energia i energetyka - co nas napędza

12728293032

Komentarz

  • Czyli PiS rozpieprzają polską gospodarkę odcinek który?
  • Któż by zliczył... Dodajmy, że przedtem PiS rozpieprzył polską gospodarkę przez nieodpowiedzialne zbudowanie gazociągu do Norwegii, tak jakby norweski gaz był komukolwiek do czegokolwiek potrzebny.
  • trep napisal(a):
    Czyli PiS rozpieprzają polską gospodarkę odcinek który?
    "no wodzu, co wódz?"
    to świat sięga do przebrzmiałych rozwiązań, nie biorąc pod uwagę naszego postępu i naszych pomysłów
    duży morze więcej
    Chiny mają stabilna władzę i stabilne spojrzenie na świat, dla firmy rodzinnej Katar są ciekawym partnerem. a w jakiej lidze gra Katar , widzimy w telewizorze
    btw kilka lat temu wykupywali juz nieruchomości w dużych miastach w Polsce
  • Ciekawe1 z tym Katarem, bo parę miesięcy temu pielgrzymował tam po prośbie min. Habeck z Rajchu i jak się zdaje spuścili go na bambus.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ciekawe1 z tym Katarem, bo parę miesięcy temu pielgrzymował tam po prośbie min. Habeck z Rajchu i jak się zdaje spuścili go na bambus.
    a Chin nie

    Niemcy mają niepoważny ustrój, to się chyba demokracja nazywa
    mają szajbę na ekologię i chybaszejkowie nie widzą przyszłości w Europie
  • U Dworczyka w Wałbrzychu na wyciągnięcie kilofa, a ci z Katowickiego kopia i 9oo m w głąb
    lepszy niż z Kolumbii


    Dobrze zorganizowany, czteroosobowy zespół górniczy może w ciąg godziny wykopać z biedaszybu tonę węgla. Za pół dnia takiej pracy każdy pracownik dostaje ok. tysiąca zł. Dla Grzegorza, który wcześniej był taksówkarzem, to duża suma
    Nielegalne wydobycie węgla to proceder znany na Dolnym Śląsku od lat 90. Powstał wraz z zamykaniem miejscowych kopalń. Wraz z brakiem węgla i wzrostem cen surowca szybko odżył
    W Polsce na wolnym rynku za tonę węgla trzeba zapłacić 3-4 tys. zł. Za ten sam, nielegalnie wydobyty, surowiec dolnośląscy pośrednicy chcą ok. 1,5 tys. zł.

    Historię jednego z górników-amatorów opisuje portal bloomberg.com. Jego korespondent spotkał się z Grzegorzem, który mieszka na obrzeżach Wałbrzycha. Do tej pory pracował jako taksówkarz. Jednak skok cen węgla spowodował, że się przebranżowił. Teraz wraz z trzema kolegami wydobywa "dolnośląskie złoto". Praca choć niebezpieczna, nie jest trudna, bo złoża można znaleźć już metr pod ziemią. W ciągu godziny potrafią razem wykopać ok. tony węgla. Każdy z nich może zarobić za pół dnia pracy tysiąc złotych.

    — Moja żona jest temu przeciwna i martwi się o mnie, ale jako taksówkarz nie byłbym w stanie zarobić takich pieniędzy — mówi Bloombergowi Grzegorz.

    Grzegorz nawet słowem nie wspomina o ryzykach związanych z nową pracą. Ukaranie mandatem lub aresztem to najmniejszy problem. Schodząc do amatorskiego szybu, nigdy nie wiadomo, czy się z niego wyjdzie. Wystarczy jeden solidniejszy deszcz, aby ziemia się osunęła i zakryła górnika lub wejście. Przy małej ilości tlenu samodzielne wydostanie się na powierzchnię, jest praktycznie niemożliwe.


    https://www.onet.pl/styl-zycia/noizz/biedaszyby-wrocily-na-dolny-slask-szukaja-walbrzyskiego-zlota/wrf8j91,3796b4dc
  • Nu, wreście idzie na noc zmagazynować elektrony, co je w dzień nawieje.

    https://electrek.co/2022/11/14/the-worlds-first-co2-battery-for-long-duration-energy-storage-is-headed-to-the-us/

    Aby naładować akumulator, bierzemy CO2 w temperaturze i ciśnieniu zbliżonym do atmosferycznego i sprężamy go. Ciepło, które powstaje podczas kompresji jest magazynowane. Kiedy wymieniamy energię cieplną z atmosferą, gaz CO2 staje się płynny.

