III wojna światowa pono nadchodzi

124»

Komentarz

  • edytowano October 2022
    ms.wygnaniec napisal(a):

    Niemcy nie pozwolą.

    A Amerykanie nie poprą. Jest jeszcze więcej na nie, ale to nie zmienia faktu, że czas jest teraz idealny. Takie okienko i sytuacja mogą się nie powtórzyć.

  • Brak Żeligowskiego po prosu.
    No z tym, że sytuacja inna, bo rosja tyko czeka pretekstu aby przywalić atomem.
  • A nie ma tam jakiejś mniejszości potrzebującej ochrony? Plus ciekawe czy memy o czeskim Kralovcu były sondowaniem czy tylko wygłupami.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Brak Żeligowskiego po prosu.
    No z tym, że sytuacja inna, bo rosja tyko czeka pretekstu aby przywalić atomem.
    A niech tam. Co ma się wywrócić - niech się wywraca. Niezależnie od kosztów. Dochodzimy do ściany, tak czy inaczej świat zapłonie.
  • Kuba_ napisal(a):
    A nie ma tam jakiejś mniejszości potrzebującej ochrony? Plus ciekawe czy memy o czeskim Kralovcu były sondowaniem czy tylko wygłupami.
    Jestem niemal pewna, że to nie była oddolna inicjatywa, tylko nawet nie sondowanie, ale oswajanie publiczności z tematem. Czesi zostali wybrani jako dość bezpieczny w tym kontekście i memiczny naród. Tylko nie wiem, czyj był pomysł -- stawiam że Polaków albo Niemców. Polak chyba jako pierwszy puścił żart do sieci, no ale to jeszcze o wszystkim nie przesądza.
  • Niemcy nie pozwolą?
    A co zrobią? Nawet nie pierdną ze względu na kolosalną przewagę PL w warunkach geostrategicznych!
    Z Królewcem trzeba po prostu czekać aż smuta ich wyciśnie z Rosji. I budować armię i marynarkę żeby po prostu wprowadzić tam blokadę morską i lądową przed jakaś akcją niemiecką (w którą nie wierzę) Trzeba chyba zawczasu ogłosić jakąś doktrynę, że nie dopuścimy do powstania nowych Prus Wschodnich...
  • A pretekst będzie idealny - po przegranej przez Rosję wojnie warunkiem będzie demilitaryzacja Obwodu. Rosjanie się oczywiście nie zgodzą więc jedziemy.
  • No przecież się zdemilitaryzował.
  • JORGE napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Brak Żeligowskiego po prosu.
    No z tym, że sytuacja inna, bo rosja tyko czeka pretekstu aby przywalić atomem.
    A niech tam. Co ma się wywrócić - niech się wywraca. Niezależnie od kosztów. Dochodzimy do ściany, tak czy inaczej świat zapłonie.
    Jedyne, co nieustannie płonie, to twój łeb.
  • Nie przestaje śmieszyć. Jak covidek sridek, to zostawmy rzecz „mądrzejszym”, ekspertom, oni wiedzą, co robią, a my nie mamy zwyczajnie takiej wiedzy w temacie, tymczasem w sprawie ewentualnego rozpoczęcia wojny, a jakże, do przodu! Wszystko na forumku wiadomo :D I nawet już pierdololo o odpowiedzialności za innych nie wchodzi w grę, a co tam!

    Banda pajaców.
  • edytowano October 2022
    Dlaczego od razu banda?
    Tylko Jorge i los trochę... ;)
  • Kowid? Jaki kowid?
  • No dobra, odwołuję ! Kaliningrad zajmiemy jutro !
  • Lepsze zaufanie instytucjom państwowym (które nawet mogą błądzić) niż gnoza covidowa.
  • JORGE napisal(a):
    No dobra, odwołuję ! Kaliningrad zajmiemy jutro !
    W sumie też uważam jak Kolega Motes, że trzeba jeszcze trochę poczekać bo nadejdzie czas jeszcze bardziej dogodny na wzięcie Królewca.
  • dyzio napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    No dobra, odwołuję ! Kaliningrad zajmiemy jutro !
    W sumie też uważam jak Kolega Motes, że trzeba jeszcze trochę poczekać bo nadejdzie czas jeszcze bardziej dogodny na wzięcie Królewca.
    Kolega Motes nic nie uważa. Po prostu chciał wyrazić swoją opinię o nas (może bardziej o mnie). Prawdę powiedziawszy mam to kompletnie w dupie.

    A co do meritum. Oczywiście, politycznie jest sprawa teraz niewykonalna, więc tam taka pisanina. Ale lepszego momentu nie będzie, tak jak los zauważył, wojsko wyszło. A kiedy politycznie już będzie zielone światło (a nie mam wątpliwości, że będzie), może być trudniej militarnie.

