Moralność i kultura postkomunistów

W ramach gmerania po otchłaniach polskiego prawodawstwa, dość przypadkowo natknąłem się na interesującą uchwałę Sejmasa z 2003 roku:
Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie suwerenności polskiego prawodawstwa w dziedzinie moralności i kultury
z dnia 11 kwietnia 2003 r. (M.P. Nr 19, poz. 290)
Zmierzając ku integracji z innymi krajami europejskimi w ramach Unii Europejskiej, w obliczu zbliżającego się referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że polskie prawodawstwo w zakresie moralnego ładu życia społecznego, godności rodziny, małżeństwa i wychowania oraz ochrony życia nie podlega żadnym ograniczeniom w drodze regulacji międzynarodowych.

Ciekawe, co?

Komentarz

  • Włodzimierz Czarzasty lubi to. Ciekawe czy przebierają nóżkami do koalicji, czy jednak PiS fujka.
  • Jaką to ma moc tudzież konsekwencje prawne?
  • krzychol66 napisal(a):
    Jaką to ma moc tudzież konsekwencje prawne?
    Żadne.
  • uchwała wiąże organ który ją wydał, ale czy coś z tym można coś w ogóle zrobić to nie wiem.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.