Pierwsze starcie polsko-sowieckie w XXI wieku

2

Komentarz

  • No dla pieniędzy.Jednak nie samym chlebem człowiek żyje.
  • edytowano August 14
    Ale zdajemy sobie sprawę, że wchodzimy w bardzo niebezpieczny etap ? Śmierdzi wojną. Niestety geopolityka zmusza do pewnych działań, inaczej się nie da. NATO żeby odepchnąć jak najdalej Rosję na wschód, co było w interesie wszystkich nowych członków, zaczęło rozpychać się na Gruzję i ogólnie zerkać w region Kaukazu. Putin nie miał wyjścia, musiał powstrzymać ten pochód. I powstrzymał, pomimo że Gruzja była amerykańskim przyczółkiem (kto był ten wie np. skąd w Gruzji były wypasione komisariaty i sprzęt). Poszedł za ciosem, musiał dokonać trudnego wyboru, zrobić z siebie dozgonnego wroga Ukrainy i odbić Krym, kluczowy dla panowania nad tamtejszym morzem. Zrobił to co musiał.

    Teraz mamy sytuację jeszcze trudniejszą. Bo priorytetem polskiej i amerykańskiej polityki jest odbicie Białorusi i odsunięcie Rosji na wschód, zostawiając okręg kaliningradzki bez łączności. Generalnie cała sprawa idzie właśnie o Kaliningrad, wrzód który trzeba przeciąć, Stalin wiedział co robi, okrutnie komplikuje to w Europie sytuacje. Ale tez i Białoruś ma być buforem, dla nas to sprawa kluczowa. Nie możemy odpuścić, Rosja też. Idziemy na zderzenie.

    Zaraz pojawi się znowu problem na Ukrainie, ale poważniejszy. Właściwie to wszystko zmierza w kierunku podziału Ukrainy, na cześć rosyjską i część polską. Ale nam na tym nie zależy, w naszym interesie jest niezleżna Ukraina wojująca z Rosją na swojej granicy.
  • Jaka polska Ukraina?
    Z banderowcami?
    Chcą minąć Polskę idąc na zachód.
    Jak Polska kilka lat temu chciała na zachód bez Niemiec
  • Sowieckie flagi znikają. Biało-czerwono-białe z Pogonią ludzie powciągali na gmachach w całej Białorusi
  • RTS dislikes this.
  • Oglądałem ruski stream gdzie kobita przekonywała, że to polskie flagi.
    Prowadzący "Nie, to nie polskie..."
    "No przecież polskie... "
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Cheba poleskie
    Bardziej poleskie ale sowieci nie bardzo odróżniają. Jeden analityk sowiecki powiedział dziś, że ci sami polscy prowodyrzy, którzy dziś obalają Łukaszenkę, jutro zażądają zmian na Kremlu
  • Dyzio_znowu napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Cheba poleskie
    Bardziej poleskie ale sowieci nie bardzo odróżniają. Jeden analityk sowiecki powiedział dziś, że ci sami polscy prowodyrzy, którzy dziś obalają Łukaszenkę, jutro zażądają zmian na Kremlu
    Niby tak ale nie.

    Powiedziałbym raczej że te same nieubłagane a obiektywne procesy herstoryczne do tego doprowadzą.

    Macherzy z Warszawy mają za krótkie rączki. Jeśli ktokolwiek zdolen jest to zrobić, to widma Kazimierza Wielkiego, Jagiełły i panów krakowskich, których niestety nie wymienię, przez ignorancję.

    Zabawne, gdyż są to ciż sami osobnicy, którzy jako pusta zbroja rycerska biegali w Weselu Wyspiańszczaka. Najwyraźniej jezdo jedno w Polszcze co jakiekolwiek ma mięso.
  • Czytam ja w prasie szwajcarskiej że Wujnia sankcje iakoweś na Mińsk Litewski i WXL wogle nakładać zamierza.

    Nóż eh.

    Ja bym sze zgłosił że u nasz mamy sprawdzonego modela thansfohmatoha usthojowego i możemy im wersję udoskonaloną zainstalować.

