Wielka Orkiestra Świątecznej Przemocy
2017 - 2018

123578

Komentarz

  • Staruszek emeryt, wiadomo.
  • To by znaczyło ze zleceniodawcy wciąż ci sami. Bogaty ten dom starców skoro wciąż rządzą.
  • Siema frajerzy, po raz 27!
  • peterman napisal(a):
    Siema frajerzy, po raz 27!
    Siema! Oj, chyba licho będzie w tym roku. Pada deszcz i niehandlowa niedziela, więc nie stoją pod marketami. Dzieciaki wyległy tylko pod kościoły. W zeszłym roku stały 2 osoby, w tym aż 8, obstawiły wszystkie ścieżki. A mohery coś niechętne, widziałam tylko jednego dziadka, który coś wrzucił do puszki.
  • Nieważne ile wrzucą, rekord ma być i będzie.

    Mina 'Jurka' będzie jedynym wskaźnikiem jak było.
  • U mnie pod kościołem ani jednej puszki. Strefa wolna od przemocy. Tylko tutejsza żebraczka jak zwykle, gadająca przez komórkę w jakimś niesłowiańskim języku.
  • przecież zawsze jest rekord bo firmy dosypują
  • Kurde, czemu nikt nie podnosi kwestii, dlaczego ten cyrk jest ZAWSZE w niedzielę? Tu chodzi tylko i wyłącznie o gwałt i przecwelenie letnich katolików pod kościołami...
    Niedziela niehandlowa może utrudnić bicie rekordu.
  • Mętlik w głowach trwa jednak w najlepsze. Dzisiaj miałem rozmowę z młodszą córka czemu nie dałem do puszki. Ona jest bliska Kościoła, jest czynna w ruchu oazowym (Światło - Życie), jest zdolna, oczytana i bardzo inteligentna. Jak jednak ma nie pytać skoro:
    https://wiadomosci.wp.pl/ksiadz-cala-tace-wsypal-do-puszek-wosp-uwielbiam-te-akcje-6338075448706689a.
  • Dyzio_znowu napisal(a):
    przecież zawsze jest rekord bo firmy dosypują
    odpadły państwowe firmy
    oraz samorządy "przejęte" przez PiS

    a prywatne coraz mniej patrzą na politykę
  • niemieckie firmy sponsorują to niszczenie polskiej kultury
    dziwne, że ta cała akcja nie jest pod lupą polskiego kontrwywiadu - za Tuska to rozumiem, ale że teraz... co więcej, od 3 lat prezydent RP, którego niestety sama wybierałam, oficjalnie to wspiera - i zupełnie nie przeszkadza mu fakt, że w ten sposób wspiera też "czarny protest" o aborcję
    a taki był kiedyś wierzący katolik...
  • Rafał napisal(a):
    Mętlik w głowach trwa jednak w najlepsze. Dzisiaj miałem rozmowę z młodszą córka czemu nie dałem do puszki. Ona jest bliska Kościoła, jest czynna w ruchu oazowym (Światło - Życie), jest zdolna, oczytana i bardzo inteligentna. Jak jednak ma nie pytać skoro:
    https://wiadomosci.wp.pl/ksiadz-cala-tace-wsypal-do-puszek-wosp-uwielbiam-te-akcje-6338075448706689a.
    jest to doskonała okazja, żeby wytłumaczyć córce, że nie wszystko złoto, co się świeci - że oszuści zwykle podszywają się pod dobroczynność, usiłują wpływać na emocje, manipulując ludźmi - i kiedy ktoś bierze ją na litość, powinno jej się zapalić w głowie czerwone światło

    idealny, szkolny wręcz przykład, jak działa socjotechnika

    a argumentów przeciwko całej akcji jest pełno w sieci - łącznie z udowodnieniem złodziejstwa przez Matkę Kurkę, który wygrał procesy z Owsiakiem
    on też wykłada kawę na ławę, dlaczego ta "dobroczynność" wcale nie jest dobra dla chorych dzieci, a wręcz przeciwnie
    w normalnym, szanującym się państwie ten przestępca już dawno odsiadywałby wyrok, ale ponieważ to potomek ubeckiej kasty, jest nietykalny
  • qiz napisal(a):
    Niedziela niehandlowa może utrudnić bicie rekordu.
    W centrach handlowych zbierali wczoraj

