Prasłowianie

Jest u Cyrusa taki fajny wątas, to może by i tu.

Jak wiadomo, genetyka wypracowała sposób, żeby niezawodnie określić dziedziczenie osobnicze po linii męskiej, czyli po mieczu. Pobiera się próbę ze szczątków kostnych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Haplogrupa_R1a1_(Y-DNA)

Zasadniczy problem z określeniem owej haplogrupy jest dla nas taki, że dominujący na ziemiach polskich przez okres tzw rzymski - tak się umówmy co do nazewnictwa - zespół kultury materialnej, czyli "kultura przeworska", jest ściśle związany z paleniem zmarłych. A z prochu wyekstraktować DNA póki co się nie da.

Ale grubo przed, i po tym okresie, mamy pochówki szkieletowe, i po ich przebadaniu możemy dobitnie stwierdzić, że istnieje ciągłość osadnicza na naszych ( z grubsza ) ziemiach.

Absolutnym hitem w archeologii naszej częśći Europy jest odkrycie starożytnego pola bitwy z XII wieku przed Chrystusem, położonego mniej więcej na ziemiach póżniejszego Związku Wieleckiego:
https://menway.interia.pl/historia/news-tollense-bitwa-ktora-moze-odwrocic-historie,nId,2416515
Okazuje się, że część poległych tam wojowników ma tych samych przodków męskich, co większość dzisiejszej męskiej populacji RP.
Z powyższego można wywnioskować, że teoria allochtonistyczna słowiańskiej etnogenezy została odesłana do lamusa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Prasłowianie

Ergo: nasi przodkowie nie przybyli do Bugodrza ze wschodu po tym, jak jacyś rzekomi Germanie się wynieśli na Zachód, tylko po ojcach jesteśmy tu już jakieś cztery tysiące lat, co najmniej.

Komentarz

  • Odys pływał po Bałtyku.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Odys pływał po Bałtyku.
    Wiadomo. Chałweczka wszystkim walczącym w tamtym wątku.
  • Tajes. Ksiądz dobrą robotę robi.
  • Tayfal napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Odys pływał po Bałtyku.
    Wiadomo. Chałweczka wszystkim walczącym w tamtym wątku.
    Y? A nieobeznanym ktoś coś przybliży?
  • Jeśli to prawda, wieszcz Jacek będzie musiał napisać nową wersję Psalmu Rodowodowego, bo stary się zdezaktualizuje:
  • TecumSeh napisal(a):
    Tayfal napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Odys pływał po Bałtyku.
    Wiadomo. Chałweczka wszystkim walczącym w tamtym wątku.
    Y? A nieobeznanym ktoś coś przybliży?
    Ad vercundiam, Jaskinia Cyrusowa.
    Szukaj wątku "Odys pływał po Bałtyku".
  • Z tymi Słowianami to za cholerę nie dojdziesz jak było naprawde. W każdym razie etnos wytworzył się w zbliżonej do obecnej postaci dzięki Hunom, Awarom i Bizancjum. A wcześniej to były tu jakieś wspólnoty rodowe bez zwierzchniej władzy plemiennej.
  • Ale nie ma rodzajników w mowie, co znaczy, że język nigdy nie próbował godzić różnych ludów.
  • los napisal(a):
    Ale nie ma rodzajników w mowie, co znaczy, że język nigdy nie próbował godzić różnych ludów.
    Dafuq?
  • loslos
    edytowano May 23
    Wyróżnikiem koine jest istnienie rodzajników. Kiedy ludzie rozmawiają językiem, który poznawali jako dorośli wtrącają "ten no, ta, e e..., jak to się nazywa?" W językach słowiańskich rodzajniki są tylko w bułgarskim i macedońskim czyli się zgadza, bo te języki są syntezą starobułgarskiego i któregoś z dialektów kipczackich. Taką formę właśnie ma rodzajnik określony w bułgarskim: ta, to, te.

    Rosyjski ma wiele elementów fińskiego (np. brak czasownika "mieć") ale żywioł słowiański jednak Ugrofinów zdominował i rodzajników nie ma.
  • Ciekawa końcepcja. To Kolegi pomysł, czy bardziej reżymowa nałka?
  • loslos
    edytowano May 23
    Reżymowa nałka. Może mapka pomoże

    image

    Przydatna też jest tabelka stąd https://en.wikipedia.org/wiki/Article_(grammar)
  • loslos
    edytowano May 23
    W łacinie nie masz rodzajników, pojawiają się one, kiedy najeżdżają Germanie albo Słowianie (Rumunia). U Homera też nie ma rodzajników ale u Arystotelesa już są, w międzyczasie Grecy się nieźle wymieszali z różnymi ludami. Nie ma rodzajników w żadnym ze wschodnich języków: chińskim, japońskim, koreańskim, mongolskim. Germanie to synteza Ugrofinów i jakiegoś ludu aryjskiego, Celtów lub Słowian, i rodzajniki mają. W sanskrycie nie ma rodzajników ale są one w urdu, hindi i bengali. Bardzo to wszystko jednoznaczne.
  • edytowano May 23
    nu intjeriesno!
    Znaczy czyści nie mieszanki i swabodni z duszą szeroką jak step to ci bez rodzajników.
    Reszta to mieszańcy i nie tak swabodni
  • loslos
    edytowano May 23
    Rodzajniki są wtedy, kiedy masz wątpliwości, jak co się nazywa, czyli kiedy mówisz w języku, którego nie nauczyłeś się od matki. Jeśli musisz się zastanowić, zawsze wtrącisz "ten, ta, a..."
  • edytowano May 23
    .
  • poprawiam
  • stawiam kropkę. losu potwierdziłeś wzbudzoną przez Ciebie intuicję moją
  • los napisal(a):
    Rodzajniki są wtedy, kiedy masz wątpliwości, jak co się nazywa, czyli kiedy mówisz w języku, którego nie nauczyłeś się od matki. Jeśli musisz się zastanowić, zawsze wtrącisz "ten, ta, a..."
    Ja czasami w angielskim stosowalem meta-rodzajnik „umm”, gdy zastanawiam się jakiego użyć rodzajnika
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.