Przegląd geopolityczny

1356711

Komentarz

  • Rafał napisal(a):
    To prawo mnie śmieszy i oburza. Kwestionujący wybory muszą udowodnić nie tylko że było oszustwo, ale też że miało istotny wpływ na wynik.Tak, tak - miało, a nie mogło mieć bo de facto taka jest interpretacja. No bo załóżmy, że ktoś wygrał o 1.000 głosów na 100.000 tj 51.000 do 49.000. Skarżący muszą dostarczyć dowody na oszustwo lub przynajmniej niewiadomy wynik ponad 1.000 aby sąd uznał że wpływ był istotny. Jak udowodnią 900 to nie wystarczy.To są kpiny.Zorganizowana mafia polityczna oszukuje, to jest dowiedzione ale liczy się czy ofiary mafii zdobyły twarde i niezbite dowody na to że mafia ukradła więcej niż określoną liczbę głosów. I to liczy się tylko dla celu powtórzenia wyborów, a nie oddania natychmiast zwycięstwa czy posadzenia za kraty.Tak więc to prawo, nawet tam gdzie jest stosowane, w istocie zdecydowanie faworyzuje mafie przed wyborcami i uczciwymi partiami.
    No mam tak samo. To jest jakieś totalne nieporozumienie. W zasadzie powinno wystarczyć udowodnienie nieprawidłowości większych niż zaginięcie pięciu kart w dwóch komisjach, żeby wybory powtarzać. Inaczej cała ta sądowa kontrola prawidłowości wyborów jest farsą, gdzie faceci w czarnych sukienkach śmieją się narodowi w twarz.
  • Erdogan sięga do starej ekstradycji jeszcze z początków lotnictwa i chce odkupić Włodymyrowi Włodymyrowyczowi samolot.
    Co szanowni sądzą o renowacji przyjaźni turecko-kacapskiej?
  • Drużba turecko-astrachańska będzie ważnym elementem drugiego startu resetu, wlaczonego przez pania Hilarie, tak mniemam
  • Jaki strategiczny interes może realizować Turcja wspólnie z Rosją? Taktycznie nawzajem się blokują i może chodzi o rozsupłanie tego węzła. Może Turcy zostawią w spokoju Asada i bazę rosyjska w Turcji, a Rosjanie pozwolą Turkom rozprawiać się bezkarnie z Kurdami i razem wspólnie z Amerykanami wykończą ISIS. Na tym koniec interesu. Rosja nie chce aliansu Turcji z Azerami i jej bezpośredniego dostępu do Azji Centralnej z tamtejsza ropa i gazem. Turcja nie chce rosyjskiego Krymu i Rosji do Mołdawii. Nie chce też rosyjskiej współpracy militarnej z Iranem. Maja więcej powodów aby się bić niż nie bić.
  • edytowano June 2016
    Rafał napisal(a):
    Jaki strategiczny interes może realizować Turcja wspólnie z Rosją?
    Obłęd 2016. Ja już tego nawet nie próbuję zrozumieć, odnoszę wrażenie, że wszyscy próbują zakiwać wszystkich, na koniec włącznie ze sobą.

    Europy i Stanów (w jakimś względzie) chyba nie można już brać poważnie. To jest dogorywanie elit i koncepcji, burdel w przededniu zmiany. Przecież tych ludzi, tak butnie teraz gaadłujących jak Juncker, za jakiś czas nie będzie, poprzegrywają wszytko w rodzimych krajach, wypadną też z zarządzania Eurokołchozem. Wg mnie tego trendu nie da się odwrócić. No, chyba że wcisną pauzę dla demokracji, to wcale nie jest takie nierealne.

  • Rafał napisal(a):
    Jaki strategiczny interes może realizować Turcja wspólnie z Rosją? .
    Rozpierduche w EU

  • marniok napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Jaki strategiczny interes może realizować Turcja wspólnie z Rosją? .
    Rozpierduche w EU

    No tak, ale ona chyba i tak nieuchronnie musi oznaczać ich konfrontację. No i Rosja ma strategiczny interes w rozwaleniu UE, ale Turcja chyba nie. Co będzie z tego mieć ? Chyba że USA rzeczywiście wycofają się z Europy, ale to byłby naprawdę koniec wyobrażalnego świata.
  • @JORGE