    Kalinigrad nie może zostać ruski. To kwesta czasu.
  • Przede wszystkim wojsko musi wykonać rozkazy, a żeby wykonało musi czuć związek z władzą i widzieć sens tego działania. I mieć czym walczyć. Tak że jak te wszystkie zabawki już do nas dojadą, Ukraina wygra - nie wcześniej.
  • edytowano October 2022
    JORGE napisal(a):A kiedy politycznie już będzie zielone światło (a nie mam wątpliwości, że będzie), może być trudniej militarnie.
    Jak będziemy już mieli te Chumnoo i HIMARSy to militarnie będzie łatwiej, nieważne, czy jacyś żołnierze znowu tam się pojawią. Rano wyłączamy im całą obronę przeciwpowietrzną, w południe naloty, po południu wjeżdżają K2 i Abramsy, mhmmm…
  • edytowano October 2022
    Jak będzie 500 Homarów (w tym 300 podwojnych od Chunmo) czyli faktycznie 800 to jedna salwa i Berlina nie ma a co dopiero Kaliningrada. Przyjmuje się że salwa pojedynczej wyrzutni himars niszczy dokumentnie 1km kwadratowy. Więc jedna salwa to 800 km kw. Do tego fregaty i stawiacze min.
    Czytałem też lament ruskich, że jedna wyrzutnia zatrzymuje i rozwala batalionowa grupę taktyczną czyli nasze 800 zatrzymuje armię w siłe 1,6 miliona żołnierzy.
  • A nie lepiej to po dobroci?
  • Oczywiście. W ogóle nie wyobrażam sobie bezpośredniego ataku. Ale jakiś rodzaj demilitaryzacji, z nadzorem np. międzynarodowym -- coś w stylu Wolnego Miasta Gdańska na początek. Po 20 latach plebiscyt.
  • Pigwa napisal(a):
    Oczywiście. W ogóle nie wyobrażam sobie bezpośredniego ataku. Ale jakiś rodzaj demilitaryzacji, z nadzorem np. międzynarodowym -- coś w stylu Wolnego Miasta Gdańska na początek. Po 20 latach plebiscyt.
    Jak napisał wyżej dyzio - bateria Himarsów stacjonujących w jednostkach wzdłuż granicy z Obwodem załatwia sprawę.
  • Łatwiej się podpisuje pokojowe traktaty jak z tyłu stoi 500 homarów.
  • Bo to na Homarach podpisuje się ten traktat, papier jest tylko wizualizacją.
  • Rozpytali okoliczną luckoś o role główne w III Wojnie, jak już nadejdzie. Jico? Ji wg ludożerki liczyć możemy w zasadzie wyłącznie na Wielgiego Szatana. Ciekawe1, czemu!

    https://www.tvp.info/64340922/sondaz-ktore-kraje-pomoglyby-polsce-w-razie-zagrozenia

    Z badania IBSP dla Interii wynika, że najwięcej ankietowanych pokłada nadzieję w sojuszu NATO (60 proc.). Na drugim miejscu znalazły się Stany Zjednoczone (50 proc.), a na trzecim kraje bałtyckie - Litwa, Łotwa, Estonia (27 proc.).

    22 proc. respondentów uważa, że w przypadku zbrojnego ataku na Polskę pomoże nam Wielka Brytania, 16,5 proc., że Ukraina, a 10 proc. stawia na państwa skandynawskie (Szwecję, Finlandię, Norwegię).

    Co ciekawe, tylko 7 proc. liczy na naszych zachodnich sąsiadów Niemcy, a na Francję jedynie 2,86 proc. Mniej niż 1 proc. wskazało na Izrael.
  • Izrael? To rozumiem było dla beki?
  • loslos
    edytowano November 2022
    Żydzi też są w Polsce.
  • los napisal(a):Żydzi też są w Polsce.
    No i?
  • i mają obowiązki żydowskie
  • I całkiem rozsądnie liczą na Izrael.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Rozpytali okoliczną luckoś o role główne w III Wojnie, jak już nadejdzie. Jico? Ji wg ludożerki liczyć możemy w zasadzie wyłącznie na Wielgiego Szatana. Ciekawe1, czemu!

    https://www.tvp.info/64340922/sondaz-ktore-kraje-pomoglyby-polsce-w-razie-zagrozenia

    Z badania IBSP dla Interii wynika, że najwięcej ankietowanych pokłada nadzieję w sojuszu NATO (60 proc.). Na drugim miejscu znalazły się Stany Zjednoczone (50 proc.), a na trzecim kraje bałtyckie - Litwa, Łotwa, Estonia (27 proc.).

    22 proc. respondentów uważa, że w przypadku zbrojnego ataku na Polskę pomoże nam Wielka Brytania, 16,5 proc., że Ukraina, a 10 proc. stawia na państwa skandynawskie (Szwecję, Finlandię, Norwegię).

    Co ciekawe, tylko 7 proc. liczy na naszych zachodnich sąsiadów Niemcy, a na Francję jedynie 2,86 proc. Mniej niż 1 proc. wskazało na Izrael.
    No trudno, samo się proszą, a z historii nic wniosków nie wyciągają.
    W razie potrzeby znowu będzie trzeba podpalić cały świat.
  • loslos
    edytowano November 2022
    Damy radę tą razą? Przypuszczam że wątpię.
  • Niewielu potrzeba, jak naucza przeszłość.
    Choć o miejscu analogii we wnioskowaniu historycznym było tutaj nie raz i nie dwa.
  • leobulero napisal(a):
    i mają obowiązki żydowskie
    No właśnie, więc raczej nie pomogą Polsce, a o to było pytanie. Poza tym - szansa że w badaniu wzięli udział akurat Żydzi jest niewielka, takoż niewielka jest że nawet jeśli wzięli, to nie zrozumieli o co pyta ankieter.
  • los napisal(a):
    Damy radę tą razą? Przypuszczam że wątpię.
    Jużeśmy dali radę naszym partnerom z NATA, ażeby nie opuszczali Ukrainy w poczebie -- noji, nie opuścili.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.