Prośba o kliknięcie

Mam takiego kolegę z dawnych czasów - b. biedny materialnie chłopak. On zupełnie amatorsko komponuje. Wysyłał mi swoje kawałki - nie były złe. Jak na amatora naprawdę niezłe, ale nie moja wrażliwoś.

A ten poniższy - to jakiś znajomy mu zasponsorował teledysk - może to jest dla niego jakaś forma zarobku? Dlatego kliknijcie, proszę, może ktoś roześle do swojej listy mailingowej?

Komentarz

  • Kliknięto!
  • Wydaje się dobre, całkiem dobre, choć niezupełnie moje okolice. Raczej nie dla zdołowanych.

    Notabene absolutnie nie trzeba robić teledysków, żeby publikować swoje utwory. Może konto na jakimś Patreonie itp. plus aktywny kanał na tubce do promocji? Wielu znacznie mniej twórczych tak czyni, jak zauważam, ino nie każdy ma do tego temperament/predyspozycje.
  • edytowano May 18
    .
  • Dziwne rzeczy robi to forum. Często odrzuca wpisy, marudzi. A teraz puściło dubla.
  • Rydygier napisal(a):
    Wydaje się dobre, całkiem dobre, choć niezupełnie moje okolice. Raczej nie dla zdołowanych.

    Notabene absolutnie nie trzeba robić teledysków, żeby publikować swoje utwory. Może konto na jakimś Patreonie itp. plus aktywny kanał na tubce do promocji? Wielu znacznie mniej twórczych tak czyni, jak zauważam, ino nie każdy ma do tego temperament/predyspozycje.
    Może tak. Ja od tego kolegi dostałem suchy link a tego z tym sponsorem dowiedziałem się od wspólnego kolegi, który ma z nim bliższy kontakt. Może atrakcyjne treści teledysku miały przyciągnąć więcej czytelników? Kto wie.

    A z tym patreonem, to serio ktoś jest gotowy płacić za randomową muzykę randomowych twórców, skoro tyle jest muzy za darmo?
  • edytowano May 18
    "A z tym patreonem, to serio ktoś jest gotowy płacić za randomową muzykę randomowych twórców, skoro tyle jest muzy za darmo?"

    Mało wiem, ale widzę, że konta na patreonie mają tuberzy, którzy "reagują" na filmy/muzykę czy po prostu prowadzą na tubce rozmowy o tym, na czym się akurat znają i co może zaciekawić laika. Np. ten człowiek mógłby zdradzać kulisy/podstawy kompozycji muzycznej i okraszać swoimi utworami. Dla swoich patronów tacy mają zwykle obszerniejsze materiały. W każdym razie zagramanicą zachodnią. Nie ma żadnej gwarancji, może zależeć od zdolności interpersonalnych (o ile robisz typ kanału, gdzie osobiście występujesz), ale próba nic nie kosztuje, poza tym nie wiem, czy jest lepszy sposób bezkosztowego wypromowania się.
  • trep napisal(a):
    A z tym patreonem, to serio ktoś jest gotowy płacić za randomową muzykę randomowych twórców, skoro tyle jest muzy za darmo?
    Podejrzewam, że większość płaci nie za randomowych twórców, a tych zaś, których wielbi. Tak się zbiera Minimum Viable Audience wg nauk Setha Godina i można jakoś do pierwszego dociągnąć.
  • edytowano May 18
    No coś w tym stylu właśnie. Budowa swojej widowni naturalnie wymaga czasu i może się nie udać, jeśli nikt nie zawielbi. Pewnie lepiej po angielsku, jeśli jest skill - więcej potencjalnego luda i zasobniejsze kiesy. Przykłady:

    Kompozytor dokonuje analizy utworów zamówionych przez subskrybentów/patronów:

    https://www.youtube.com/c/rdouglashelvering/featured

    Ma uruchomione natywne opcje typu "wesprzyj" na tubce i promuje swojego patreona (ponad 1000 patronów).

    Albo to - śpiewaczka operowa robi coś podobnego promując swoje kanały społecznościowe i patreona (też >1000), ale oczywiście skupia się na wokalu (jest wiele podobnych kanałów "trenerów głosu"):

    https://www.youtube.com/c/TheCharismaticVoice

    A tu z innej mańki, jeden z kilku znanych na tubce pasjonatów-samouków odnośnie broni białej i szermierki:

    https://www.youtube.com/c/Skallagrim

    Są tacy, którzy przy okazji tego typu działalności promują płatne kursy śpiewu, grania czy czego tam.

    Takie czasy...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.