Rząd mniejszościowy

Suski:

„Dzisiaj doszło do zerwania koalicji i mamy rząd mniejszościowy - powiedział w piątek poseł PiS Marek Suski, odnosząc się do sytuacji Zjednoczonej Prawicy po głosowaniu nad nowelą o ochronie zwierząt. Według niego, posłowie PiS, którzy głosowali przeciwko ustawie, zostaną wykluczeni z partii.”

https://www.pap.pl/aktualnosci/news,719397,suski-koniec-koalicji-prawdopodobny-rzad-mniejszosciowy.html

A więc o to w całej tej przepychance chodziło? O te kilka resortów, co je Gowin i elektromobilna Jadzia zajmowali?

I pod takim z nosa wydłubanym pretekstem?
«13456789

Komentarz

  • Starego Talleyranda gdy szlag wreszcie dobił,
    Metternich rzekł: Po co on to zrobi?

    Przeceniamy racjonalność i przewrotność. Po prostu Pan Prezes nie znosi spokoju. Pan Prezes jest zresztą bardzo przemyślny, skuteczny i niebezpieczny dla każdej władzy. Także własnej.
  • Nie pojmuję, no nie pojmuję. OTUA gwarantowała im jeszcze 3 lata spokojnego rządzenia. Mogliby odbudowywać Polskę, jakieś tam Międzymorza klecić, tworzyć XXI wiek. Ale nie, śliczny pyszczek płaczącego zwierzaczka über alles.
  • Tośmy się doczekali.
    Efektów geniuszu prezesa. Ofkors.

    Jak wieś zagłosiuje we w tych wcześniejszych wyborach, a?
  • "Po co?" jest już jedynym pytaniem które trzeba zadawać, reszta to didaskalia.
  • Określenie 'debile' nie oddaje mojego szacunku dla takiej koncepcji.
    Przypominam:
    - COVID19 szansa i zagrożenie, jak Polska pokaże, że ma stabilny i przewidywalny rząd to może dużo wygrać, bo obecnie trwa zajmowanie pozycji w nowej sytuacji,
    - Sędziowie tylko czekają aby stosy rozpalać,
    - LGBT+ stara się przeforsować deprawujące dzieci rozwiązania w Polsce,
    - mamy kryzys w oświacie,
    - mamy ostre przepychanki w UE o kasę,
    - mamy destabilizację Białorusi (czyli całego regionu i to na życzenie Łukaszenki, bo wygranej 55% nikt by mu nie kwestionował tak głośno),
  • Jest takie powiedzonko, że każdy musi sobie wybrać wzgórze, na którym zginie.
    Mogła to być obrona Polski przed neokomunizmem, przed Ludem Alfabetu, mógł to być twardy Smoleńsk albo Białoruś. Albo chociaż aborcja. Czy tam gospodarka. Nie. Zwierzątka.
  • Mnie się trochę inny tytuł EG skojarzył, ale ten też może być...
  • adamstan napisal(a):
    Mnie się trochę inny tytuł EG skojarzył, ale ten też może być...
    Wyszków tonie?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    adamstan napisal(a):
    Mnie się trochę inny tytuł EG skojarzył, ale ten też może być...
    Wyszków tonie?
    To już trzeci ;) Jak zobaczyłem "Elektryczne Gitary", to pierwszym skojarzeniem w obecnym kontekście było "Wszystko Wuj".
  • adamstan napisal(a):
    Mnie się trochę inny tytuł EG skojarzył, ale ten też może być...
    "Co ja tutaj robię" czy "Przewróciło się, niech leży"?
  • edytowano September 18
    Nurmalnie dany Sienkiewicz Jakub mimowolnie na wieszcza urasta.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    - mamy destabilizację Białorusi (czyli całego regionu i to na życzenie Łukaszenki, bo wygranej 55% nikt by mu nie kwestionował tak głośno),
    Baćka dziś informuje o zamknięciu granic zewnętrznych, narzeka na konieczność lokowania wojska przy granicy i skarży się na agresywne zamiary Polaków. To ostatnie w języku ludzi wschodu jest dość jednoznaczne.
    Trwają 'manewry' z towarzyszem putlerem, kolejne w planach na październik.

