Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe

1317318320322323327

Komentarz

  • Jego Magnificencja prof. dr hab. Zelig
    @JanZelig
    ·
    16 min
    Już ponad 30 lat męczymy się z różnymi patriotami podarowanymi nam przez Niemców, rzeczywiście nie ma potrzeby przyjmować kolejnych.

    https://twitter.com/JanZelig/status/1595862309125165060
  • posix napisal(a):
    Kto chciał patrioty od nazioli ręka do góry.
    Ale my już mamy patrioty od nazioli. O, tego na przykład:

    image
  • edytowano November 2022
    Czytałem sobie trochę znowu o Polskich Świętych ale większość to błogosławieni.
    Chciałoby się napisać, że i tak było w tym wypadku a tu proszę. Ogłoszony Świętym w 2007 roku.
    Książkę mam starą i jeszcze wtedy był "tylko" błogosławionym.

    Święty Szymon z Lipnicy.

    Chłop był pracowity i bardzo oddany Bogu. Powiem wam w całym żywocie który o nim czytałem nieomal nic specjalnie nie przykuło mojej uwagi.Męczyłem się. Może był słabo napisany.

    Coś jednak dobrego się znalazło.

    Miał on komuś powiedzieć, dać radę.
    "Ora, labora, despera"
    Módl się, pracuj, rozpaczaj.

    Tak mi chłop tym zaimponował, momentalnie go polubiłem. Każdy ma jakieś cele, daje z siebie wszystko, modli się, pracuje. I całe życie kłody pod nogi. To się nie uda, tamto wyjdzie inaczej. Jakieś owoce są ale zupełnie nie tak jak sobie zaplanowaliśmy. I wszystko to takie rozjechane. Nic tylko rozpaczać. Człowiek jak chce żyć w pokoju ze sobą. Powinien na koniec powiedzieć - zrobiłem co mogłem, baðź Wola Twoja. jak chcesz się przejmować to rozpaczaj, bo niewiele od Ciebie zależy jeśli w ogóle cokolwiek.

    W książce tłumaczyli to oczywiście bardziej szczytnie, żeby być pokornym.

    __

    A w ogóle kaznodzieja to była taka ważna funkcja, że zwalniano go nawet z innych obowiązków ( zakonnika ) aby tylko mógł w pełni poświęcić się studiowaniu. Żeby te kazania były najlepsze z możliwych. I ja mam nadzieję,że nic się nie zmieniło.
  • O kurcze dzięki. Następny taki wpisik tam już umieszczę bo jestem teraz na błogosławionej Salawie ( albo Salwie - łatwiej wymówić ) i tam jest parę ciekawych kawałków.
  • sam akt czyni czy kogoś biskupem , sędzią, urzędnikiem stanu cywilnego,
    nałożenie rąk lub wręczenie aktu nadania , odebranie ślubowania
    może być niegodnie, ale ważnie

    Watykan "z zaskoczeniem i żalem" przyjął decyzję władz Chińskiej Republiki Ludowej, które - w ocenie Kościoła - "zainstalowały" nowego biskupa pomocniczego w nieuznawanej diecezji. Zdaniem Stolicy Apostolskiej to naruszenie umowy zawartej z Pekinem przed czterema laty.

    Zdaniem przedstawicieli Kościoła ruch Pekinu jest złamaniem porozumienia, jakie Watykan i ChRL zawarły w 2018 roku, a mianowanie duchownego przeprowadzono "poza duchem dialogu".

    W sobotnim oświadczeniu Stolica Apostolska stwierdziła, iż "ma nadzieję, że podobne incydenty nie będą się powtarzać". "Uznanie biskupa Penga było poprzedzone długim i intensywnym naciskiem ze strony lokalnych władz" - dodała.
    Chińscy komuniści sami wybierali biskupów. W 2018 r. zawarto porozumienie

    Porozumienie między Stolicą Apostolską a Chinami w sprawie mianowania biskupów zostało podpisane na dwa lata w 2018 roku, a następnie przedłużone w 2020 roku. Szczegóły tej umowy pozostają poufne.

    Nominacje biskupów w Kościele katolickim w Chinach wywoływały kontrowersje. Komunistyczne władze wręczały nominacje, nie pytając o zgodę papieża. W reakcji Watykan ekskomunikował duchownych, którzy zbratali się z Pekinem.