    Aby wytworzyć i wysłać energię elektryczną, płynny CO2 jest podgrzewany i przekształcany z powrotem w gaz, który zasila turbinę, która wytwarza prąd.
    Nie rozumiem tylko co to jest "płynny CO2". Jak byłem mały, to dwutlen od razu się skawalał.

  • loslos
    edytowano December 2022
    Ano. I występował pod krypominem suchy lud. Leżały takie kawały na chodnikach. Najśmieszniejsze jest to, że można spokojnie taki kawałek (-79 stopni) wziąć w rękę, bo jest tak wysublimowany, że tworzy warstwę ochroną.
  • edytowano December 2022
    Okazuje się że moszna:
    Ciekły CO2 jest transportowany w cysternach i magazynowany w specjalnych zbiornikach kriogenicznych.
    image
  • los napisal(a):
    Ano. I występował pod krypominem suchy lud. Leżały takie kawały na chodnikach.

    Tak, pamiętam!
    Pozostałość po fajrancie baby z wodą.

    image


    ----------------------------

    A z innej beczki:
    https://phys.org/news/2022-12-scientists-fusion-energy-breakthrough.html

    Dzisiej o 11-tej caszu lokalnego zostanie ogłoszony "major scientific breakthrough" w pracach nad reakcjią syntezy jądrowej - maszynki popularnie zwanej sztucznem słońcem.
    Po raz pierwszy udało się wyprodukować więcej energii niż zostało użyte do odpalenia ustrojstwa.
  • Nie no jasne, już za 5-10 lat będziemy te jądra mieli w gniazdku.
  • Z tego co pamiętam, ok, był deficyt po stronie produkowanej energii w stosunku do włożonej. Ale problemem głównym jest utrzymanie procesu, czas trwania reakcji. Czy coś w tej materii się zmieniło ?
  • Problemem jest i utrzymanie reakcji i deficyt energetyczny. Na razie nie umiemy utrzymać reakcji przy dokładaniu energii, a Amerykanom właśnie udało się przynajmniej po raz pierwszy uzyskać więcej energii niż włożono.
  • Dziś powiedzmy, że tak mówią. Fleischmann i Pons też się ciepło wyrażali o swoich wynikach.
  • los napisal(a):
    Dziś powiedzmy, że tak mówią. Fleischmann i Pons też się ciepło wyrażali o swoich wynikach.
    !
  • Tymczasem jacyś sensaci policzyli na palcach że na Pomorzu jest pod ziemią bez kozery milijard butelek ropki, a w załączniku dwieście milijardów metrów gaziku. Nadto, teknologia wydobycia rozwinęła się przez ostatnie 10 lat, więc this time it's different!

    https://www.wnp.pl/gazownictwo/wracaja-szanse-na-boom-lupkowy-w-polsce,656985.html
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Tymczasem jacyś sensaci policzyli na palcach że na Pomorzu jest pod ziemią bez kozery milijard butelek ropki, a w załączniku dwieście milijardów metrów gaziku. Nadto, teknologia wydobycia rozwinęła się przez ostatnie 10 lat, więc this time it's different!