    Jestto puzel z tego samego obrazka, na którego drugim końcu jest inny z obdartym futrzakiem?
  • edytowano September 18
    adamstan napisal(a):
    Nurmalnie dany Sienkiewicz Jakub mimowolnie na wieszcza urasta.
    Cycatów z Bartłomieja też by się parę znalazło :-(
  • A mnie ciekawi, co zrobi MM. Może to dobry moment na skonsumowanie JarKacza?
  • peterman napisal(a):
    "Po co?" jest już jedynym pytaniem które trzeba zadawać, reszta to didaskalia.
    Dac zlą ustawe, procedowac ja skandalicznie, a potem zmusic do karnego glosowania. Po co? Jest na to malo sympatyczne slowo z jezyka, chyba, wieziennego. Eleganckie to "calkowicie podporzqdkowac"
  • edytowano September 18
    @Exspectans Na to jest za słaby w PiS-ie.
  • uhrr napisal(a):
    peterman napisal(a):
    "Po co?" jest już jedynym pytaniem które trzeba zadawać, reszta to didaskalia.
    Dac zlą ustawe, procedowac ja skandalicznie, a potem zmusic do karnego glosowania. Po co? Jest na to malo sympatyczne slowo z jezyka, chyba, wieziennego. Eleganckie to "calkowicie podporzqdkowac"
    To jest metoda. Sam cel jednak nadal mi umyka. Na Twitterze ktoś zasugerował wstępny przesiew BMW przed kolejnym rozdaniem.
  • Przecież rozdanie jest za trzy lata!
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Przecież rozdanie jest za trzy lata!
    No chyba że nie jest.
  • edytowano September 18
    peterman napisal(a):
    To jest metoda. Sam cel jednak nadal mi umyka. Na Twitterze ktoś zasugerował wstępny przesiew BMW przed kolejnym rozdaniem.

    Maszeruj, albo giń!
  • peterman napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Przecież rozdanie jest za trzy lata!
    No chyba że nie jest.
    Nie jest.
    Odeszła w niebyt, bo wieś po tej kretyńskiej ustawie wróci do PSL-u.
  • edytowano September 18
    Jets nowe rozdanie rzadowe, jesli sie uda, to za trzy lata wies zapomni. O ile sie uda. ;) Ze zapomni.
  • uhrr napisal(a):
    Jets nowe rozdanie rzadowe, jesli sie uda, to za trzy lata wies zapomni. O ile sie uda. ;)
    Chłop żywemu nie przepuści
  • peterman napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Przecież rozdanie jest za trzy lata!
    No chyba że nie jest.
    OTUA stanowi że jest.
  • To jest gorszy sygnał do biznesu:
    - w dowolnym momencie możemy dowolna branżę uwalić i to w trybie nagłym, a nie muszą to być dopalacze
    Taki bonus, to nie tylko wieś... przypomina mi się opowieść Otoki-Fronckiewicza o asystowaniu posłance ówczesnej Pawłowicz.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    To jest gorszy sygnał do biznesu:
    - w dowolnym momencie możemy dowolna branżę uwalić i to w trybie nagłym, a nie muszą to być dopalacze
    No więc dla prostego człowieka zdumiewający jest i tryb przepychania ustawy, tak jakby to była co najmniej ustawa zapobiegająca końcowi świata, który będzie pojutrze. 10 lat okresu przejściowego i by nie było żadnego problemu.
    Taki bonus, to nie tylko wieś... przypomina mi się opowieść Otoki-Fronckiewicza o asystowaniu posłance ówczesnej Pawłowicz.
    Dajesz!
  • Dzielnie walczy JaroKacz o norki
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):przypomina mi się opowieść Otoki-Fronckiewicza o asystowaniu posłance ówczesnej Pawłowicz.
    Dajesz!
    Gdzieś na jego kanale tytubkowym to opowiadał, jak jej tam asystował, a ona mu mówi co by jakieś studia skończył bo jest łebskim człowiekiem i pracę w urzędzie wtedy dostanie. Tak więc postrzeganie świata przez pryzmat pracy państwowej jako szczyt rozwoju się kłania.
    A reszta? no ale jaka reszta?

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    To jest gorszy sygnał do biznesu:
    - w dowolnym momencie możemy dowolna branżę uwalić i to w trybie nagłym, a nie muszą to być dopalacze
    No więc dla prostego człowieka zdumiewający jest i tryb przepychania ustawy, tak jakby to była co najmniej ustawa zapobiegająca końcowi świata, który będzie pojutrze. 10 lat okresu przejściowego i by nie było żadnego problemu.
    No, ale dziwi mnie zdziwienie kolegi. A to pierwsza taka palcem robiona ustawa za PiS? To przecież standardowy tryb działania.