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-11-26/spiecie-na-linii-watykan-chiny-w-tle-nowo-mianowany-biskup-prowincji-jiangxi/
  • loslos
    edytowano November 2022
    Pan Papież był pewnie bardzo zaskoczony, że komuniści nie dotrzymali umowy, w której zresztą i tak Watykan oddał diabłu wszystko, czego ten chciał, i jeszcze więcej. Bo bo jak to, komuniści i nie dotrzymali umowy? Niemożebne.
  • Przecież obeny Papież spełnia minimalne wymagania formalne do kandydowania na urząd, a Koścół - jak tu niedawno napisano - i tak doturla się tam gdzie ma się doturlać.

    Można zaparkować temat.
  • Szok y niedowierzanko!
  • noale z biskupem, jak nałożą na niego ręce inni biskupi , sprawa jest załatwiona
    a jak prezydent wręczy - to jest sędzia
  • * Chyba że jest to prezydent Duda.
  • Zatraciliśmy zmysł liturgiczny nie tylko w kościele, ale i ten świecki
  • pisarz ze Śląska z nową (książką) - audiobook
  • edytowano December 2022
    Fajna ta afera z 30 melonami i jeszcze Kaczor jeździ, i szczuje na lekarzy.
    A jedyne co te ciule z opozycji mogą to wygrać w sądzie z PISem albo TVP.
    Oby po wyborach i ten temat wreszcie uporządkowano.
  • Poseł Palikot machający silikonowym penisem to prawdziwy pop-artysta sztuki współczesnej i tej kurator i mecenas jednocześnie!
    ;)
  • *silikonowym palikotem ;)
  • Ten to umie kurować
  • adamstan napisal(a):
    *silikonowym palikotem ;)
    czy Tyskiem?
  • Piwo średnie
    Tenczynkiem?
  • edytowano December 2022
    A nie wiem czy ktoś pamieta ale pod koniec PO. Zanim przegrali wybory.
    Była taka seria artykułów. I to się przewijało, przewijało, powiedziałbym z dwa lata. Cały czas podobny wydźwięk. Gaz szczególnie grzał temat. Wydaje mi się, że na TV też mi mignęło pare razy. Ja aż tak nie przeglądając mediów tamtej strony dosyć często się natykałem na taką informację.
    Stary zdezelowany samochód spowodował wypadek. Tak mi się to dzisiaj przypomniało jakoś, a nigdy o tym nie pisałem.
    Jak wygrał PiS to się urwało. Coś tam szykowali, niedobrego. ;-)
  • posix napisal(a):
    A nie wiem czy ktoś pamieta ale pod koniec PO. Zanim przegrali wybory.
    Była taka seria artykułów. I to się przewijało, przewijało, powiedziałbym z dwa lata. Cały czas podobny wydźwięk. Gaz szczególnie grzał temat. Wydaje mi się, że na TV też mi mignęło pare razy. Ja aż tak nie przeglądając mediów tamtej strony dosyć często się natykałem na taką informację.
    Stary zdezelowany samochód spowodował wypadek. Tak mi się to dzisiaj przypomniało jakoś, a nigdy o tym nie pisałem.
    Jak wygrał PiS to się urwało. Coś tam szykowali, niedobrego. ;-)
    Niektórym w głowach zostało. https://www.rp.pl/zawody-prawnicze/art37562211-adwokat-od-trumny-na-kolkach-zostal-zawieszony
  • Gdzieś mi migło, że postępowanie prokuratorskie umorzone (głowy nie daję).
  • "Kaczyński mówił w Chojnicach, że tacy ludzie są zaangażowani w to, degradować Polskę "poprzez właśnie tę metodę prowadzenia walki politycznej".- Żeby wprowadzać do życia publicznego przemoc, rzucanie kamieniami, przepraszam, że tak mówię, ale po prostu zwykłe chamstwo; żeby sprowadzać nasze społeczeństwo do poziomu lumpenproletariatu. To jest cel tych ludzi. Osiem gwiazdek. To słowo na "w", które było tak słyszane w pewnym momencie i ciągle jest słyszane. Otóż to jest właśnie tego rodzaju akcja: Polska nie może być silnym narodem, nie może mieć silnego państwa, bo to się nie podoba naszym sąsiadom. Otóż nie. Będziemy mieli silne państwo! I zniszczymy tych ludzi - powiedział prezes PiS."
  • Obiecanki cacanki. Narzędziem niszczenia tych co rzucają kamieniami, jest oczywiście łagodna perswazja =))
  • los napisal(a):
    Obiecanki cacanki. Narzędziem niszczenia tych co rzucają kamieniami, jest oczywiście łagodna perswazja =))
    Do wsiowych mówił, to pewnie uwierzo.
  • Dla mnie to jakiś postęp, raczej mówiło się o wygraniu etc. ale zniszczenia wrogów nie pamiętam.
  • Słów się już nasłuchałem i chyba przedawkowałem. Chciałbym konkretów.
  • edytowano December 2022
    wsiowe majo internet , a zimą najdłuzszą drogą nie jest droga do kościoła (bo do sąsiedniej wsi nie sposób sie przekopać przez zaspy)

