Sędziowie rozgrzani jak nigdy dotąd!

2

Komentarz

  • AnnaE napisal(a):
    Ale że obrońca sędziego zgodził się tak sam siebie ośmieszyć? Gdybym nie ujrzała, nie uwierzyłabym. Co za cyrk.
    Jak go zobaczyłam przypomniał mi się fragment piosenki Młynarskiego:
    " a teraz będzie solo. Muzyczne. A ja będę przeżywał". :-D
  • To są naprawdę bardzo źli ludzie. Dla dobra społeczeństwa należałoby ich odizolować albo ten, no... unieszkodliwić.
  • Przy okazji byłby to test na Polaków, czy chcą mieć własne państwo czy wystarczy im cudze.
  • edytowano February 21
    Wymordowanie morderców i złodziei nie tworzy narodu - ani małego ani wielkiego. Tarzanie ich w pierzu i prowadzanie po placach już bardziej, ale też ma znaczenie drugorzędne.

    Teorie o mordach założycielskich i wieszaniach są szkodliwe i niechrześcijańskie.W sprawie sędziów i wielu innych trzeba robić rzeczy proste i oczywiste konsekwentnie. Trzeba prostować ścieżki prawne, pilnować równego traktowania, wprowadzać i egzekwować dyscyplinę oraz mechanizmy korekty błędów.Mało to efektowne ale efektywne. Czasem długo trwa. Trzeba więc dbać o tempo.
  • I straszno, i smieszno...

    Tak czy owak skorumpowane i nieuczciwe sądy to stuprocentowa gwarancja przetrwania i odrodzenia Systemu. Zajebanie ich jest zatem niezbędnym warunkiem naszego przetrwania.
  • Trzeba przyznać że bardzo skutecznie sami w tym pomagają. Przypominam odrzucenie hurtem kandydatów na sędziów przez KRS. Sami się zaorali w oczach publiki i dostarczyli argumentów w wyjaśnieniach brukselskich. Teraz to samo robi SN i przy okazji wiceszef PKW. Ich arogancja przekracza granice głupoty o kilometry.
  • Proszę schować pieniądze nie będące łapówką, sąd idzie!
  • Przypomniało mi się takie zdarzenie sprzed ca 20 lat. Robiłem zakupy w sklepie osiedlowym, takim z ladą, nie samoobsługowym. Kupiłem jakieś tam, dajmy na to, masło, chleb, kiełbasę. Expedientka mi to wszystko podawała. Na koniec zapłaciłem a ona dała mi torebkę foliową. Pakowałem te zakupy a w tym czasie następny klient poprosił o flaszkę i coś jeszcze. Pani go obsługiwała a ja spakowałem wszystkie zakupy, torebkę wziąłem w lewą rękę a prawą chwyciłem za flaszkę i odwróciłem się ku wyjściu.
    - Paaniee! To moja flaszka - wrzasnął gość.
    Spojrzałem z niedowierzaniem na moją prawicę. Rzadkie uczucie (-:
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Proszę schować pieniądze nie będące łapówką, sąd idzie!
    :D
  • edytowano February 22
    trep napisal(a):
    Spojrzałem z niedowierzaniem na moją prawicę.
    Rzadkie uczucie (-:
    ROZTARGNIENIE.
    Roztargnienie to uczucie się - wg Sądu - nazywa! :)

  • Tu akurat przykład schłodzenia sędziego, ale przedtem był chłop rozgrzany do czerwoności!

    http://niezalezna.pl/217871-nie-uniewinni-juz-zadnej-poslanki-po-ktora-wziela-lapowke-zapadla-decyzja-ws-sedziego-rysinskiego

    - Beatka płaksa
    - lustracja Bolka
    - doktór G.

    No, niezły urobek!
  • nad czym się to towarzystwo w SN tak spłakało? No właśnie nad tym, że roztargniony nie będzie mógł przejść w stan spoczynku, nie będzie dożywotnio dostawał pensji i nie będzie miał dożywotniego immunitetu. Że nie będzie mógł wieść miłego życia schłodzonego sędziego.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Tu akurat przykład schłodzenia sędziego, ale przedtem był chłop rozgrzany do czerwoności!

    http://niezalezna.pl/217871-nie-uniewinni-juz-zadnej-poslanki-po-ktora-wziela-lapowke-zapadla-decyzja-ws-sedziego-rysinskiego

    - Beatka płaksa
    - lustracja Bolka
    - doktór G.

    No, niezły urobek!
    Po zmianie władzy kandydat z najmocniejszym CV na przewodniczącego TK, ewentualnie prezesa SN.