  • Wcześniej ów standardowy tryb działania był tłumaczony niestandardowymi okolicznościami.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Nie pojmuję, no nie pojmuję. OTUA gwarantowała im jeszcze 3 lata spokojnego rządzenia. Mogliby odbudowywać Polskę, jakieś tam Międzymorza klecić, tworzyć XXI wiek. Ale nie, śliczny pyszczek płaczącego zwierzaczka über alles.
    Ignac nie słuchaj ich. Wszystko jest efektem gotowania się w koalicji od dłuższego czasu. Teraz mamy próbę bezkrwawego starcia, które być musi. Inaczej wszystko zgnije. Stracie bez konsekwencji.

    Powiem tak, raczej powinno się to skończyć spacyfikowaniem Zbynia i Gowina. Za słaba mają karty, inna sprawa że ich trzeba zmarginalizować. Gowin jednak numer wywinął, zrobił spory problem. Ze Zbyniem to kwestia czasu. Ale to jest polityka, różnie może się ułożyć.
  • Niestandardowymi okolicznościami i niezwykłą doniosłością a pilnością podejmowanych wyzwań.

    A tu? Pfff... Generalnie mógł tę ustawę przepchnąć jako ponadpartyjny plan opieki nad zwierzątkami; wymagało to tylko odrobiny czasu i pracy.
  • JORGE napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Nie pojmuję, no nie pojmuję. OTUA gwarantowała im jeszcze 3 lata spokojnego rządzenia. Mogliby odbudowywać Polskę, jakieś tam Międzymorza klecić, tworzyć XXI wiek. Ale nie, śliczny pyszczek płaczącego zwierzaczka über alles.
    Ignac nie słuchaj ich. Wszystko jest efektem gotowania się w koalicji od dłuższego czasu. Teraz mamy próbę bezkrwawego starcia, które być musi. Inaczej wszystko zgnije. Stracie bez konsekwencji.

    Powiem tak, raczej powinno się to skończyć spacyfikowaniem Zbynia i Gowina. Za słaba mają karty, inna sprawa że ich trzeba zmarginalizować. Gowin jednak numer wywinął, zrobił spory problem. Ze Zbyniem to kwestia czasu. Ale to jest polityka, różnie może się ułożyć.
    No zgoda, przyjmuję że musieli w kołalicji zrobić jakiś porządek. Ale, pfff, no pfff, zwierzątka to nasze najważniejsze Westerplatte.

    Poseł Suski leje ślozy nad losem zwierzątek, gdyż nie może znieść ich bulu. Serio?

    image

    https://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/suski-porwal-list-biskupa/

    Ja rozumiem, że czasem trzeba zrobić jakieś kabuki i ukrywać swoje intencje w cieniu innych spraw. Ale szkoda że musieli z siebie zrobić aż takich idiotów.
  • A nie nie Ignac, zwierzątka szły sobie jak szły, zobaczymy o co chodziło w tej ustawie. Może kaprys, może nie, może chodzi o coś zupełnie innego. To koalicjanci postanowili wykorzystać moment i coś pokazać. Prezes uruchomi mechanizm do rozprawy z nimi, albo i nie. Wg mnie powinien. Gowin, Zbynio to sraki ludzkie, właściwie to trzeba ich wykopać, nic dobrego w perspektywie z tego nie wyjdzie.
  • Decydująca o losach wojny przegrana w Bitwie pod Zdechłą Nutrią, to faktycznie pijarowo dla potomności dobrze nie wygląda
  • MarianoX napisal(a):
    Decydująca o losach wojny przegrana w Bitwie pod Zdechłą Nutrią, to faktycznie pijarowo dla potomności dobrze nie wygląda
    Poczekajmy z ocenami.
  • edytowano September 18
    Fakty są takie. Jądro PiS wyskoczyło z ustawą o ochronie zwierząt. Ustawa została przegłosowana, uwaga precedens, głosami opozycji ! Część posłów klubu PiS wyłamała się (kolejny precedens) i zgodnie z zasadami klubu zostanie ukarana.

