Sławomir Nojman - wielki myśliciel polityczny

loslos
edytowano October 4 w Forum ogólne
Więc czytam sobie analizy tego pana i jestem zbudowany. Głębia osądu i umiejętność lapidarnych podsumowań naprawdę robią wrażenie. A wszystko jeszcze podbudowane piękną postawą moralną i bezinteresownością.

"Dla mnie Platforma jest ważniejsza"

Czy któryś z tak zwanych naszych potrafiłby w nieformalnej rozmowie szczerze powiedzieć "Dla mnie PiS jest ważniejszy"? Aż oczka mi się zaszkliły.

Zdecydowanie zasługuje na własny wątek.
«134

Komentarz

  • Co za człowiek, co za człowiek...
  • A to:
    Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości.
    Lojalność na poziomie maksymalnym. Szacun
  • peterman napisal(a):
    Co za człowiek, co za człowiek...
    Zastanawiałem się, skąd tak znakomity wynik wyborczy a teraz wyniki sondażowe PO. Nigdy to nie spada poniżej 20% a czasem przekracza 30% a przecież PO to gnój, nie oferują Polakom nic ale to zupełnie nic. Teraz wiem - dzięki takim ludziom jak Nojman. Wygrywa armia, za którą żołnierze są gotowi oddać życie.
  • Widzę losie, że mówisz Nojmanem ;)
    Możesz mieć stu żołnierzy, którzy są, ka, spartanami i wbią ten tysiąc w kosmos. Pospolite ruszenia w Polsce kończyły się tym, że się napili na końcu Sejmu, ka. Jak szło wojsko zaciężne przeciwnika, to wypierali do domu.
    A poważnie to ten cytat jest bardzo istotny:
    Nasz elektorat, ten antypisowski, uzna, że to jest ka atak PiS-u, żeby go zabić. I pójdą jeszcze bardziej na niego. Tak to wygląda. W różnych badaniach, k***a, naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia.
    to jest klucz do emocji elektoratu antypis.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    A to:
    Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości.
    Lojalność na poziomie maksymalnym. Szacun
    "Pamiętaj, jedna zasada jest dla mnie święta"
  • Kłamstwo ubierające się w szaty Prawdy.
    A naga prawda siedzi, gdzie jej miejsce.

  • Proszę podać choć jedno nieprawdziwe stwierdzenie w tekstach pana Nojmana.
  • ćwiczenia z logiki prawie jak u Bochenskiego
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    A poważnie to ten cytat jest bardzo istotny:
    Nasz elektorat, ten antypisowski, uzna, że to jest ka atak PiS-u, żeby go zabić. I pójdą jeszcze bardziej na niego. Tak to wygląda. W różnych badaniach, k***a, naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia.
    to jest klucz do emocji elektoratu antypis.
    No tak. Placforma ugrywa swoje, bo rozumie swoich ludzi. Logiczne.
  • Akty oskarżenia będzie miało, moim zdaniem, 60-70 proc. prezydentów miast. Na nikim to nie będzie robiło wrażenia

    śmiały i nieprawdziwy kwantyfikator
  • Na wybory idą głosować ludzie, którzy g***o się interesują.
    nieprawda
  • i najlepsze
    Nic nie jest końcem.

    no dobra, nic

    :D
  • do momentu , gdy w świadomości ludzkiej kołacze się marna nawet znajomość Ewangelii, najmniejszy choć ślad nauczania Prymasa Wyszyńskiego, ludzie będą rozumieli, że Nojman to śmieć
  • edytowano October 4
    To chyba dla wszystkich nas tutaj dość oczywiste, że twardego elektoratu POkomuny nic nie ruszy. Zmiana tego stanu rzeczy to raczej robota dla egzorcysty niż psychiatry.
  • Pokazał Misiewicz jak to się robi:)