    Niezależnie od władzy, już za obecnego episkopatu kandydat na ołtarze.
  • Jego wyroki chyba mogą być podważone kasacja nadzwyczajną. W spoczynku czy gotowości może chyba być oskarżony dyscyplinarnie i wykluczony z zawodu.Nie wiem jak to się ma do emerytury, ale chyba otwiera drogę do oskarżeń cywilnych.
  • edytowano February 27
    Uwierzę, jak odczytają wyrok.
    Edit
    I jak ten wyrok zostanie wykonany.
  • on nie ma emerytury, wykluczenie z zawodu daje mu prostą drogę do zasiłków. Stąd te szlochy. Schłodzony wygląda na starszego łobuza i może znaleźć się w trudnej sytuacji, za to roztargniony nie jest taki stary, przy 6% bezrobocia bez problemu znajdzie pracę. Dlatego te szlochy nad losem dziatek były takie żenujące.
  • Interesujące iskry poszły w sprawie nominowania prof. Zaradkiewicza do SN. Ovaj, veto postawiła prof. Pawłowicz, argumentując że to pedał, a ściśle - że się opowiadał publicznie za homo-"małżeństwami". Na to ripostował ZZ Top, że mu Zarad swoje niesłuszne przekonania w cichości ducha odszczekał.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Interesujące iskry poszły w sprawie nominowania prof. Zaradkiewicza do SN.
    Czyli ciężka praca pani profesor Pawłowicz aby spór sprowadzać na manowce.

  • w Ameryce oba argumenty by nie przeszły
  • Pani Pawłowicz nie stawia spacji po znakach przestankowych, za to często stawia ja przed nimi. Niechybny znak kłopotów psychicznych.
  • ad esteticum
    a ja nie lubię czekolady
    argument sałatkowy jest bardziej przekonujący

    znaki przystankowe to sprawa redakcji lub sekretarza (pisałem o tem w wątku o Kukizu)
  • Zaradny profesor był wieloletnim subalternym Rzeplińskiego, a dyferencje z pryncypałem zaczęły się dopiero w momencie gdy PiS rozpoczął powolne gotowanie TK i było wiadomo jak się ów proces zakończy. Zarzuty sprzyjania pedalstwu mają umocowanie faktyczne, w czasach harmonijnej współpracy Zaradnego z Karakułem.
    Zaradkiewicz jeszcze wyjdzie bokiem obecnej władzy. Korelacja nazwiska i umiejętności utrzymywania się na powierzchni - stuprocentowa.
    Pawłowicz niezmiennie OK.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Interesujące iskry poszły w sprawie nominowania prof. Zaradkiewicza do SN.
    Czyli ciężka praca pani profesor Pawłowicz aby spór sprowadzać na manowce.

    Nie, dlaczego? Psoferor Zaradkiewicz znany był od zawsze wśród studenterii prawa jako znany lewak, który szeroko i głęboko uzasadniał wszelkie możliwe przywileje prawne dla zboczeń. Także w mojej ocenie to jest dyskwalifikujące.
  • Nie zapominajmy, że cała rodzina Zaradów (w sumie chyba 4 osoby) obrabiała dupę Pani Profesor na Twitterze za pomocą fałszywych kont (i to jeszcze w czasie, gdy ona sama nie korzystała z tego medium), wrzucając pomówienia jak palacz węgiel do pieca w kotłowni osiedlowej.

    Pani Profesor OK.
  • Nie będę bronił pana Zaradkiewicza albowiem to nie moja bajka, natomiast dobór argumentów w wypowiedziach publicznych winien być dokonywany ze staranną przemyślnością i adekwatnością, a mniejszym naciskiem na słuszność.
  • Ze nie wspomnę o grze zespołowej. Przebrzydły lewak Zaradkiewicz stanął w pewnym momencie po naszej stronie i teraz odbiera wynagrodzenie. Tyle.

    Zatrzymywanie wynagrodzenia pracownikom jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba.
  • los napisal(a):
    Ze nie wspomnę o grze zespołowej. Przebrzydły lewak Zaradkiewicz stanął w pewnym momencie po naszej stronie i teraz odbiera wynagrodzenie. Tyle.

