Fajny kanał widziałem

13»

Komentarz

  • JORGE napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    A ten Ukrainiec zrobił świetny film rozkminiający szkodliwość 5G. Naprawdę warto zobaczyć, bo skala przesądów na ten temat (ale ogólnie przekaźników) jest zatrważająca. A zagrożenia nie ma.

    Bardzo fajne ma też filmiki o fizyce.
    Nie ma zagrożenia? Pfff, to po wała ten filmik oglądać.

    Napisał kiedyś Dżozef Mack "Jedynie prawda jest ciekawa!" A tu guzik, prawda jest nudna. Pytali znanego jasnowidza ksiedza Klimuszkę, jakie były losy bursztynowej komnaty i Adolfika. A ten na to: Komnata spaliła się podczas bombardowania Królewca, a Hycler strzelił se w łeb, potem go polali bańką benzyny i spalili. I co tu ciekawego?

    A Kolega jeszcze pisze, że 5G nie zabija. Za dwa lata pewnie się jeszcze okaże, że nawet szczepionka nie zabija.
    Rozumiem szyderę, popieram. Ale nawet ja, pomimo tego, że musiałem sam sobą się rozczarować i zrozumieć ile bzdur było dla mnie logicznych, trochę się zdziwiłem na jakiej zasadzie zrobiono z 5G problem. Kurdę, przecież te wszystkie stacje przekaźnikowe i ich szkodliwie pole to totalna ściema, wystarczy wziąć miernik i zmierzyć ...

    No, a prawda bywa brutalnie prawdziwa i przewidywalna.
    Widząc czasem głód odpałów, albo tęsknotę za nimi można się zastanawiać co takich głodnych różni od ćpających emocje z tvnu, albo wessanych przez netfliksy.
    I pojawia się potencjalne wytłumaczenie, że pozorna prozaiczność rzeczywistości, jej banalność, szarzyzna i czczość (nadal pozorne), bywają dla człowieka nie do udźwignięcia. Jakby jakiś smaczek napędzający do życia być musiał.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):

    Ja jakoś specjalnie nie szydzę. Ja raczej podłączam się do Kolegowej narracji, że co jest systemowe, to ma jakiś cel i sens, a celem tym zazwyczaj nie jest wymordowanie całej luckości. Prędzej zaś -- zarobienie pińcet złoty bez kozery.
    I to jeszcze zarobienie jak najbardziej bezpieczne, bez ryzyka. Im dłużej przyglądam się aspektom zarządzania, firmom, tym bardziej dochodzę do wniosku, że jedynym skutecznym, sensownym, długofalowym sposobem na ich zarabianie jest - wiarygodność. I sądzę, że taką oczywistą oczywistość wielkie korporacje zrozumiały dawno. Utrata wiarygodności jest najbardziej nieopłacalną rzeczą w biznesie.

  • Trochę na odwrót - te korporacje są wielkie, bo to zrozumiały, te które nie zrozumiały gdzieś odpadły po drodze.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Trochę na odwrót - te korporacje są wielkie, bo to zrozumiały, te które nie zrozumiały gdzieś odpadły po drodze.
    Ale to nie ma znaczenia, finalnie tak jest jak piszemy. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, chyba też są branże (np. finansowa) gdzie ktoś chce robić mega wały, niszcząc wszystko dookoła, ale zasada raczej obowiązuje.
  • Wiarygodność to raz, a dwa to spokojny, ograniczony wzrost, bez napalania się na okazje.

    Jakiś czas temu rozmawiałem w Tajlandii z eksporterami siły roboczej. I jednym z najdłużej działających w tej branży był pan Lek Tasako, znany z tego, że nigdy nie przesadza z lewarowaniem, działa spokojnie i ostrożnie. I on właśnie nigdy nie upadł, w odróżnieniu od niejednego jego konkurenta.
  • JORGE napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    Trochę na odwrót - te korporacje są wielkie, bo to zrozumiały, te które nie zrozumiały gdzieś odpadły po drodze.
    Ale to nie ma znaczenia, finalnie tak jest jak piszemy. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, chyba też są branże (np. finansowa) gdzie ktoś chce robić mega wały, niszcząc wszystko dookoła, ale zasada raczej obowiązuje.
    Albo że cała branża na czymś żeruje i myślę, że tu właśnie taki mechanizm jest w wątpliwościach co do 5G. Przeciwnicy 5g przecież nie wątpią, że na tym można zarobić, że to sprawna sieć do przesyłu informacji i że przepustowość będzie niższa niż obiecują.
    To jak z przemysłem tytoniowym pół wieku temu, nie chodzi o to, że nie byli wiarygodni jako kontrahenci biznesowi, chodzi o to, że cała branża wmawiała społeczeństwu, że palenie nie szkodzi, a przynajmniej o tym nie informowała.