    https://www.wnp.pl/gazownictwo/wracaja-szanse-na-boom-lupkowy-w-polsce,656985.html
    Technologia, technologią, ale sytuacja geopolityczna uległa zmianie przede wszystkim.
  • edytowano December 2022
    Ciekawe, czy uległa na tyle, żeby faktycznie udało się te złoża wykorzystać NAM (o ile tam są). Bo nasi wrogowie napewno tego tak nie zostawią. Zaczną od nasłania "ekologów", a potem się zobaczy... Potrzeba będzie sporo determinacji.
  • Złoża są (i były). Technologia faktycznie poszła do przodu. Ceny również są zacne.
    Sporo się zmieniło w geopolityce, bo raczej nie przehandlują nas za koncesje u ruskich jako ostatnio ExxonMobil.
    Czy będziemy mieli własny rząd i czy to ogarnie to się zobaczy.
  • W każdym razie wiedzcie, że w Rajchu take bezeceństwa są zakazane!
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    W każdym razie wiedzcie, że w Rajchu take bezeceństwa są zakazane!
    fracking?
  • edytowano December 2022
    Karlino?
    Młodzież nie pamieta
    Papa mi opowiadał
  • christoph napisal(a):
    Karlino?
    Młodzież nie pamieta
    Papa mi opowiadał
    Był nawet taki serial! https://filmpolski.pl/fp/index.php?film=124363
  • Koham!.
    Literówki
    Karlino
  • Przypomniała mi się nasza szkolna gazetka ścienna wydawana w trzeciej klasie LO pt. "Teoretycznie Niezależny i Samorządny Kącik Satyry" w latach 1980-81. Mój kolega Andrzej popełnił wówczas taki tekst:

    "Zauważyłem pewną prawidłowość. Był w Polsce zespół Boney M... i mamy bony na produkty żywnościowe. Był zespół Eruption... i mamy erupcję ropy w Karlinie. Jedno mnie tylko niepokoi: był również niedawno Roussos..."

    Było to w czasie napięcia "wejdą nie wejdą".
  • Jest fajny film o gaszeniu pożaru w Karlinie, sprowadzono wtedy z rosyjskich pól naftowych specjalne maszyny z silnikami odrzutowymi do gaszenia pożarów szybów.

  • "Ile jest w Karlinie ropy
    Chętnie bym w gazecie o tym
    Przeczytał!
    Póki co - wpuszczają w kanał!"

    Ze zdumieniem zauważam że ja jutrąbce nie ma ani jednego nagrania piosenki nieodżałowanego Jacka Zwoźniaka "Kanał".
  • edytowano December 2022
    Brzost napisal(a):
    "Ile jest w Karlinie ropy
    Chętnie bym w gazecie o tym
    Przeczytał!
    Póki co - wpuszczają w kanał!"

    Ze zdumieniem zauważam że ja jutrąbce nie ma ani jednego nagrania piosenki nieodżałowanego Jacka Zwoźniaka "Kanał".
    Wydaje mi się, że pamiętam ją - jako kilkulatek usłyszałem ją kiedyś z kasety, którą rodzice pożyczyli od sąsiadów. (to była niebieska "Stilonka" ;) )
    Na tej kasecie znajdowała się również pieśń "Marynarka, marynarka", gdzie każda zwrotka kończyła się wersem "P***ny ustrój!", wskutek czego jako małolat zostałem szybko i skutecznie od owej taśmy odizolowany :(

    Z tamtych czasów (okres powiedzmy 88-91) mam w głowie pełno takich różnych urywków, trochę też już wtedy jako małolat nagrywałem z radia, niestety większość tych taśm mi poginęła... Zostały ze dwie - są tam jakieś urywki skeczy "Studia 202" itp. Też pewnie w necie ciężko namierzyć.