    Zatrzymywanie wynagrodzenia pracownikom jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba.
    A cóż to, skromna radka nadzorcza w Naftoporcie nie wystarczyła?
  • edytowano August 29
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie będę bronił pana Zaradkiewicza albowiem to nie moja bajka, natomiast dobór argumentów w wypowiedziach publicznych winien być dokonywany ze staranną przemyślnością i adekwatnością, a mniejszym naciskiem na słuszność.
    Nieadekwatne mogło być moje żartobliwe zreferowanie sprawy. Dorzeczak tak o tym pisze:
    Opiniująca kandydatów do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego KRS zdecydowała o rekomendowaniu do niej siedmiu kandydatów. Wśród nich znalazł się dr hab. Kamil Zaradkiewicz. Przeciw jego powołaniu zaprotestowała prof. Pawłowicz, która wskazywała, że miał on wielokrotnie popierać możliwość uznawania za małżeństwa związków osób tej samej płci. Według prof. Pawłowicz takie zdanie jest niedopuszczalne u sędziego SN.
    https://dorzeczy.pl/kraj/75272/Pawlowicz-przeciwna-Zaradkiewiczowi-na-posiedzeniu-KRS-Jaki-Jestem-zazenowany.html

    I jeszcze:

    Prof. Zaradkiewicz popełnił artykuły, w których twierdzi, że przepis art. 18 Konstytucji nie zamyka drogi do wprowadzenia związków jednopłciowych w Polsce

    — podkreśla poseł Rzymkowski.
    https://wpolityce.pl/polityka/409734-rzymkowski-o-kulisach-posiedzenia-krs
  • christoph napisal(a):
    w Ameryce oba argumenty by nie przeszły
    A pewnie, gdyż tamże homo-"małżeństwo" jest od kilku lat obowiązkowe.
  • edytowano August 29
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Ze nie wspomnę o grze zespołowej. Przebrzydły lewak Zaradkiewicz stanął w pewnym momencie po naszej stronie i teraz odbiera wynagrodzenie. Tyle.

    Zatrzymywanie wynagrodzenia pracownikom jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba.
    A cóż to, skromna radka nadzorcza w Naftoporcie nie wystarczyła?
    Jedna radka na całą rodzinę???

    Inna rzecz że Los pewnie ma rację - nie sądzę by bez obietnicy stołka w TK czy innym SN Zarad wbił Karakułowi nóż w zardzewiałe plery z taką gracją.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Ze nie wspomnę o grze zespołowej. Przebrzydły lewak Zaradkiewicz stanął w pewnym momencie po naszej stronie i teraz odbiera wynagrodzenie. Tyle.

    Zatrzymywanie wynagrodzenia pracownikom jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba.
    A cóż to, skromna radka nadzorcza w Naftoporcie nie wystarczyła?
    Wybacz kolego ale to nie ja ten dil zabierałem. Radka to dziś jest a jutro nie ma a sędzia jest nieusuwalny.

  • los napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Ze nie wspomnę o grze zespołowej. Przebrzydły lewak Zaradkiewicz stanął w pewnym momencie po naszej stronie i teraz odbiera wynagrodzenie. Tyle.

    Zatrzymywanie wynagrodzenia pracownikom jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba.
    A cóż to, skromna radka nadzorcza w Naftoporcie nie wystarczyła?
    Wybacz kolego ale to nie ja ten dil zabierałem. Radka to dziś jest a jutro nie ma a sędzia jest nieusuwalny.

    i niedotykalny
  • Prof. Pawłowicz bezwzględnie OK, a Zaradkiewicz WON. I o Zaradkiewiczu pisałam już przed wiekami, kiedy tak pilnie odrabiał lekcję "naszego".
  • Maria napisal(a):
    Prof. Pawłowicz bezwzględnie OK,
    Brak zgody, ma swoje niezaprzeczalne zalety ale i swoje niezaprzeczalne wady. Osoba bardzo niebezpieczna w niektórych sytuacjach.
    Pana Zaradkiewicza bronić nie będę, bo to nie moja działka.

  • Ale że Dzyra nie wzięli (chyba bez medialnego szumu w temacie) to pozytyw. Ale nawet bez niego to raczej w SN desant KSSiPu niż PiSu.

    Też dziwię się, że wśród Koleżeństwa tak gładko przeszły wybory Boska i Stępkowskiego ;)
  • A co pan chcesz od profesora Boska, prezesa Prokuratorii?

    Nasz człowień!
  • christoph napisal(a):
    ad esteticum
    a ja nie lubię czekolady
    argument sałatkowy jest bardziej przekonujący

    znaki przystankowe to sprawa redakcji lub sekretarza (pisałem o tem w wątku o Kukizu)
    To tylko statystyka
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    A co pan chcesz od profesora Boska, prezesa Prokuratorii?

    Nasz człowień!
    A nie, faktycznie to była Academia Iuris, a nie Ordo ;)
    Ale Stępkowskiego nie pomyliłem.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Maria napisal(a):
    Prof. Pawłowicz bezwzględnie OK,
    Brak zgody, ma swoje niezaprzeczalne zalety ale i swoje niezaprzeczalne wady. Osoba bardzo niebezpieczna w niektórych sytuacjach.
    Pana Zaradkiewicza bronić nie będę, bo to nie moja działka.