    Przede wszystkim okrągły stolik, gruba linia. Demokratyzacja, urynkowienie, popiwek.
    Łukaszenek na emeryturę. Kontraktowe wybory. Jacyś tam ubecy w pierwszym demokratycznym rządzie. Z reżymem do-ga-da-nie.

    Z racji naszego 30-letniego doświadczenia może moglibyśmy zaproponować taki plan, który oszczędziłby Białorusinom co sroższych upokorzeń, zwłaszcza że i tak solidnie zostali przeczołgani.

    No, ogromny mamy noł hał, szkoda żeby się marnował.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Macherzy z Warszawy mają za krótkie rączki. Jeśli ktokolwiek zdolen jest to zrobić, to widma Kazimierza Wielkiego, Jagiełły i panów krakowskich, których niestety nie wymienię, przez ignorancję.

    Zabawne, gdyż są to ciż sami osobnicy, którzy jako pusta zbroja rycerska biegali w Weselu Wyspiańszczaka. Najwyraźniej jezdo jedno w Polszcze co jakiekolwiek ma mięso.
    Widma polskie z Międzywojnia też z pewnością robią robotę.

  • MarianoX napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Macherzy z Warszawy mają za krótkie rączki. Jeśli ktokolwiek zdolen jest to zrobić, to widma Kazimierza Wielkiego, Jagiełły i panów krakowskich, których niestety nie wymienię, przez ignorancję.

    Zabawne, gdyż są to ciż sami osobnicy, którzy jako pusta zbroja rycerska biegali w Weselu Wyspiańszczaka. Najwyraźniej jezdo jedno w Polszcze co jakiekolwiek ma mięso.
    Widma polskie z Międzywojnia też z pewnością robią robotę.

    E nu nie wim. Wychodzi że jedno co mieliśmy do zaproponowania Białorusom, to żeby zostali polskimi panami.

    http://www.nasz-czas.lt/powiadomienia-z-bialorusi/895-polityka-polska-wobec-bialorusinow.html
  • edytowano August 16
    Białorusini to Litwa, piszę o historii, tak bym prosił o tym pamiętać, bo w przeciwieństwie do Żmudzinów im ta historia odpowiada.
    Co do czasów teraźniejszych, to raczej uważam, że Baćka uważał, że się zabezpieczył wysyłając wagnerowców na kolonie (karne) i się zdziwił, że mu Putę Majdan zrobił.
    Bo owa spontaniczność jest typu generalskiego. Bialorusinom współczuję ale mnie też tak wyłonacyli w 1989 roku.
  • edytowano August 16
    ms.wygnaniec napisal(a):...
    owa spontaniczność jest typu generalskiego. Bialorusinom współczuję ale mnie też tak wyłonacyli w 1989 roku.
    !!!

  • edytowano August 17
    A tutaj jest informacja, o karpiach głosujących za drugim terminem Wigilii:
    Charter’97 podaje, że załoga Rafinerii Naftan w Nowopołocku, która odbiera ropę z USA, strajkuje i domaga się ustąpienia prezydenta Aleksandra Łukaszenki po sfałszowanych wyborach.
    Źródło tej ciekawej123 informacji.
    Drobne wyjaśnienie, Rosja nie ma mocy przerobu ropy naftowej, a eksport samego surowca jest mało opłacalny, a w dodatku posiadanie ropy naftowej nie gwarantuje posiadania benzyny (patrz Iran).
  • Nie można na rzecz patrzeć wycinkowo. Dobrotliwy posowiecki samodzierżawca o mentalności dyrektora sowchozu jeszcze jako tako sprawdzał się w latach 90-tych, dziś jest absolutnym anachronizmem.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    A tutaj jest informacja, o karpiach głosujących za drugim terminem Wigilii:
    Charter’97 podaje, że załoga Rafinerii Naftan w Nowopołocku, która odbiera ropę z USA, strajkuje i domaga się ustąpienia prezydenta Aleksandra Łukaszenki po sfałszowanych wyborach.
    Źródło tej ciekawej123 informacji.
    Drobne wyjaśnienie, Rosja nie ma mocy przerobu ropy naftowej, a eksport samego surowca jest mało opłacalny, a w dodatku posiadanie ropy naftowej nie gwarantuje posiadania benzyny (patrz Iran).
    Nie rozumiem o co Koledze rozhozi się. BY ma z kolei przerost infry przetwórczej. Biznies-modeł Łukaszenka polegał na braniu darmowej ropy z ZSRR, przerabianiu jej u siebie i sprzedawaniu za pieniądze. Skoro nawet w Nowopołocku przestało się to opłacać i ciągną ropkę od Wielkiego Szatana, to znaczy że upadek już nastąpił i trzeba tylko zmienić dekoracje.