    Z innej beczki rozruchany sztur
    https://wpolityce.pl/polityka/466690-to-ma-byc-wytlumaczenie-stuhr-tak-wyszlo-z-rozmowy
  • Takich myślicieli to na co drugim stadionie jest bez kozery pińcet. To są gadki żywcem wzięte z kibolstwa albo z ustawek wieś na wieś. "Umrę za Gnojownik Kurzeszyn albo inną Grację Świńskie Błotko"
  • Teoria spiskowa mnie przyszła do głowy:
    - jeżeli Nojman na taśmach mówi prawdę, to może to sprytna strategia aby rekami PiSu odwrócić losy kampanii w stylu 'sprawa Sawickiej'?
    Bo jak napisał Szturmowiec, nikt nie zna elektoratu PO tak dobrze jak PO, a tu jest oficjalna propozycja: jak nas poprzecie to wam umorzymy i damy znowu przyzwolenie na optymalizacje wszelakie i daleko idąca przedsiębiorczość.
    Taki 'Kuc Trojański' mi się uwidział...
  • A mnie się coraz bardziej widzi, że to jest robota starych sprawdzonych komuszych wyjadaczy.
    I to, co mnie najbardziej boli, że armia rozenkopodobnych znowu zdobędzie przyczółki sejmu. Akurat w nich upatruję czyste wcielenie zła.
  • No i dlatego przydałaby się narracja w stylu -
    swój nagrał swego i czemu teraz wrzuca,
    bez dociskania świntego oburzenia
  • A minister rolnictwa też dał się nagrać. A PiS jest taki wspaniały, że nagrania PO są na korzyść PiS i nagrania PiS są na korzyść PiS.

    Ale nie był tak przekonujący, bo nie przeklinał nic a nic.
  • To takie mafijne zasady mają tam w PO, w sumie nic zaskakującego, ale jednak trzeba się odnieść. Dzisiejsze mafie zawsze kończą tak samo. Wszyscy zaczynają sypać, każdy na każdego, wyścig po świadka koronnego. Warunkiem takiego upadku jest brak poczucia bezpieczeństwa, kiedy grupa już nie jest taka silna, albo jest ktoś silniejszy i zaczyna się rozprawiać, przejmować tereny, no ogólnie - konkretnie zagroził.

    PO czuje się nadal silna i zwarta. A PiS jest jeszcze zbyt słaby, żeby kogoś posadzić.

  • W takim wypadku wiele mógłby zmienić jeden mocny strzał, z determinacją doprowadzony do końca, najlepiej tuż po wyborach z powodu możliwych strat wizerunkowych.
    Opis nie ma na celu wywołania skojarzenia ze stołecznym szambelanem.
  • edytowano October 4
    JORGE napisal(a):
    ...PO czuje się nadal silna i zwarta. A PiS jest jeszcze zbyt słaby, żeby kogoś posadzić.

    I to jest smutne podsumowanie czterech lat rządu dobrej zmiany.
    PiS rządzi, ale nie ma wladzy (gdzieś z ExCathedry)



  • Oby nadal rządził po wyborach. Jak będzie to jednak odważy się na coś więcej. Dla własnego dobra i bezpieczeństwa musi nie wspominając o naszych.
  • Cusz, bronio swojich jak niepodlegości. A u nasz odwrotno - napierdziela sie wew Ziemiakiewicza, wew Matołuszka..... Chibasz bes te nieksześcijańskie zawistnoś....
  • romeck napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    ...PO czuje się nadal silna i zwarta. A PiS jest jeszcze zbyt słaby, żeby kogoś posadzić.