    Kurde, w TEJ sprawie BEZWZGLĘDNIE OK.
    Poza tym każdy ma swoje wady i zalety - truizm.
    A na "Osoba bardzo niebezpieczna w niektórych sytuacjach" poproszę o przykład takiej sytuacji. Konkretny przykład takiej BARDZO NIEBEZPIECZNEJ SYTUACJI, która oczywiście już kiedyś zaistniała. Bo sobie nie przypominam.

  • Maria napisal(a):
    Konkretny przykład takiej BARDZO NIEBEZPIECZNEJ SYTUACJI, która oczywiście już kiedyś zaistniała. Bo sobie nie przypominam.
    Stoi sobie presstytutka z TVN z kamerzystą co ją kameruruje (król Julian moim miszczem jezd), zobaczyła to wzmiankowana i przystąpiła do szarży werbalnej, gdzie po jakimś 2 zdaniu konkretne (i celne) uwagi przeszły w strumień świadomości naszej słuszności i waszego zaprzaństwa niestety dość mało konkretny. Efekt: biudula (znam kabaret Dudek) napadnięta przez frustrata.
    Pewna komisja, gdzie wzmiankowana miała być, z racji niezaprzeczalnych kompetencji, siłą merytoryczną, po prowokacji zagończyka pozwala sobie na jakże uprzejme i merytoryczne 'zamknij mordę' (lub ala w podobie, ten film też widziałem), a to jest rola zagończyka naszej strony, a nie merytorycznego autorytetu.
    W obu przypadkach realna kontrskuteczność działań z uwagi na 'przeszarżowanie' (czyli wyjście poza przeznaczoną rolę).
    Nie ma po 'naszej' stronie zbyt wielu prawników o takich kompetencjach, aby trwonić ich na myszki agresorki czy biologiczne przystawki do TVNowskich mikrofonów.


  • edytowano August 29
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Maria napisal(a):
    Konkretny przykład takiej BARDZO NIEBEZPIECZNEJ SYTUACJI, która oczywiście już kiedyś zaistniała. Bo sobie nie przypominam.
    Stoi sobie presstytutka z TVN z kamerzystą co ją kameruruje (król Julian moim miszczem jezd), zobaczyła to wzmiankowana i przystąpiła do szarży werbalnej, gdzie po jakimś 2 zdaniu konkretne (i celne) uwagi przeszły w strumień świadomości naszej słuszności i waszego zaprzaństwa niestety dość mało konkretny. Efekt: biudula (znam kabaret Dudek) napadnięta przez frustrata.
    Pewna komisja, gdzie wzmiankowana miała być, z racji niezaprzeczalnych kompetencji, siłą merytoryczną, po prowokacji zagończyka pozwala sobie na jakże uprzejme i merytoryczne 'zamknij mordę' (lub ala w podobie, ten film też widziałem), a to jest rola zagończyka naszej strony, a nie merytorycznego autorytetu.
    W obu przypadkach realna kontrskuteczność działań z uwagi na 'przeszarżowanie' (czyli wyjście poza przeznaczoną rolę).
    Nie ma po 'naszej' stronie zbyt wielu prawników o takich kompetencjach, aby trwonić ich na myszki agresorki czy biologiczne przystawki do TVNowskich mikrofonów.


    Ekhm,...
    raczey folklor przynależny charakterowi. Nawet totalsi już z takich wystąpień/wyskoków p. profesor nie mają pożywki.
    Nie, nie, nie - to z całą pewnością nie były incydenty godne miana BARDZO NIEBEZPIECZNEJ SYTUACJI.
    I nie mów mi, że tego nie czujesz ;)



    Prawdę powiedziawszy, obśmiałam się drogi MS-ie.
    Dobranoc
  • qizqiz
    edytowano August 30
    EDIT- MS ma rację ;)
  • I w sprawie aborcji. Czyli robi się już znaczne NIE ZAWSZE.
  • EDITed.

    Przepraszam MSa. Wąski słusznie przypomniał, że ws. aborcji wielu PiSowców skurwiło się nieodwracalnie.
    "Ojtam ojtam, tylko skierowaliśmy projekt do komisji...".

  • Tak sobie pomyślałem że jeśli ten nowy SN będzie tak samo kurewski jak stary to już tylko wieszanie zostanie.
  • Przecie od dawna na fforumkach piszo, że bez powieszenia kilku najzdradliwszych zdrayców przełomu nie będzie. (Się zastanawiam, czy godne jest wieszanie kobiet?)
  • Mruk napisal(a):
    Przecie od dawna na fforumkach piszo, że bez powieszenia kilku najzdradliwszych zdrayców przełomu nie będzie. (Się zastanawiam, czy godne jest wieszanie kobiet?)
    W spodniach jak najbardziej.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.