie do mojego dzieciństwa>)
    i mojego! :)

    więc tam tak naprawdę są łąki, haszcze-i-jaszcze, dzikie zagajniki (laski),
    a te wysepki gliny wdzierają się od piętnastu lat w tę dzikość i odiedle się rozbudowuje - mój blok był trzeci, a teraz jest jedenyście i buduje się następny, a tto na zdjęciu, to będą domko szeregowe

    jeszcze rok temu w tym miejscu na wiosnę strażacy raz kolejny gasili łąkę...
    teraz w tych glinach są "stawiki", w które z synem2 wrzucamy "bomby" - ALLLLLEEEE ZAAABAAAWWWWAAA! :)

    18.03.2019
    image
    Obrazek został zmniejszony aby pasował do strony. Kliknij aby powiększyć.


    mnie więcej w tym samym mejscuimage
    Obrazek został zmniejszony aby pasował do strony. Kliknij aby powiększyć.


    i filmik z komórki :)
    https://www.facebook.com/piekarzanin/videos/776910609354067/
    Ło matko! Wrzucanie kambuli do głębokiej wody, najlepiej do wykopów pod nowej bloki, to zabawa mojego dzieciństwa! Cofnąć czas subito!
  • Ciekawe. Dzisiaj byłem na pierwszych od 8 dni zakupów i nie widziałem ani jednej osoby bez maseczki. Małe miasto.
  • SigmundvonBurak napisal(a):
    Ciekawe. Dzisiaj byłem na pierwszych od 8 dni zakupów i nie widziałem ani jednej osoby bez maseczki. Małe miasto.
    Godnie.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    SigmundvonBurak napisal(a):
    Ciekawe. Dzisiaj byłem na pierwszych od 8 dni zakupów i nie widziałem ani jednej osoby bez maseczki. Małe miasto.
    Godnie.
    Na południowym Rakowcu już wczoraj większość była zamaseczkowana ;)


  • Jako okularnik zeznawam, że w maseczce nie da się funkcjonować z powodu parowanie okularów. W związku spożywczem zamówiłem dzisiaj przyłbicę.
  • adamstan napisal(a):
    Jako okularnik zeznawam, że w maseczce nie da się funkcjonować z powodu parowanie okularów. W związku spożywczem zamówiłem dzisiaj przyłbicę.
    Da się, wystarczy nie oddychać ;)
  • adamstan napisal(a):
    Jako okularnik zeznawam, że w maseczce nie da się funkcjonować z powodu parowanie okularów. W związku spożywczem zamówiłem dzisiaj przyłbicę.
    Maseczka winna być z drucikiem albo mniejsze oprawki. Autopsja ;)
  • Są maseczki trochę lepszej jakości, z drucikiem i z lepszego materiału, oczywiście wielorazowe -- w tych okulary nie parują. Kupiłam w sklepie medycznym
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    adamstan napisal(a):
    Jako okularnik zeznawam, że w maseczce nie da się funkcjonować z powodu parowanie okularów. W związku spożywczem zamówiłem dzisiaj przyłbicę.
    Da się, wystarczy nie oddychać ;)
    Bez przesady . Oddychając powoli ograniczyłem parowanie o ok 50 %. Było znośnie.
  • tradycja jagiellońska
  • a to z tymi dziwnymi guzikami to kontusze?
  • christoph napisal(a):
    a to z tymi dziwnymi guzikami to kontusze?
    Oczywiście. Sama szlachta. Sami książęta.
  • Nie spodziewałem się hiszpańskiej inkwizycji
  • Nobody expects...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.