    Jeżeli chodzi o piosenki Jacka Zwoźniaka, to miałem kiedyś w tych swoich dziecinnych archiwach dwie wersje "Ragazzo" - tzn. tą właściwą, i drugą, późniejszą, gdzie Włocha zastąpił hitlersyn "Ein jungen Man von Essen, gefahren Mercedesem" :P )

    Ale dźwięki to jedno - równie frustrujące jest, kiedy nie da się znaleźć żadnych zdjęć widoków, które się świetnie pamięta - ale wydawały się tak powszednie, że po co fotografować. I pewnie każdy tak myślał ;)
  • O, niebieskie stilonki, to jeszcze lata 70. Nagrywałem na nich głosy ptaków na swoim pierwszym magnetofonie, prezencie spod choinki AD 1977 :-) Potem były czerwone, na które nagrywaliśmy z Bratem "60 minut na godzinę" i "Studio 202" na przełomie dekad. Chlip chlip.
  • Od początku były czerwone i niebieskie - czerwone to 60 a niebieskie 90. Były jeszcze bardzo rzadkie żółte 120 ;⁠-⁠) W przedszkolu widywałem głównie czerwone, więc niebieska zapadła mi w pamięć ;⁠-⁠)
  • I po co nagrywać, jak wszystko jest na jutrąbce?
  • No właśnie dziś odkryłem że nie wszystko!
  • Poza tym, gdyby kiedyś ktoś nie nagrał, to by na jutrabke nie trafiło :⁠-⁠P Bo z oficjalnymi archiwami PRiTV to różnie bywa. No a tym bardziej nie ma co na nie liczyć przy rzeczach drugoobiegowych.
  • Brzost napisal(a):
    No właśnie dziś odkryłem że nie wszystko!
    ;_;
  • No właśnie. "Kanał" na pewno leciał w radio więc teoretycznie jakieś taśmy powinny zostać.
  • Lotos sprzedał rafinerję produkującą diesel dla Arab m &co
    radujmy się!
    Lourens z Arabii sprzeda komu i za ile będzie chciał

    - Problem ze zdobyciem diesla będzie znacznie większy niż ze zdobyciem ropy, zwłaszcza, że oleju napędowego szuka nie tylko Polska, ale i cała UE - ocenił analityk. Europa może sprowadzać ropę z różnych kierunków, natomiast aby zdobyć diesla, potrzebny jest dostawca, który ma odpowiednie rafinerie, wolne moce produkcyjne, trzeba też przebić ceną konkurencję.
  • Lokomotywa manewrowa SM42-6Dn to pierwszy w historii Ośrodka Instytutu Kolejnictwa pojazd z napędem wodorowym, którego badania homologacyjne były prowadzone w Żmigrodzie. Dr Lech Lipiński, kierownik kontraktu pojazdów wodorowych PESA Bydgoszcz, powiedział, że wszystkie badania zakończono zgodnie z planem.

    – Teraz czas na przygotowanie dokumentacji do certyfikacji, potem procedura homologacji. Zakładamy, że w kwietniu rozpocznie się eksploatacja lokomotywy na terenie Petrochemii w Płocku – wskazał.
    Wodorowy pociąg w Polsce

    Na terenie toru doświadczalnego przygotowano specjalne stanowiska do tankowania wodoru z mobilnej stacji. Umożliwiło to sprawne przeprowadzenie wszystkich niezbędnych testów dynamicznych.
  • christoph napisal(a):
    Problem ze zdobyciem diesla
    Tak, jak węgla?
  • christoph napisal(a):
    Lotos sprzedał rafinerję produkującą diesel dla Arab m &co
    Kłamstwo i to potrójne, bo nie Lotos, a Orlen (ale to przyczynkarstwo), no i zrobił to na polecenie UE, no i nie rafinerię, a udziały w pewnym typie rafinerii (i to nie chodzi o rodzaj produktu).
    christoph napisal(a): Lourens z Arabii sprzeda komu i za ile będzie chciał.
    Kolejne kłamstwo, sprzeda jak mu pozwolimy.
    Czy możecie drodzy niemiłośnicy PiS wykazać się czymś, co nie obraża mojej inteligencji poziomem tvn czy onet?


  • Mariia Tsiptsiura: Jak bardzo zniszczona została infrastruktura Ukrainy w wyniku ostatnich ostrzałów? Jakie konsekwencje będą miały te szkody? Jak szybko uda się przywrócić poprzedni stan?