  • Ajajaj, się narobiło...
    Organizator nie zadbał cuś chiba dostatecznie o bezpieczeństwo imprezy. Przykrość taka.
  • Rafał napisal(a):
    Mętlik w głowach trwa jednak w najlepsze. Dzisiaj miałem rozmowę z młodszą córka czemu nie dałem do puszki. Ona jest bliska Kościoła, jest czynna w ruchu oazowym (Światło - Życie), jest zdolna, oczytana i bardzo inteligentna. Jak jednak ma nie pytać skoro:
    https://wiadomosci.wp.pl/ksiadz-cala-tace-wsypal-do-puszek-wosp-uwielbiam-te-akcje-6338075448706689a.
    W zalinkowanym artykule tego nie piszo, ale on jest polskokatolicki, ten ksiądz.
  • edytowano January 13
    Teresa napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Mętlik w głowach trwa jednak w najlepsze. Dzisiaj miałem rozmowę z młodszą córka czemu nie dałem do puszki. Ona jest bliska Kościoła, jest czynna w ruchu oazowym (Światło - Życie), jest zdolna, oczytana i bardzo inteligentna. Jak jednak ma nie pytać skoro:
    https://wiadomosci.wp.pl/ksiadz-cala-tace-wsypal-do-puszek-wosp-uwielbiam-te-akcje-6338075448706689a.
    W zalinkowanym artykule tego nie piszo, ale on jest polskokatolicki, ten ksiądz.
    Aha. No "zapomnieli" albo "nie wiedzieli". Natomiast co do mojej córki to nie jest to naiwne dziewczę nie mające pojęcia o niczym. Jej towarzystwo "oazowe" też nie. Ona dopiero jest w trakcie formacji młodzieżowej, ale jest dobrze zorientowana i świadomie uczestniczy w Kościele, między innymi dlatego że my jesteśmy w ruchu od lat. Jej znajomi, w tym dojrzali animatorzy, to jest naprawdę elita młodzieży w dobrym tego słowa znaczeniu. Wielu już studiuje lub kończy studia - medycyna, architektura, akademia muzyczna, dobre kierunki politechniczne, filmówka itd. Naprawdę rozmowa z nimi to wyzwanie.
  • Maria napisal(a):
    Ajajaj, się narobiło...
    Organizator nie zadbał cuś chiba dostatecznie o bezpieczeństwo imprezy. Przykrość taka.
    Teraz będzie jatka... Owsiak już oskarżył... plastusie. Badziewne one, ale mega współczuję w tym momencie ich twórczyni.

    Adamowicz ponoć w stanie krytycznym, trwa operacja.
    +++

    A nożownik krzyczał ze sceny, że siedział za niewinność i dlatego prezydent nie żyje. Czyli miał intencje, by zabić.
  • Maria napisal(a):
    Ajajaj, się narobiło...
    Organizator nie zadbał cuś chiba dostatecznie o bezpieczeństwo imprezy. Przykrość taka.
    Recycling. Adamowicz nadawał się już tylko na męczennika.

    Śmierdzi służbowo tak mocno, że nie zdziwiłbym się, gdyby nożem był bagnet z zasobów KBW.
  • qiz napisal(a):
    Maria napisal(a):
    Ajajaj, się narobiło...
    Organizator nie zadbał cuś chiba dostatecznie o bezpieczeństwo imprezy. Przykrość taka.
    Recycling. Adamowicz nadawał się już tylko na męczennika.

    Śmierdzi służbowo tak mocno, że nie zdziwiłbym się, gdyby nożem był bagnet z zasobów KBW.
    Coś w tym jest. Paskudnie przenikliwy Kolega jest. Mnie też się czasem zdarzają takie intuicje. Najgorsze że przeważnie trafne.
  • Na razie wychodzi, że słaby ten zasób. Czekamy.
  • Sprawa jest zupełnie prosta: jeżeli Owsiak popiera czarny protest i aborcję, lewactwo i wszystkie jego wynaturzenia, to wspierając Owsiaka, popierasz to samo co on.

    Z drugiej straony dopiero dziś dotarło do mnie, jak bardzo sposób działania tego jest masoński i antychrześcijański - na szyld jest wystawiona dobroczynność, filantropia, a w środku satanizm, i chodzi o to, żeby skorumpować i ogłupić jak najwięcej naiwnych, przede wszystkim dzieci.