  • los napisal(a):
    Nie można na rzecz patrzeć wycinkowo. Dobrotliwy posowiecki samodzierżawca o mentalności dyrektora sowchozu jeszcze jako tako sprawdzał się w latach 90-tych, dziś jest absolutnym anachronizmem.
    No to jest właśnie pytanie, czy ten system władzy się przeorientuje na kogoś innego? może w warunkach Białorusi to nie taki anachronizm... Aby nie było, nie mam kompletnie pojęcia, bo jak 5 lata temu miałem kontakt z Białorusinami (tambylcami pracującymi w Polsce dla zachodniego korpo), to wyłaniał się obraz 2 światów:
    - 90% mówiło, że Białoruś to taka biedniejsza Polska ale specjalnych różnic nie ma,
    -10% mówiło o represjach policyjnych za każdy przejaw niezależności,
    obie te grupy bardzo się kłóciły. Nie mam pojęcia jak to wygląda obecnie.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):Nie rozumiem o co Koledze rozhozi się. (..) Skoro nawet w Nowopołocku przestało się to opłacać i ciągną ropkę od Wielkiego Szatana, to znaczy że upadek już nastąpił i trzeba tylko zmienić dekoracje.
    A towarzysz Putę z akolitami będzie dobrotliwie i współczująco się przyglądał, jak mu moce produkcyjne się uniezależniają?
    O to mi się rozchodzi po donbaskiej lekcji.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Nie można na rzecz patrzeć wycinkowo. Dobrotliwy posowiecki samodzierżawca o mentalności dyrektora sowchozu jeszcze jako tako sprawdzał się w latach 90-tych, dziś jest absolutnym anachronizmem.
    No to jest właśnie pytanie, czy ten system władzy się przeorientuje na kogoś innego?
    Obstawiam, że zmieni się na klasyczną liberalną demokrację. Białoruś jest dosyć zamożna, uprzemysłowiona, mało skorumpowana, nierówności majątkowe są niewielkie, ludzie są dobrze wykształceni, jest internet. Jest być może nawet powyżej Bułgarii i Rumunii. To nie jest dno rozpaczy z Ukrainy, Mołdawii i Rosji poza Moskwą i Petersburgiem.

  • może w warunkach Białorusi to nie taki anachronizm...
    Białorusin też człowiek. Naprawdę. Jak kto nie wierzy, niech zrobi doświadczenie, spotka się z jakimś Białorusinem i z nim pogada.

    A jak już zupełnie nie ma jak, niech zrobi inne: niech przypomni sobie siebie z 1985 roku i pomyśli, że ktoś powie "może w warunkach Polski to nie taki anachronizm..."
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):Nie rozumiem o co Koledze rozhozi się. (..) Skoro nawet w Nowopołocku przestało się to opłacać i ciągną ropkę od Wielkiego Szatana, to znaczy że upadek już nastąpił i trzeba tylko zmienić dekoracje.
    A towarzysz Putę z akolitami będzie dobrotliwie i współczująco się przyglądał, jak mu moce produkcyjne się uniezależniają?
    O to mi się rozchodzi po donbaskiej lekcji.

    A co ma robić? Kupi se akolitów w sklepie z akolitami?
  • Lekcja Donbasu jest taka że jak tam wleziesz to musisz tam z akolitami siedzieć. Podobnie w Syrii.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Nie można na rzecz patrzeć wycinkowo. Dobrotliwy posowiecki samodzierżawca o mentalności dyrektora sowchozu jeszcze jako tako sprawdzał się w latach 90-tych, dziś jest absolutnym anachronizmem.
    No to jest właśnie pytanie, czy ten system władzy się przeorientuje na kogoś innego? może w warunkach Białorusi to nie taki anachronizm... Aby nie było, nie mam kompletnie pojęcia, bo jak 5 lata temu miałem kontakt z Białorusinami (tambylcami pracującymi w Polsce dla zachodniego korpo), to wyłaniał się obraz 2 światów:
    - 90% mówiło, że Białoruś to taka biedniejsza Polska ale specjalnych różnic nie ma,
    -10% mówiło o represjach policyjnych za każdy przejaw niezależności,
    obie te grupy bardzo się kłóciły.
    Jedno drugiemu nie zaprzecza.