    Herman Hałuszczenko: Masowe rosyjskie ostrzały, które rozpoczęły się 10 października, spowodowały znaczne szkody w systemie energetycznym Ukrainy. Uszkodzeniu uległo ok. 50 proc. infrastruktury. Największe szkody poniosły systemy wytwarzania energii cieplnej i dystrybucji energii elektrycznej. Byliśmy zmuszeni wstrzymać eksport energii elektrycznej do Europy, aby ustabilizować system i zapewnić krajowe zużycie. Musimy uciekać się do przerw w dostawach. Po atakach miliony ludzi w całej Ukrainie pozostają bez prądu, ale ekipy remontowe naprawdę szybko przywracają zasilanie, w szczególności wykorzystując alternatywne ścieżki zasilania.
    ,,,,,,,,,
    Ale od ponad dwóch miesięcy nasz system energetyczny codziennie ponosi duże straty, więc nasze środki na odbudowę są na wyczerpaniu. Dlatego codziennie współpracujemy z naszymi międzynarodowymi partnerami, aby dostarczyć niezbędny sprzęt. Mamy silne wsparcie ze strony naszych zagranicznych przyjaciół. Rządy i firmy przekazują sprzęt do naprawy obiektów energetycznych. W Ministerstwie Energii działa stała grupa robocza, która zajmuje się jego szybkim rozdysponowaniem. Priorytetem jest przekazanie sprzętu do regionów najbardziej dotkniętych działaniami wojennymi.

    .............

    Jak Ukraina może przeciwdziałać terrorowi energetycznemu ze strony Rosji?

    Ukraina ma w tym duże doświadczenie. W ostatnich latach wielokrotnie doświadczaliśmy gwałtownego ograniczenia dostaw gazu z Rosji, także w okresie zimowym. Byliśmy w stanie całkowicie zrezygnować z kupowania gazu bezpośrednio od Rosji. W przypadku węgla rosyjski terror rozpoczął się znacznie wcześniej niż pełnoskalowa inwazja. Jeszcze w przeddzień ostatniego sezonu grzewczego Rosja odcięła nam dostawy kolejowe z Kazachstanu. Wtedy mogliśmy przeprowadzić szybką dywersyfikację dostaw, postawić na transport morski i stabilnie przejść przez zimę.

    ......
    We wrześniu ub.r. pojawiły się informacje, że Ukraina może eksportować węgiel do Polski. Czy ta dostawa miała miejsce? Jeśli tak, to w jakiej objętości i czy przygotowywana jest kolejna?

    Polska jest jednym z pierwszych krajów, które podzieliły się z Ukrainą ciężarem wojny. Zawsze czujemy silne wsparcie ze strony polskich partnerów na wszystkich szczeblach. Współpraca w kierunku eksportu ma już miejsce i będzie kontynuowana.
  • Rzplita znowuż we szpicy podstępu!
    Baterie cienkowarstwowe już wymyślono i wyprodukowano. Technologia zapewnia zdecydowanie wyższe parametry od dotychczasowych, stosowanych w urządzeniach mobilnych. Ładuje się w około sześć minut, pracuje w temperaturze od -40 do +180 st. C. (...)
    Po pięciu latach badań naukowców polskich, litewskich i białoruskich powstała technologia, która obniża cenę takiej baterii do poziomu cenowego obecnych baterii. Parametry o niebo wyższe, sześć minut ładowania, a cena prawie ta sama. Technologię wdraża rzeszowska spółka The Batteries. Koncepcja została opatentowana i testowana jest od czterech lat.
    https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/the-batteries-rewolucja-w-bateriach-do-smartfonow-fabryka-powstanie-w-rzeszowie/p08ylqd
  • Zakład, że będzie jak z niebieskim lazerem i grafem N?
  • Nie teraz, nie teraz o tem.

    Teraz to radować się! Karnawał jest!

    Na smęty przyjdzie czas.
  • No właśnie. Kiedy?
  • 10 bm.? U Wędkarzy?
  • Done!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.