    Przecież to wszystko było do przewidzenia. Kto przewidział ? Co to nam pokazuje ?
  • Wicie, od kedy dowiedziałem się, że decydująca dla przebiegu I wojny światowej była miażdżąca wygrana Niemiec nad Rosją nad Jeziorami Mazurskimi, nic już nie jest takie samo.

    (Mówiąc w skrócie, spowodowała ona odciągnięcie iluś tam armii z frontu zachodniego, przez co Niemcy nie byli zdolni do zajęcia szybkim marszem Paryża i potem już się tylko miotali w oczekiwaniu nieuchronnego.)
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wicie, od kedy dowiedziałem się, że decydująca dla przebiegu I wojny światowej była miażdżąca wygrana Niemiec nad Rosją nad Jeziorami Mazurskimi, nic już nie jest takie samo.

    (Mówiąc w skrócie, spowodowała ona odciągnięcie iluś tam armii z frontu zachodniego, przez co Niemcy nie byli zdolni do zajęcia szybkim marszem Paryża i potem już się tylko miotali w oczekiwaniu nieuchronnego.)
    Dodajmy że niepotrzebnie odciągali. Jak już przybyły posiłki to było już po bitwie.
  • JORGE napisal(a):
    Fakty są takie. Jądro PiS wyskoczyło z ustawą o ochronie zwierząt. Ustawa została przegłosowana, uwaga precedens, głosami opozycji ! Część posłów klubu PiS wyłamała się (kolejny precedens) i zgodnie z zasadami klubu zostanie ukarana.

    Przecież to wszystko było do przewidzenia. Kto przewidział ? Co to nam pokazuje ?
    Pokazuje, że dla zachowania więziennej dyscypliny Ozyrys jest w stanie wykorzystać najbardziej idiotyczny pretekst i strzelać do swoich. Ta ustawa i tak by przeszła głosami opozycji; nie widzę powodu, żeby robić z niej packę p-ko własnym ludziom.

    To jest wręcz dodatkowo ohydne przez to, że w tej akurat sprawie mógł pozwolić swoim osłom, żeby wykazali się niezależnością i własnymi foszkami. Nie. Dał dowód, że albo idziesz za każdą fanaberią El Jefe albo cię nie ma.

    On chce mieć armię cweli.
  • edytowano September 18
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wicie, od kedy dowiedziałem się, że decydująca dla przebiegu I wojny światowej była miażdżąca wygrana Niemiec nad Rosją nad Jeziorami Mazurskimi, nic już nie jest takie samo.

    (Mówiąc w skrócie, spowodowała ona odciągnięcie iluś tam armii z frontu zachodniego, przez co Niemcy nie byli zdolni do zajęcia szybkim marszem Paryża i potem już się tylko miotali w oczekiwaniu nieuchronnego.)
    Normalnie Niemiec płakał jak wygrywał, bo jak rozumiem okazało się, że dobijając Kacapa, osłabił ofensywę przeciw Żabojadom?
  • wojtek napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wicie, od kedy dowiedziałem się, że decydująca dla przebiegu I wojny światowej była miażdżąca wygrana Niemiec nad Rosją nad Jeziorami Mazurskimi, nic już nie jest takie samo.

    (Mówiąc w skrócie, spowodowała ona odciągnięcie iluś tam armii z frontu zachodniego, przez co Niemcy nie byli zdolni do zajęcia szybkim marszem Paryża i potem już się tylko miotali w oczekiwaniu nieuchronnego.)
    Dodajmy że niepotrzebnie odciągali. Jak już przybyły posiłki to było już po bitwie.
    Tego akurat nie wiedziałem.

    Ale to jest ciekawe też z innego powodu. Ovaj, jak weszli Ruchy, to z Mazur natychmiast ruszyli do Berlina miejscowi bogacze, płacząc cysorzowi w manszet, że jak tak można i kto to widział. A cysorz, zamiast z godnością odpowiedzieć, że tak każe plan Schlieffena, pochylił się z troską nad nieborakami, co mieli dobre przełożenie. A przecież był to obszar marginalny, rolniczy, możliwy do szybkiego odwojowania. Tak to dzięki junkrom pruskim, Niemcy przegrali bitwę nad Marną i w konsekwencji wojnę.
  • edytowano September 18
    MarianoX napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wicie, od kedy dowiedziałem się, że decydująca dla przebiegu I wojny światowej była miażdżąca wygrana Niemiec nad Rosją nad Jeziorami Mazurskimi, nic już nie jest takie samo.