    Podczas spotkania z mieszkańcami pomorskich Chojnic Jarosław Kaczyński dostał pierwsze pytanie od mężczyzny, który przedstawił się jako sołtys miejscowości Tuchlina.

    — Panie prezesie, kiedy w 2016 r. u nas w sołectwie były "Dni Pola", przyjechał wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki i ja mu wtedy podziękowałem, że rolnicy mogli zadawać pytania bez uprzedzenia, jakie to będą pytania. Wszyscy mu klaskali za to i on też. Ja mam takie pytanie, kiedy w końcu rolnicy będą mieli prawa, nie że ktoś z miasta przyjedzie i on swoje prawa ustala. Po 22 nie może spać, bo rolnicy przeszkadzają. Czy może coś takiego się stanie? Co z małymi gospodarstwami? — zapytał.
  • Jestem za. Przede wszystkim - wara miastowym od tematu zwierząt. Na zwierzętach to się znają wieśniacy, więc oni powinni wprowadzać prawa. Piątka dla zwierząt. Po pierwsze - koniec z dręczeniem zwierząt w miastach. Koty muszą być przynajmniej wyprowadzane na spacer a psów nie wolno trzymać w pudełkach, każdy psiak powinien mieć choć kilka metrów podwórza. Po drugie...
  • Dla mieszczuchów tylko formikaria, terraria i akwaria!
  • peterman napisal(a):Do wsiowych mówił, to pewnie uwierzo.
    hm.. nie rozumiem tej pogardy do "wsiowych".
    Ja się niby urodziłem w mieście i to królewskim (acz wychowałem w niewielkim mieście), ale cała moja rodzina pochodzi ze wsi, co najwyżej kuzyni urodzili się (jak i ja) w mieście - ale wielu na wsi, i tam żyła do studiów.

    Różnica moim zdaniem jest między nami taka, że oni, oprócz tego że się wyszkolili w uprawianych zawodach, najczęściej na studiach, to jeszcze potrafią naprawić samochód, czego ja niestety nie umiem. Albo jakieś prace remontowo budowlane - z tym sobie radzę ale nie tak dobrze jak oni. No, domek narzędziowy sobie zbudowałem, z czego jestem zadowolony, ale dla nich to niewarta wspomnienia bułka z masłem.