    Ja pamiętam przygarbione babinki w chustkach, dla nich istotnie Łukaszenka byłby stosowny. Ale to było 30 lat temu i od tej pory pewnie poumierały.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):Nie rozumiem o co Koledze rozhozi się. (..) Skoro nawet w Nowopołocku przestało się to opłacać i ciągną ropkę od Wielkiego Szatana, to znaczy że upadek już nastąpił i trzeba tylko zmienić dekoracje.
    A towarzysz Putę z akolitami będzie dobrotliwie i współczująco się przyglądał, jak mu moce produkcyjne się uniezależniają?
    O to mi się rozchodzi po donbaskiej lekcji.
    A co ma robić? Kupi se akolitów w sklepie z akolitami?
    No ma kilka przećwiczonych opcji:
    - zdyscyplinowanie obecnego systemu ( co trwa w mojej ocenie obecnie),
    - zgodna na zmodyfikowanie obecnego systemu poprzez zmianę dekoracji,
    - sporo innych,
    Lekcja Donbasu właśnie pokazała, że nawet wywiezienie fabryk z ludźmi nie daje tego, czego się spodziewano i wymaga dalszych inwestycji, więc utrzymanie i dyscyplinowanie systemu jest tańsze.

  • Podobnie w Afganistanie. Czy PRL albo NRD
  • trep napisal(a):
    Białorusin też człowiek. Naprawdę. Jak kto nie wierzy, niech zrobi doświadczenie, spotka się z jakimś Białorusinem i z nim pogada.
    Przecież napisałem, że z nimi gadałem, ba swego czasu przyjaźniłem się z lokalnym przewodniczącym Konsomołu spod Gomla (haharzył).
    trep napisal(a):A jak już zupełnie nie ma jak, niech zrobi inne: niech przypomni sobie siebie z 1985 roku i pomyśli, że ktoś powie "może w warunkach Polski to nie taki anachronizm..."
    Mając obecną wiedzę i patrząc na rok 1989 nawet, to ...
    Pytanie retoryczne: czy Białoruś posiada alternatywne elity, czy tak jak w roku 1989 w Polsce, generacja 40 i 50 latków uznała, że czas gerontów nadszedł?

  • loslos
    edytowano August 17
    Jaruzelska dyktatura była AD 1985 anachroniczna, przerażony psychopata cofnął Polskę do lat 50-tych bez politycznej konieczności. Tak samo anachroniczny jest Łukaszenka AD 2020. Na miłość Boską, Białoruś to znaczący producent oprogramowania, nowoczesnych silników ich własnej konstrukcji i sprzętu medycznego. To nie jest jakiś Turkmenistan gdzieś zagubiony w stepach Azji.
  • Moglibyśmy wjechać czołgami do Grodna. Pod Grodnem dziadek miał ziemię. Ach... rozmarzyłem się.
  • los napisal(a):
    Jaruzelska dyktatura była AD 1985 anachroniczna, przerażony psychopata cofnął Polskę do lat 50-tych bez politycznej konieczności.
    W mojej ocenie nie był przerażony, a już na pewno nie po marcu 1981 (tz wydarzenia bydgoskie). Stan Wojenny służył wprowadzeniu 'wojskowych' w gospodarcze konfitury, bo "w latach siedemdziesiątych partyjni z esbekami se dacze budowali, a Wojsko ganiało po poligonach" (opinia podpułkowników z lat osiemdziesiątych, nie wiem na ile reprezentatywna ale z różnych formacji i garnizonów, wygłoszona rozłącznie).
    Czy w 1985 roku to był anachronizm? tak patrząc dookoła to raczej nie, bo KGB nie była jeszcze gotowa na ustrojowe eksperymenty.
    los napisal(a):Tak samo anachroniczny jest Łukaszenka AD 2020. Na miłość Boską, Białoruś to znaczący producent oprogramowania, nowoczesnych silników ich własnej konstrukcji i sprzętu medycznego.
    Dlatego anachroniczność Łukaszenki jest równie oczywista, jak 2 siedziby Parlamentu Europejskiego jako oznaka nowoczesności.
    A no i jeżeli problemem jest osoba Łukaszenki, a system się już przeorientował, to możliwa jest szybka dowolna opcja.