    (Mówiąc w skrócie, spowodowała ona odciągnięcie iluś tam armii z frontu zachodniego, przez co Niemcy nie byli zdolni do zajęcia szybkim marszem Paryża i potem już się tylko miotali w oczekiwaniu nieuchronnego.)
    Normalnie Niemiec płakał jak wygrywał
    O wiele pamiętam Moltke literalnie zmoczył łzami serwetę, jak się dowiedział, co się stało i rzucił tę robotę.

    Aż do Łajki spojrzałem, warto -------------> https://pl.wikipedia.org/wiki/Helmuth_Johannes_Ludwig_von_Moltke -- ewidentny przykład awansu ponad zdolności.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    On chce mieć armię cweli.
    Czy mi się wydaję, ale od paru tygodni Zbynio negocjuje swoja pozycję w PiS mając za sobą parę procent elektoratu ? Ryjąc nieustannie od lat pod wspólnym premierem, dodajmy. A Gowin wywinął parę miesięcy temu numer, który mógł zaważyć na wyborze Dudy (a właściwie jego braku) przez by się rypnął cały konstrukt polityczny. Cweli chce Kaczor, Ignac ? Kto tu miesza powiedz ?

  • JORGE napisal(a):
    Cweli chce Kaczor, Ignac ?
    Nu, tak to wygląda dla obserwatora z zewnątrz.
    Kto tu miesza powiedz ?

    Ba! Sam chciałbym wiedzieć. A zwłaszcza -- po co miesza?
  • edytowano September 18
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Cweli chce Kaczor, Ignac ?
    Nu, tak to wygląda dla obserwatora z zewnątrz.
    Kto tu miesza powiedz ?

    Ba! Sam chciałbym wiedzieć. A zwłaszcza -- po co miesza?
    Ale ja ci odpowiedziałem. Sraki ludzkie, które nie mają za sobą niczego, poza trzymaniem w szachu Kaczora posłami, którzy podnoszą ręce kiedy trzeba, wykorzystują moment. Kaczor podejmuje rękawice bo sytuacje trzeba oczyścić. Bardzo możliwe, że Kaczyński sam tą sytuację wywołał, żeby tym zerom pokazać miejsce w szeregu, Jeżeli tego nie zrobi w perspektywie PiS straci władzę i przegra wybory. Bo traci się władzę poprzez zaniechania i utratę wpływów. Gigantycznym zaniechaniem będzie pozwolenie Ziobrze i Gowinowi dać się szantażować. To tak jak z pracownikami. Jeżeli ulegniesz szantażom, możesz firmę zamykać, bo w perspektywie wszystko się rozsypie samo.
  • JORGE napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Cweli chce Kaczor, Ignac ?
    Nu, tak to wygląda dla obserwatora z zewnątrz.
    Kto tu miesza powiedz ?

    Ba! Sam chciałbym wiedzieć. A zwłaszcza -- po co miesza?
    Ale ja ci odpowiedziałem. Sraki ludzkie, które nie mają za sobą niczego, poza trzymaniem w szachu Kaczora posłami, którzy podnoszą ręce kiedy trzeba, wykorzystują moment. Kaczor podejmuje rękawice bo sytuacje trzeba oczyścić. Bardzo możliwe, że Kaczyński sam tą sytuację wywołał, żeby tym zerom pokazać miejsce w szeregu, Jeżeli tego nie zrobi w perspektywie PiS straci władzę i przegra wybory. Bo traci się władzę poprzez zaniechania i utratę wpływów. Gigantycznym zaniechaniem będzie pozwolenie Ziobrze i Gowinowi się szantażować. To tak jak z pracownikami. Jeżeli ulegniesz szantażom, możesz firmę zamykać, bo w perspektywie wszystko się rozsypie samo.
    No OK, jest to jakiś argument. Wszelako, nu, trochę mnie fular uwiera na myśl o tym, że jak chodziło o nienarodzone dzieci, to w PiS wolność była rozpasana, a Suski biegał po sejmie i targał listy biskupie, które cośtam cośtam. A jak chodzi o zwierzątka, to ruki pa szwam, małczać cwele!
  • Zaiste. Jeśli już robić porządki to teraz, nie za dwa lata. O ile łajba nie zatonie wcześniej, rzecz jasna.
  • Marzyciele.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.