    A intelektualnie od miastowych różnią się tym, że nie mają sp*lonych lewactwem umysłów. Oczywiście nie wszystkie miastowe mają, ale mają zdecydowanie częściej niż wsiowe. Oczywiście urodzone i wychowane na wsi - wszystkie do kościoła chodzą. Dlatego wieś górą.
  • Tecum, przecież to sarkazm petermana jest...
  • romeck napisal(a):
    Tecum, przecież to sarkazm petermana jest...
    Ale mnie się źle kojarzy. Leminżeria wielkomiejska tak gada - na nich kładę lagę, ale u naszych, co się też zdarza niestety, mnie to wkurza.
  • Mnie też, za wyjątkiem wypadku, gdy chodzi o WSIowych ;-)
  • TecumSeh napisal(a):
    romeck napisal(a):
    Tecum, przecież to sarkazm petermana jest...
    Ale mnie się źle kojarzy. Leminżeria wielkomiejska tak gada - na nich kładę lagę, ale u naszych, co się też zdarza niestety, mnie to wkurza.
    Lecz adresatem sarku był... mówca, nie słuchacze! :)
  • A propo WSI (spokojnej i szczęśliwej).
    Jedno z piękniejszych i najlepszych zdjęć, jakie zrobiłem, to po wykopkach na polu dziadka Michała. Mój brat odpoczywa na ziemi i wygląda jak boski celebryta z holyłódu... :) O!
  • romeck napisal(a):
    Lecz adresatem sarku był... mówca, nie słuchacze! :)
    Sądzę że mówca tak o słuchaczach nie myśli. A jeśli dzieli ludzi na głupich i mądrych, to raczej nie ze względu na pochodzenie.
  • romeck napisal(a):
    A propo WSI (spokojnej i szczęśliwej).
    Jedno z piękniejszych i najlepszych zdjęć, jakie zrobiłem, to po wykopkach na polu dziadka Michała. Mój brat odpoczywa na ziemi i wygląda jak boski celebryta z holyłódu... :) O!
    Pic or didn't happen!
  • TecumSeh napisal(a):
    romeck napisal(a):
    Tecum, przecież to sarkazm petermana jest...
    Ale mnie się źle kojarzy. Leminżeria wielkomiejska tak gada - na nich kładę lagę, ale u naszych, co się też zdarza niestety, mnie to wkurza.
    Sam jezde ze wsi. Hardkorowo.
  • A propo WSI (spokojnej i szczęśliwej).
    Jedno z piękniejszych i najlepszych zdjęć, jakie zrobiłem, to po wykopkach na polu dziadka Michała. Mój brat odpoczywa na ziemi i wygląda jak boski celebryta z holyłódu...
    Sie Kolega podzieli może?
  • Różnica między wsio a miastem to jes taka że miasto to kilka, czasem kilkanaście, wsi administracyjnie połączone w jeden organizm.
  • edytowano December 2022
    marniok napisal(a):
    Różnica między wsio a miastem to jes taka że miasto to kilka, czasem kilkanaście, wsi administracyjnie połączone w jeden organizm.
    Nie, całkowicie odmienna infrastruktura.

    Pomiędzy są jeszcze u nas miasteczka.
  • Na wsi pies ma podwórko, w mieście trzyma się go w pudełku.
  • Stawy dla gupików !!!
  • ziemia dla ziemniaków!
  • marniok napisal(a):
    Różnica między wsio a miastem to jes taka że miasto to kilka, czasem kilkanaście, wsi administracyjnie połączone w jeden organizm.
    taa jak jedzie sie do Piekor, Rudy czy Katowic to tak jest, a taki Paryż to już nie
  • christoph napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Różnica między wsio a miastem to jes taka że miasto to kilka, czasem kilkanaście, wsi administracyjnie połączone w jeden organizm.
    taa jak jedzie sie do Piekor, Rudy czy Katowic to tak jest, a taki Paryż to już nie
    Przeciwnie, Paris -- c'est petit! Nawet La Défense nie leży w Paryżewie, tylko "formalnie na terenie trzech gmin Nanterre, Courbevoie i Puteaux w departamencie Hauts-de-Seine, na zachód od Paryża." Podobnie wszystkie te banlieues to są już inne miasta, co z tego że można wsiąść w kolejkę RER i dojeżdżać do pracy jak z jakiego Ursynowa czy Jelonek? Banlieuzardzi są paryżanami, choć inne miasto mają w dowodziku wpisane.

    Zresztą w Lądku Zdroju jest to samo, tylko jedna centralna dzielnica nazywa się "City", reszta to jakieś narośle na zdrowym organizmie miasta.
  • O, albo moja ólóbiona dzielnica Berlina, Spandau. Tam się kolejką przez las i pojezierze jedzie i ma ona Spandawa własny rynek, ratusz i co tam jeszcze. No ale w odróżnieniu od La Défense należy do miasta Berlin, a nawet do landu Berlin.
  • Podgórze jest w Krakowie dzielnicą ale to miasto w Mieście.
    Podobnież Kazimierz, Kleparz, Dębniki o wsiach typu Salwator, Zwierzyniec, Grzegórzki i bardziej już oczywiste Rybitwy też warto wspomnieć.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.