    Swoją drogą ciekawym zagadnieniem jest siła oddziaływania tego zła - bo córka z pewnością nie zgłasza zastrzeżeń o brak dostatecznego wspierania przez Tatę np. Caritasu albo innego dobroczynnego dzieła kościelnego... Nie awanturuje się, że Kolega np. więcej ofiar przeznacza na ośrodki pomocy Brata Alberta niż na Księży Misjonarzy albo odwrotnie...
  • Oczywiście że córka nie zgłasza żadnych tego typu pretensji. Ona nie popiera WOŚP. Ona pyta i zastanawia się. Myśli i ma do tego pełne prawo, a ja mam obowiązek odpowiadać. Obowiązek i szczęście bo pyta mnie i liczy się ze mną i liczy na mnie. Nie wiem czy polecać jej Matkę Kurkę, ale może. Córka nie ma łatwego życia mając silną wiarę i jej nie ukrywając tylko głosząc jawnie. W jej katolickim liceum w klasie wierzący i praktykujący stanowią mniejszość. Wożę ją rano do szkoły, często muszę wstawać wcześniej bo jak tylko może idzie na poranną mszę o 7:30. Byłem kilka razy. Bywa z całej szkoły ze 30 osób, a to duża szkoła - liceum i gimnazjum (teraz wygaszane ale uruchomiona już podstawówka).
  • Rafał napisal(a):
    Oczywiście że córka nie zgłasza żadnych tego typu pretensji. Ona nie popiera WOŚP. Ona pyta i zastanawia się. Myśli i ma do tego pełne prawo, a ja mam obowiązek odpowiadać.
    To oczywiście prawda, ale przyznam, że w takim razie nie rozumiem w czym problem.
    Nie popiera WOŚP, a zatem ma jakieś powody, prawda? Czemu w takim razie dziwi się Tacie co nie wrzuca?
    Rafał napisal(a):
    Obowiązek i szczęście bo pyta mnie i liczy się ze mną i liczy na mnie.
    Moje autentyczne i szczere gratulacje - zdaje się jest Kolega w zdecydowanej mniejszości rodziców, którzy mają ten komfort, zapewne na niego solidnie pracując.
    Ale.. gdzie w takim razie problem, bo sie kompletnie pogubiłem. Kolega tłumaczy swoje powody i tyle.
    Rafał napisal(a):
    Córka nie ma łatwego życia mając silną wiarę i jej nie ukrywając tylko głosząc jawnie. W jej katolickim liceum w klasie wierzący i praktykujący stanowią mniejszość.
    Rozumiem. Generalnie katolicy nie mają łatwego życia nawet w samym Kościele, tak na marginesie.
    No ale ok - jest autentyczną katoliczką, liczy się z Tatą, czyli ma wszelkie papiery na to by wszystko zrozumieć, kiedy jej się to po prostu wyłoży. A więc?

  • Mimo tragedii w Gdańsku zabawa trwa. Ach te kody kulturowe.
  • @TecumSeh

    Peem tak: nie problem tylko zagadnienie. Nie ma pewności czy odrzucać zupełnie tę inicjatywę. Zapewne szuka argumentów do dyskusji z kolegami i koleżankami. Rozmowa po mszy była dość luźna i nienapastliwa. Mieliśmy co innego na głowie - zająć się babcią. Zapytam bardziej szczegółowo rano po drodze do szkoły. Dziś po mszy się rozjechaliśmy i nie było wiele okazji do rozmowy. Wieczorem się uczyła. A ja pytam Koleżeństwo też niezobowiązująco. Może macie jakieś świeże pomysły w materii argumentacji. Tyle.
  • Rafał napisal(a):
    @TecumSeh