  • Jednego tylko nie rozumiem, gdyby Łukaszenko (personifikacja) ogłosił zwycięstwo 55 do 45, oddając nawet większe miasta, to czy by uniknął tego całego bałaganu?
  • Po co coś wymyślać, jak już rzecz była wiele razy przećwiczona? W Polsce demokracja jest już 30 lat. Ile z tego ubecy mięli pełnię władzy a ile może nie pełnię ale wystarczająco dużo?
  • los napisal(a):
    Jaruzelska dyktatura była AD 1985 anachroniczna, przerażony psychopata cofnął Polskę do lat 50-tych bez politycznej konieczności. Tak samo anachroniczny jest Łukaszenka AD 2020. Na miłość Boską, Białoruś to znaczący producent oprogramowania, nowoczesnych silników ich własnej konstrukcji i sprzętu medycznego. To nie jest jakiś Turkmenistan gdzieś zagubiony w stepach Azji.
    World of Tanks, jeśli komuś coś to mówi.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Jaruzelska dyktatura była AD 1985 anachroniczna, przerażony psychopata cofnął Polskę do lat 50-tych bez politycznej konieczności.
    W mojej ocenie nie był przerażony, a już na pewno nie po marcu 1981 (tz wydarzenia bydgoskie).
    Syberyjskie sanatorium uświadomiło Jaruzelowi kruchość jego własnego ukochanego życia. Dlatego był gotów uczynić każdą niegodziwość, jeśli tylko to zmniejszało szansę, że smutni panowie w skórzanych płaszczach zapukają do jego drzwi.

    Podobną osobą jest Tusk, cały czas działa w poczuciu zagrożenia i przed niczym się nie cofnie. Podwórko musiało autochtonowi nieźle dać w kość.
  • edytowano August 17
    los napisal(a):
    Jedno drugiemu nie zaprzecza.

    Ja pamiętam przygarbione babinki w chustkach, dla nich istotnie Łukaszenka byłby stosowny. Ale to było 30 lat temu i od tej pory pewnie poumierały.
    Podobnie jest niestety z naszymi "babciami różańcowymi", o których niektórzy myślą wciąż jako o głównej sile polskiej pobożności ludowej..
  • los napisal(a):
    Po co coś wymyślać, jak już rzecz była wiele razy przećwiczona? W Polsce demokracja jest już 30 lat. Ile z tego ubecy mięli pełnię władzy a ile może nie pełnię ale wystarczająco dużo?
    Młode pokolenie nie udźwignęło ;)

  • MarianoX napisal(a):
    Podobnie jest niestety z naszymi "babciami różańcowymi", o których niektórzy myślą wciąż jako o głównej sile polskiej pobożności ludowej..
    Wyjątkowo paskudy troling.
    A co do tych babć, to kolejne pokolenie przejęło pałeczkę i za pomocą współczesnej technologii wspólnie odmawiały różaniec na SKYpie, SMS przekazywały Tajemnice Różańca itp. Tak więc, dalej są główna siłą pobożności ludowej z upgradem nowoczesnej technologii.
    Jeżeli białoruskie babcie, przez ten czas, się tak samo zupgradowały, to całkiem dobrze może to wyglądać.

  • edytowano August 17
    los napisal(a):

    Syberyjskie sanatorium uświadomiło Jaruzelowi kruchość jego własnego ukochanego życia. Dlatego był gotów uczynić każdą niegodziwość, jeśli tylko to zmniejszało szansę, że smutni panowie w skórzanych płaszczach zapukają do jego drzwi.