    Zakładam, że Stany jednak można brać poważnie. Pytanie jaki pomysł na Europę będzie mieć nowa administracja, zapewne Trumpa. Może uzna że UE jest do spisania na straty i zacznie rozgrywać w trójkącie Turcja, Rosja, Niemcy bez własnego bezpośredniego wkładu sterując dolarami, ceną ropy i dostawami uzbrojenia. Taniej i mniej ryzykownie chyba jednak jej wyjdzie wesprzeć kraje Międzymorza z Polską i Rumunią jako głównymi elementami zamiast Rosji. W takim układzie Turcja to sojusznik, a nie wróg. I dla Turcji, pomimo starych przyjaźni z Niemcami, tak samo.
  • Poważnie, to w kontekście Stanów oznacza, że USA Trumpa i USA Obamy to mogą być dwa różne państwa. Dlatego to co robią obecnie Stany może zostać wywrócone do góry nogami i nie ma co się tym przejmować.

  • edytowano June 2016
    Stany celów strategicznych nie zmienią. Mogą zmienić taktykę i formy oddziaływania. Nadal będą prowadzić globalną rywalizację z Chinami na całym świecie i bronić interesów Izraela, chociaż to drugie to bardziej układ sił w ich polityce wewnętrznej niż strategia. Tej rywalizacji będą podporządkowywać całą politykę zagraniczną. Nie pozwolą więc Rosji wzmocnić się, ani upaść. Nie pozwolą też nikomu przejąć Europy i morskich szlaków wokół Eurazji.
  • Ciekawa analiza, zbiera to o czym wspominaliśmy tu od jakiegoś czasu - że niemiecki banki są w dupie, że Chiny spowalniają gospodarkę, wygląda że brexit akurat teraz w czasie igrzysk jest przykrywką dla czegoś co kombinują Niemcy. http://zezorro.blogspot.com/2016/06/banki-centralne-zmiana-fazy.html
  • No globalna przecena aktywów się szykuje już kolejny raz i może tym razem nie da się jej już odwlec. To zaś oznacza Wielki Kryzys. A Wielki Kryzys zwykle poprzedza Wielką Wojnę.
  • Rafał napisal(a):
    Stany celów strategicznych nie zmienią. Mogą zmienić taktykę i formy oddziaływania. Nadal będą prowadzić globalną rywalizację z Chinami na całym świecie i bronić interesów Izraela, chociaż to drugie to bardziej układ sił w ich polityce wewnętrznej niż strategia. Tej rywalizacji będą podporządkowywać całą politykę zagraniczną. Nie pozwolą więc Rosji wzmocnić się, ani upaść. Nie pozwolą też nikomu przejąć Europy i morskich szlaków wokół Eurazji.
    Imperium musi robić to co musi, niezależnie kto nim rządzi, pewnie. I Trump kierunków nie zmieni. Ale,chyba nie trzeba się rozpisywać o negatywnym wpływie prezydentury Obejmy na sprawy polskie ? Np. kwestia tarczy antyrakietowej ? Republikanin by się nie zawahał.
  • Rafał napisal(a):
    To zaś oznacza Wielki Kryzys.
    ...kupujmy więc srebro!

    (sorry, nie mogłem się powstrzymać :D )
  • Rafał napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Jaki strategiczny interes może realizować Turcja wspólnie z Rosją? .
    Rozpierduche w EU

    No tak, ale ona chyba i tak nieuchronnie musi oznaczać ich konfrontację. No i Rosja ma strategiczny interes w rozwaleniu UE, ale Turcja chyba nie. Co będzie z tego mieć ? Chyba że USA rzeczywiście wycofają się z Europy, ale to byłby naprawdę koniec wyobrażalnego świata.
    Rosja + Turcja vs próby wejscia Chin do Europy, pasuje?
    Turcja ma dupie Eu zwlaszcza po ostatniej akcji Bundestagu z potępieniem rzezi Ormian, co spotegowalo jeszcze wystapienie PF w tej samej sprawie ( inna kultura i mentalność - tego nie przeskoczysz)
  • Lekkie poddenerwowanie?
    image
  • Byłyby jaja :)
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Byłyby jaja :)
    Nie jaja - sprawiedliwość
  • marniok napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    Byłyby jaja :)
    Nie jaja - sprawiedliwość
    Dla sporej części eurokratów i elit krajów unijnych sprawiedliwość to są jaja. Ona ich śmieszy, a jeśli zwycięża to oburza i przeraża.
  • Jak czytam w Austrii wystarczy stwierdzenie nieprawidłowości, które MOGŁY mieć wpływ na zmanipulowanie wyniku. U nas w kodeksie wyborczym (i tak było w poprzednich ordynacjach) wymaga się udowodnienia, że nieprawidłowości MIAŁY wpływ na wynik, co powiedzmy sobie szczerze poza skrajnymi przypadkami jest niemożliwe.
  • https://en.wikipedia.org/wiki/London_independence