    I to jest smutne podsumowanie czterech lat rządu dobrej zmiany.
    PiS rządzi, ale nie ma wladzy (gdzieś z ExCathedry)



    Naprawdę uważasz, że da się w ciągu 4 lat wymienić wymiar sprawiedliwości i prokuratury ? Ba, nie wiem czy to w ogóle da się zrobić w terminie zamykającym się w jedno dziesięciolecie. Nie ma sensu zaczynać dochodzeń, bo sąd wypuści. Albo sprawy będą się ciągnęły latami.
  • edytowano October 5
    nie wiem - nie znam się
    po prostu podsumowanie ci wyszło...

    natomiast wyszło coś pozytywnego: ogrom, a raczej histeria tzw. Opozycji Totalnej (wspólnie z Sądami właśnie) pokazała w jakim państwie żyliśmy

    i że jednak to Kaczyńscy mieli rację, a nie Kornel Morawiecki!
    (układ z MAgdalenki, Okrągły Stół - czyli możliwość REALNEGO wpływu na politykę w Polsce)
  • Czyli ok rągły stół
    Ok?
  • christoph napisal(a):
    Czyli ok rągły stół
    Ok?
    Palić, ale się nie zaciągać.
    Albo "brać, nie kwitować" (za Marszałkiem).
  • loslos
    edytowano October 5
    Oczywiście, że OK. Jest taka zasada, że rozmawiać należy głównie z wrogami. Z wszystkimi, nieustannie i na każdy temat. Z przyjaciółmi należy rozumieć się bez słów.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    A to:
    Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości.
    Lojalność na poziomie maksymalnym. Szacun
    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
  • ombretta napisal(a):

    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
    :D

  • ombretta napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    A to:
    Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości.
    Lojalność na poziomie maksymalnym. Szacun
    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
    A w wykonaniu PiSu ze szczególnym uwzględnieniem pana premiera i jego ludzi? Jakakolwiek lojalność w Polsce zasługuje na podziw.
  • Jolalnoś sama wew sobie nie jezd żadno wartościo.

    Żydy ukrzyżowały Pana Jezusa bo beły jolalne wobec inszych Żydów. Beły Żydamy więc zaposiadywali obowiomski żydoskie. "Lepij iszby jeden umar niszby miał zginomć całysz narud". Szzczemśliwo isz sie znalazło jedenastusz niejolalnych.
  • Brzost napisal(a):
    ombretta napisal(a):

    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
    :D

    :D :D
  • ombretta napisal(a):
    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
    Oj tam, oj tam.
    Takie casy, panie.
    Właśnie w aleji zasłuzonych złożono doczesne scątki świętego Kornela (cheba 3 żony, kochanek nie zliczę) szefa naybardziey zinfiltrowanej przez służby organizacji, człeka o wyraźnie prosowieckich ciongotkach, czemu zresztą niejednokrotnie dawał wyraz...
    A co se pogadali nad trumno? Paaaaaaaaaaaaaaaaanie!
    Brzuch mojo osobe boli i nie może przestać.
    Ale ciemny lud wszystko kupi.
    C'nie?
  • Gnębą napisal(a):
    Jolalnoś sama wew sobie nie jezd żadno wartościo.

    Żydy ukrzyżowały Pana Jezusa bo beły jolalne wobec inszych Żydów. Beły Żydamy więc zaposiadywali obowiomski żydoskie. "Lepij iszby jeden umar niszby miał zginomć całysz narud". Szzczemśliwo isz sie znalazło jedenastusz niejolalnych.
    ee, tak k'woli prawdzie, to nie Żydy ukrzyżowały, tylko Rzymianie;
    Żydy mogły ukamienować, ale jednocześnie nie mogły, więc poszły do Brukselskiego sądu PeOwce jedne!
  • christoph napisal(a):
    Czyli ok rągły stół
    Ok?
    hm, nie będę jechał zychowszczyzna i gdybał co by było, gdyby

    historycznie to Kaczyńscy mieli realny wpływ na rozwój państwa po 1989 roku
    natomiast pełnia zasług Solidarności Walczącej i w tym Kornela Morawieckiego, że bez tej organizacji rozmowy mogłyby by być takie, że nawet Kaczyńscy nic by nie zdziałali

    to nie jest negacja SWalczącej!

  • Maria napisal(a):
    człeka o wyraźnie prosowieckich ciongotkach,
    w Dzorzeczaku nie mogłam znaleźć, więc Niusłik
    https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/prorosyjski-wywiad-kornela-morawieckiego-w-do-rzeczy-
    Maria napisal(a):
    A co se pogadali nad trumno? Paaaaaaaaaaaaaaaaanie!
    Abp Jedraszewski?
    Martwi? dziwi? przestrasza?