    Podobną osobą jest Tusk, cały czas działa w poczuciu zagrożenia i przed niczym się nie cofnie. Podwórko musiało autochtonowi nieźle dać w kość.
    Mój ojciec pokazywał mi niedawno pobliski gdański dom wspominając czasy, gdy w latach 50-tych z kolegami przezywali mieszkającego tam Niemca-rówieśnika.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Podobnie jest niestety z naszymi "babciami różańcowymi", o których niektórzy myślą wciąż jako o głównej sile polskiej pobożności ludowej..
    Wyjątkowo paskudy troling.
    A co do tych babć, to kolejne pokolenie przejęło pałeczkę i za pomocą współczesnej technologii wspólnie odmawiały różaniec na SKYpie, SMS przekazywały Tajemnice Różańca itp. Tak więc, dalej są główna siłą pobożności ludowej z upgradem nowoczesnej technologii.
    Jeżeli białoruskie babcie, przez ten czas, się tak samo zupgradowały, to całkiem dobrze może to wyglądać.

    Białoruskie babcie to raczej nie różaniec. Mniej niż 10% Białorusinów chodzi regularnie do cerkwi.
  • edytowano August 17
    ms.wygnaniec napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Podobnie jest niestety z naszymi "babciami różańcowymi", o których niektórzy myślą wciąż jako o głównej sile polskiej pobożności ludowej..
    Wyjątkowo paskudy troling.
    A co do tych babć, to kolejne pokolenie przejęło pałeczkę i za pomocą współczesnej technologii wspólnie odmawiały różaniec na SKYpie, SMS przekazywały Tajemnice Różańca itp. Tak więc, dalej są główna siłą pobożności ludowej z upgradem nowoczesnej technologii.
    Jeżeli białoruskie babcie, przez ten czas, się tak samo zupgradowały, to całkiem dobrze może to wyglądać.

    Ale jaki....troling? Ja się odnosiłem do tego, że zarówno białoruskie jak i polskie babcie w chustkach już niestety w iększości odeszły. Niektórzy (nie Kolega akurat) nie zdają sobie z tego sprawy.
  • MarianoX napisal(a):
    Ale jaki....troling? Ja się odnosiłem do tego, że zarówno białoruskie jak i polskie babcie w chustkach już niestety w iększości odeszły. Niektórzy (nie Kolega akurat) nie zdają sobie z tego sprawy.
    No właśnie, nie wiem jak na Białorusi, ale w Polsce nie odeszły tylko nauczyły się wykorzystywać współczesną technologię. Jak zmniejszono restrykcje dalej poszły na Majowe, Czerwcowe, Koronki. Piszę o parafiach w Warszawie.


  • Mania napisal(a):
    Nadciąga bratnia pomoc z Moskwy; https://twitter.com/stumbras3/status/1295086821769125889
    to jest milicjant, płatna onuca
  • ...o co w tym chodzi
  • Objazdowy cyrk Łukaszenki w Grodnie.
  • Jednakże Pablo Escobar miał przy tym fajne sweterki.
  • edytowano August 26
    dron: US RQ-4A Global Hawk
    image

    image

    USAF RQ-4A Global Hawk FORTE10/04-2021 operating over the Baltic States, along the borders with Russia and Belarus. From NAS Sigonella over eastern Europe.

    Tweet z dziś z południa. Trasa lotu amerykańskiego drona wzdłuż granic Białorusi.

    status-6 @Archer83Able
    https://twitter.com/Archer83Able/status/1298575826309586945?s=19





  • A tak swoją szosą, to czy w protestach Żółtych Kamizelek nie brało udziału więcej osób i to dużo dłużej?
    Co do metod postępowania, to jeżeli moje wiewiórki prawdziwie ćwierkały, to jest pomysł realizacji rozsądnego scenariusza, tz z przedstawicielami władzy robimy binzesy, a dla opozycji mamy fundusz i stypendia, z uwzględnieniem zbuntowanych dzieci obecnej elity ;)
    No ktoś ogarnął usańskie metody albo usańce nam je nakazały.
  • Rozsądne. Postawię dolary przeciw orzechom, że baćki dosyć mają wszyscy a najbardziej ludzie z jego otoczenia i Władimir Putin.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.