    A to widzieli?
    Wygląda jak fantazja, zwracam jednak uwagę, że był na ten temat już propsujący artykuł w jednej z bardziej poczytnych gazet (Independent) i za wypowiedział się polityk (co prawda lokalny) drugiej partii w parlamencie.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    https://en.wikipedia.org/wiki/London_independence

    A to widzieli?
    Wygląda jak fantazja, zwracam jednak uwagę, że był na ten temat już propsujący artykuł w jednej z bardziej poczytnych gazet (Independent) i za wypowiedział się polityk (co prawda lokalny) drugiej partii w parlamencie.
    Nie dziwne, że Independent jest za independencją. Inaczej miałby na pośmiewisko sprzeczne z naturą nazwisko.
  • extraneus napisal(a):
    Lekkie poddenerwowanie?
    image
    Najlepsze jest to, że wg prasy miejscowej raczej idzie na unieważnienie, bo zarzuty poważne a burdel rzetelny.

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/europa/oesterreich-bundespraesidentenwahl-wird-offenbar-gekippt-14318402.html
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    https://en.wikipedia.org/wiki/London_independence

    A to widzieli?
    Wygląda jak fantazja, zwracam jednak uwagę, że był na ten temat już propsujący artykuł w jednej z bardziej poczytnych gazet (Independent) i za wypowiedział się polityk (co prawda lokalny) drugiej partii w parlamencie.
    Beło http://www.gutenberg.org/files/20058/20058-h/20058-h.htm
  • Piszą wręcz, że jest przeciek, że już wczoraj sędziowie podjęli decyzję o uchyle:
    Wie österreichische Medien übereinstimmend berichten, dürfte das Gericht die Stichwahl für ungültig erklären. Möglicherweise werde aber auch nur die Wahl in einigen Wahlbezirken gekippt, schreibt der „Standard“ unter Berufung auf „wohlinformierte Juristen“. Auch die Zeitung „Die Presse“ berichtet, alles deute auf eine Aufhebung der Stichwahl hin. Demnach haben die Richter des VfGH die Annulierung der Wahl am Donnerstag bereits beschlossen.
  • Eier wie Baskenmützen, nurmalnie.
  • No to co, skoro demokracja Austrii jest zagrożona to trzeba im na ratunek uderzyć?
  • przemk0 napisal(a):
    No to co, skoro demokracja Austrii jest zagrożona to trzeba im na ratunek uderzyć?
    Tem bardziej, że to będzie nasz kolejny sojusznik w UE i być może zakolegują się z grupą wyszechradzką.
  • Dokładnie Przemcio. Internacjonalistyczna pomoc bratnich państw-stron będzie teraz już niezbędnie konieczna
    przemk0 napisal(a):
    No to co, skoro demokracja Austrii jest zagrożona to trzeba im na ratunek uderzyć?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Uwalili wybory!
    Jaka piękna katastrofa. :D
  • Ojej co to byndzie. Nacjonalisty pewnikiem wygrajom. Łupadek demokrancyji!
  • edytowano July 2016
    Nie no, po "Brexicie" zielony dziadek pewnie wygra przewagą kilkunastu procent.
  • Oho. Chyba trzeba powiedzieć sobie jasno, model demokratyczny wyczerpał już swoje możliwości.
  • Nacjonalistyczne upiory krążą po Europie. I nowoczesny Petru z nowoczesnymi asystentkami oraz im podobni też będę musieli sobie wybrać jakiś naród i w dodatku nie może to być naród Europejski. Niedługo to w Europie każdy naród będzie musiał być wybrany. To jest straszny dyskomfort dla internacjonałów i aspirantów do Europejskości bo ich wiedza o historii i tradycji jakichkolwiek narodów europejskich i historii oraz tradycji samej Europy jest na poziomie Rycha Rubikonia Petru. W Moskwie i Brukseli, w Dubnej i Zurychu o narodach nauczali, że to przeżytek i źródło zła, a szczególnie agresji, prawie tak straszne jak religia, szczególnie katolicka.
  • edytowano July 2016
    "Przegląd Geopolityczny" A.D. 814