  • Cóż ?! Dwa - trzy aspekty tej sprawy uważam za ważne:
    - Trzeba oddawać sprawiedliwość i cześć wszystkim którzy dowiedli swego patriotyzmu i odwagi w walce o wolną i dumną Polskę. Trzeba pomimo ich błędów i osobistych słabości. Dlatego należy się to Morawieckiemu seniorowi, Janowi Olszewskiemu i wielu innym. Są oni, pomimo wad, znacznie lepszymi bohaterami po stronie patriotycznej niż Prezydent Adamowicz po stronie okrągłostołowej, a także niż Premier Mazowiecki.
    - Trzeba się wystrzegać budowania im ołtarzy, idealizowania i kasowania z życiorysów błędów i osobistych słabości. Dlatego czynienie z Kornela Morawieckiego wzorca moralnego w każdej sprawie jest niesmaczne. Dlatego niektóre słowa Arcybiskupa Jędraszewskiego dziwią, a nawet mogą gorszyć. Nie był wzorcem ojca rodziny, wierności i powściągliwości. Może o zmarłych nie należy źle, szczególnie przy okazji pogrzebu, ale lepiej milczeć, nawet przemilczeć do stosownego czasu, niż kłamać.
    - Co do przeniknięcia SW agenturą i rusofilskich ciągot zmarłego mam za małą wiedzę. Jednak, zważywszy powszechność i perfidię sowietów oraz ich pomocników - zdrajców, niszczenie i ukrywanie dowodów zdrady, jawne i bezczelne kłamstwa, butę i bezwstydną arogancję w stylu Bolka, byłbym ostrożny w budowaniu pomników i unikał nabożnej czci oraz przyznawania tytułów Polaków niezłomnych wcześniej niż za 20-30 lat po ujawnieniu kolejnych esbeckich, niemieckich i rosyjskich archiwów, a i wtedy ostrożnie. Te archiwa wyjdą na jaw dla pieniędzy, sławy lub ze zwykłej zemsty lub przyjemności szkodzenia.
  • Maria napisal(a):
    ombretta napisal(a):
    No nie wiem. Obrona niepodległości w wykonaniu platformy jest, oględnie mówiąc, nieprzekonująca.
    Oj tam, oj tam.
    Takie casy, panie.
    Właśnie w aleji zasłuzonych złożono doczesne scątki świętego Kornela (cheba 3 żony, kochanek nie zliczę) szefa naybardziey zinfiltrowanej przez służby organizacji, człeka o wyraźnie prosowieckich ciongotkach, czemu zresztą niejednokrotnie dawał wyraz...
    A co se pogadali nad trumno? Paaaaaaaaaaaaaaaaanie!
    Brzuch mojo osobe boli i nie może przestać.
    Ale ciemny lud wszystko kupi.
    C'nie?
    W TVP powiedzieli, że dzięki SW o. Blachnicki otrzymał ostrzeżenie że pod jego nosem panoszy się ubecka agentura a SW posiadała własny, sprawnie działającą komórkę wywiadu. Czy można liczyć na jakieś wsparcie tezy ze to bzdura śmiechu warta?
  • O Wrocławiu najciekawszą rzecz opowiadał kiedyś Grzegorz Braun.
  • los napisal(a):
    O Wrocławiu najciekawszą rzecz opowiadał kiedyś Grzegorz Braun.
    jaką?
  • Braun nie jest wiarygodny. Rzuci prawdziwy ochłap i dwie manipuły, starannie mieszając do konsystencji papki. A jeżeli nawet nie jeść papki, to trzeba każdy składnik z osobna sprawdzać czy nie trujący. Robota dla zawodowego historyka, zwykły człowiek nie ma tyle czasu.
  • loslos
    edytowano October 6
    https://www.grzegorzbraun.pl/2012/02/05/uklad-po-wroclawsku/