    Peem tak: nie problem tylko zagadnienie. Nie ma pewności czy odrzucać zupełnie tę inicjatywę. (....) A ja pytam Koleżeństwo też niezobowiązująco. Może macie jakieś świeże pomysły w materii argumentacji. Tyle.
    1. Nawet jeśli nie ma pewności, to są uzasadnione podejrzenia (vide czarny protest, finanse, itp)
    2. Akcja ma gigantyczna promocję medialną - zwykle jest tak, że im więcej pompy tym mniej skuteczna realna pomoc.
    3. Szczególnie wśród młodzieży (ale nie tylko) istnieje rodzaj szantażu emocjonalnego Owsiakiem - choćby 1 i 2 były bezzasadne, samo 3 wystarczy by powiedzieć nie. Się nie pomaga z lufą pistoletu przystawioną do głowy.
    4. Ksiądz, ten czy inny, niejedno ma autentycznie na sumieniu. Jeden czyni zło z premedytacją, drugi jest głupi, trzeci dał się zmanipulować. Żaden argument (nawet jakby ów ksiądz był rzymsko- a nie polsko-katolickim).
    5. Wrzucenie dychy czy nawet stówy do akcji która ma miliard (powiedzmy) - niczego nie zmienia. Wrzucenie tej samej dychy czy stówy organizacji czy też bezpośrednio potrzebującemu, który nie ma możliwości ogłosić swojej niedoli światu - czyni wielką różnicę.
    6. Jesteś młoda, idź własną drogą:)
  • Proroczy tytuł wątku.
  • edytowano January 14
    Już się zaczęło jątrzenie. Pierwszy zaczął Owsiak. Za nim Mazguła, Hartman, Żerko itp. Chcą rozkręcić polityczna hucpę.
  • AnnaE napisal(a):
    Proroczy tytuł wątku.
    Też tak pomyślałem.
  • Owsiak jednak wie, jak się wygrywa, nie należy płakać nad własnymi stratami tylko wykorzystać wzburzenie do poszczucia na wrogów. Czuję coś na kształt szacunku.
  • Szacunek dla socjopaty? Robi to, bo inaczej nie umie.
  • CobraVerde napisal(a):
    Szacunek dla socjopaty? Robi to, bo inaczej nie umie.
    Zawsze to jakiś instynkt przetrwania.
  • Człowiek bazowy.
  • Panie Prezydencie Gdańska, czuwamy także nad Pana zdrowiem, jesteśmy z Panem i oby nikomu się nie stała krzywda. Ten finał trwa jeszcze. Wysłuchajcie jeszcze, a potem schodzę do Was i dalej lecimy z naszym scenariuszem, z naszymi gośćmi, z naszą radością. Bądźcie radośni! Nie miejcie focha! Miłość, Przyjaźń, Muzyka!"
  • Juras kłamca i gnojas:

    "Bądźcie radośni! Nie miejcie focha! Miłość, Przyjaźń, Muzyka!" i Aborcja i Dragi i Chlanie i Wyuzdanie i Bezczelna Szydera.

  • .
    los napisal(a):
    Owsiak jednak wie, jak się wygrywa, nie należy płakać nad własnymi stratami tylko wykorzystać wzburzenie do poszczucia na wrogów. Czuję coś na kształt szacunku.
    Kadry są najważniejsze
  • qiz napisal(a):
    Maria napisal(a):
    Ajajaj, się narobiło...
    Organizator nie zadbał cuś chiba dostatecznie o bezpieczeństwo imprezy. Przykrość taka.
    Recycling. Adamowicz nadawał się już tylko na męczennika.

    Śmierdzi służbowo tak mocno, że nie zdziwiłbym się, gdyby nożem był bagnet z zasobów KBW.
    wygląda na kilka pieczeni na jednym ogniu
  • Wiewiórki ćwiąkają, że już po wszystkim, ale kto by im wierzył.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wiewiórki ćwiąkają, że już po wszystkim, ale kto by im wierzył.
    Prezydent Paweł Adamowicz walczy o życie. W chwili kiedy piszę te słowa, według nieoficjalnych wiadomości ze szpitala, w którym przebywa, jest utrzymywany sztucznie przy życiu. Stan jego jest bardzo ciężki i możliwości przeżycia graniczą z cudem. Przez 20 minut był pozbawiony akcji serca, co wiąże się z niedotlenieniem mózgu i możliwymi poważnymi konsekwencjami trwałego uszczerbku na zdrowiu. Sprawca zadał mu cios długim na 30 cm nożem, przesuwając ostrze od dołu do serca, dewastując organy oraz uszkadzając prawą komorę.
    Na portalu wpolityce.pl napisał Andrzej Potocki.
    Jeżeli te informacje są prawdziwe, to faktycznie potrzeba cudu.
    A z własnego doświadczenia mogę napisać, że to nie jest niemożliwe.
  • Na nagraniu nozownik mowi "i dlatego zabiłem Adamskiego", czyli był pewien.
  • ćwierkanie wiewiórek coraz liczniejsze
  • Już w nocy jak wyznaczyli następny komunikat na 12.00.
    Rząd wysłał samolot po żonę.
    To znaczy , że już wczoraj sytuacja była beznadziejna.
  • Po TT chodzą ploty, że lekarze czekają już tylko na decyzję żony o odłączeniu od aparatury.
    +++
  • 20 minut niedotlenienia mózgu to niestety na 99 % śmierć. Oczywiście ciało można utrzymać sztucznie miesiącami. Cuda jednak się zdarzają.
  • Nie żyje. Potwierdzone dla mediów.
  • Wygląda na doskonale zaplanowany i wykonany wyrok mafii
  • Może tak, a może nie. Wiedział wiele. Równie dobrze mógł to jednak być atak psychopatycznego bandyty megalomana i typowy brak profesjonalizmu organizacyjnego na koncercie. Raczej nie dowiemy się już jak było.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.