    A ja (romeck) się pytam: gdzie są Niemcy?! :)
    image
  • W starej UE (RFN+Francja+Benelux+Włochy bez południa)
  • Co dalej z "Obwodem Kaliningradzkim"?
    Marek Jurek ostatnio nieśmiało próbował wyjść ze szkicem inicjatywy międzynarodowej akcji demilitaryzacji tego obszaru.
    Czy wypędzenie Kacapów z Królewca to jest w ogóle zagadnienie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej?
    Jest jakakolwiek szansa na umiędzynarodowienie tej sprawy czy też jakakolwiek akcja Rzeczpospolitej uznana zostałaby aktualnie za awanturnictwo?
  • Nie ma żadnych szans na wypędzenie Kacapów z Królewca (nie bez przypadku miasto to nadal nosi sowiecką nazwę Kaliningrad, kiedy np. taki Leningrad stał się ponownie Petersburgiem), chyba że poprzez III wojnę światową. To strategiczny przyczółek Kacapii wysunięty na zachód, już Stalin zdawał sobie sprawę z jego znaczenia w celu wpływania na resztę Europy, bowiem od początku był częścią RFSRR, a nie np. LSRR
  • romeck napisal(a):
    "Przegląd Geopolityczny" A.D. 814

    A ja (romeck) się pytam: gdzie są Niemcy?!
    Tam gdzie byli, na północy nieco się przesunęli na Wschód a na południu znacznie na Zachód. A jeśli uznajemy enerdowców za niemieckojęzycznych Słowian...

  • a tymczasem na Dalekim Wschodzie Kitajec nie tylko zbroi się na potęgę, ale głośno i publicznie grozi wojną paszczowo:
    "Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej w odezwie do armii i rodaków ostrzegł ich, by szykowali się do wojny. To efekt wyroku Trybunału Arbitrażowego w Hadze, który orzekł na niekorzyść Chin."
    http://pikio.pl/prezydent-chin-szykujcie-sie-do-wojny/
  • Eden napisal(a):
    a tymczasem na Dalekim Wschodzie Kitajec nie tylko zbroi się na potęgę, ale głośno i publicznie grozi wojną paszczowo:
    "Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej w odezwie do armii i rodaków ostrzegł ich, by szykowali się do wojny. To efekt wyroku Trybunału Arbitrażowego w Hadze, który orzekł na niekorzyść Chin."
    http://pikio.pl/prezydent-chin-szykujcie-sie-do-wojny/
    Ciekawe czego innego Kitajec oczekiwał.

    Nay zaś przedniejsi są Amerykanie, którzy sami nie podpisali konwencji o prawie muerza, a oczekują że Chińczycy będą się do niej stosować.
  • W Turcji wojsko tłucze się ze sobą. To tylko powstanie wewnątrz armii, jak powiedział tamtejszy premier.
  • Raczej próba zamachu stanu. Tak przynajmniej donosi specjalista dr Wojciech Szewko. Warto śledzić na TT:
    http://twitter.com/wszewko
  • Zatroskani o demokrację liczą raczej na szybkie przejęcie władzy przez armię i uspokojenie sytuacji. Tymczasem wiadomo że, część wojska stawia opór, włącznie z oddziałami specjalnymi. Erdogan podobno się ulotnił. W pojedynczych miejscach ciągła jatka.
  • Zara zara zara... czy ta historia nie wrzuciła zbyt wysokiego biegu? Dajcie najpierw ogarnąć jatkę we Francji.

    Swojo szoso - zobaczymy jak kemaliści sobie poradzą. Armia była zawsze antyislamska ale przez ostatnie lata Erdogan im trochę przykręcił śrubę. Za mało czy za bardzo?
  • Stratfor ‏@Stratfor · 3 min.3 minuty temu 

    #Turkey Erdogan in airplane, refused landing at #Istanbul, now trying to seek asylum in Germany, US defense officials say, @MSNBC

  • Erdogan via iphone(!) mianował się naczelnym dowódcą i zawiesił "łańcuch dowodzenia" armią. Trochę by to groteskowo wyglądało, gdyby nie fakt, że ma w kraju podobno ok. połowę ludności za sobą.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.