    Jesienią 1986 roku doszło tam do zderzenia samochodu osobowego marki „Łada” z autobusem miejskim. Otóż w tym samochodzie, który wpadł w poślizg, na wilgotnej od jesiennego deszczu nawierzchni, zginęło dwóch mężczyzn. Pierwszy mężczyzna – pasażer, członek Zarządu Regionu Dolnośląskiego „S” – Edward Majko – człowiek istotny w ruchu związkowym od samego początku, dla „młodszych” działaczy Majko odgrywał rolę mentora i autorytetu. Był on bliskim współpracownikiem Władysława Frasyniuka, miał wpływ na personalia w zarządzie dolnośląskiej „S”, krótko internowany. Władysław Frasyniuk, twierdził, w rozmowie ze mną, przed laty, że cytuję: „Majko był odsunięty”, ale nie wiadomo jak dalece odsunięty, skoro na fotografiach przedstawiających Frasyniuka, który na kilka dni przed tym tragicznym zdarzeniem z ’86 roku zostaje wypuszczony z więzienia, E. Majko jest charakterystyczną postacią widoczną na zdjęciach zrobionych podczas uroczystego powitania Frasyniuka we Wrocławiu, na których widać go najbliższym otoczeniu przywódcy – to jest pierwsza ofiara tego wypadku.

    Drugą ofiarą jest, siedzący za kierownicą Anatol Pierścionek – w randze podpułkownika, jeden z czołowych funkcjonariuszy dolnośląskiej SB, faktycznie wiceszef wrocławskiej bezpieki. Zaraz po tym zdarzeniu, w środowisku, krążyły różne wersje. Pojawiła się na przykład wersja, że Edward Majko jest być może ofiarą zamachu, porwania, uprowadzenia lub zabójstwa politycznego. Wszyscy mieli wtedy w pamięci śmierć ks. Jerzego Popiełuszki. Otóż ta wersja szybko upadła, kiedy okazało się, że obydwaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu, byli, jak to się mówi, po „dużej wódce”.



    Od 10:30



    Od początku
  • Morawiecki senior zdecydowanie nie jest postacią kryształową i możnaby długo wyliczać jego grzechy. Koleżeństwo zrobi to lepiej ode mnie.

    Natomiast losy nieboszczyka za czasów SW ale szczególnie późniejsze, po 1989, świadczą na jego korzyść, tzn. że był autentyczny a nie zdalnie sterowany, w sposób właściwy Frasyniukowi, Schetynie, Tuskowi, Wałęsie, Kuroń-Michnikowi (pamiętamy cyrk w mediach przed okrągłym stołem?) czy jeszcze jakoś inaczej. W pewnym sensie był osobą podobną do Olszewskiego, bo miał swoją wizję i się jej trzymał. Zdecydowanie mniej dobrego zdziałał i mniej zaszkodził, tak czy inaczej ślad w historii najnowszej zostawił i mieć on będzie większą wartość niż ślady prymitywnego, pyszałkowatego stoczniowego elektryka na ten przykład.

    Cytować nieszczęśnika Kuczyńskiego w przedmiotowej sprawie - grzech i wstyd, tylko trochę mniejszy niż odwołania do jego pobratymca Michnika. Zdolności analityczne i mandat moralizatorski dziadzia Waldka nie przekraczają ilości trucizny w główce zapałki.
  • Fajna histœria. Ale, jak to mówią: azaliż to phawda?
  • Ciekawe pytanie mi się nasuwa: a skąd taka zapiekłość u dziadka Waldka?
  • edytowano October 6
    To jednak Katowice, nie Wrocław.
    Tamtejsza bezpieka miała problem ze śląskim ludem, który prawo, nawet durne, szanuje, tak im po 200 latach pruskiego wychowania zostalo. Po Wujku lud wrócił do fedrowania i nie było za dużo pracy, to założyli z dwie drukarnie, żeby było co obserwować. Noji tak się to rozwinęło, że potem już nie nadanźali
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.