    Więc od strony biznesowej jest możliwa sytuacja, że robi się technologię, która jest szkodliwa, oczywiście w tym przypadku 5g to wystarczy znać minimum fizyki i dobrze, że taki pan Ukrainiec to prostuje.
  • edytowano June 2021
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wiarygodność to raz, a dwa to spokojny, ograniczony wzrost, bez napalania się na okazje.

    Jakiś czas temu rozmawiałem w Tajlandii z eksporterami siły roboczej. I jednym z najdłużej działających w tej branży był pan Lek Tasako, znany z tego, że nigdy nie przesadza z lewarowaniem, działa spokojnie i ostrożnie. I on właśnie nigdy nie upadł, w odróżnieniu od niejednego jego konkurenta.
    Ale to jest to samo w sumie. Wszelkie przyspieszenia powodują, że traci się kontrolę, jest się niedostatecznie przygotowanym itp. W większości przypadków powoduje to spadek jakości, albo nieterminowość, czyli traci się na wiarygodności. W każdym razie tak, bieganie nie ma sensu. Najlepiej realizować plany w punkt, ambitne plany, ale realne i bezpieczne.

    W mojej branży mam przykład 3 rodzajów producentów. Absolutnie rzetelni, wiarygodni i do bólu przewidujący Japończycy, idący z rozmachem Koreańczycy, którzy czasami się gubią, ale kierunek mają jasno określony (w stronę Japońców) i Chińczycy, którzy mają jedno kryterium - dużo. Dużo produkować, dużo sprzedawać, jakoś to będzie. I jakoś jest.
  • edytowano June 2021
    rozum.von.keikobad napisal(a):

    Albo że cała branża na czymś żeruje i myślę, że tu właśnie taki mechanizm jest w wątpliwościach co do 5G. Przeciwnicy 5g przecież nie wątpią, że na tym można zarobić, że to sprawna sieć do przesyłu informacji i że przepustowość będzie niższa niż obiecują.
    To jak z przemysłem tytoniowym pół wieku temu, nie chodzi o to, że nie byli wiarygodni jako kontrahenci biznesowi, chodzi o to, że cała branża wmawiała społeczeństwu, że palenie nie szkodzi, a przynajmniej o tym nie informowała
    Tak ! I właśnie rozkminiłeś podstawy antyszczepionkowego ruchu. Otóż ludzie stracili zaufanie wobec korporacji, no całego systemu, w wyniku paru gigantycznych błędów, a właściwie kalkulacji - trzymamy ludzi w nieświadomości (np. palenie) i zarabiamy dalej, godząc się na utratę wiarygodności w przyszłości, czy zwijamy interes. Błąd antyszczepionkowców polega na tym, że nie rozumieją iż mamy zupełnie różne sytuacje. Nie ma żadnego podmiotu, który by skorzystał na rozprzestrzenianiu się szkodliwych szczepionek. Ba, cały system stanie na głowie, żeby sytuację jak najszybciej ustabilizować, z jak najmniejszymi stratami.

    Tyle, że utrata wiarygodności całego systemu jest na tyle duża, że ludzie nie wierzą już nawet w minimalne dobre intencje. Ludzie wątpią w naukę ? A jak mają wierzyć profesorowi fizyki, który przy okazji twierdzi, że jest 97 płci ? Jak durny w tym drugim, to z automatu niepewność budzą jego kompetencje w branży mu właściwej, słusznie/niesłusznie tak to działa. W każdym razie, upadek wiarygodność systemu jest nie do odkręcenia, zawsze w takim przypadku idzie rewolucja.

  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    To jak z przemysłem tytoniowym pół wieku temu, nie chodzi o to, że nie byli wiarygodni jako kontrahenci biznesowi, chodzi o to, że cała branża wmawiała społeczeństwu, że palenie nie szkodzi, a przynajmniej o tym nie informowała.
    Ale to tak nie było, korporacje tytoniowe umyślnie dodawały różne chemikalia do papierosów by wzmocnić efekt uzależniający, chemikalia te były w dużym stopniu odpowiedzialne za nowotwory i inne choroby. Nadal tytoń z fajki pachnie inaczej niż papierosy.
  • No czyli w sumie jeszcze gorzej niż pisałem, ale sens nawet wzmocniony - cała branża oszukiwała.
  • edytowano June 2021
    Przemko napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    To jak z przemysłem tytoniowym pół wieku temu, nie chodzi o to, że nie byli wiarygodni jako kontrahenci biznesowi, chodzi o to, że cała branża wmawiała społeczeństwu, że palenie nie szkodzi, a przynajmniej o tym nie informowała.
    Ale to tak nie było, korporacje tytoniowe umyślnie dodawały różne chemikalia do papierosów by wzmocnić efekt uzależniający, chemikalia te były w dużym stopniu odpowiedzialne za nowotwory i inne choroby. Nadal tytoń z fajki pachnie inaczej niż papierosy.
    Czyli znowu Zachód płaci za błędy z przeszłości, bo się w czymś zagalopował. Potężna ilość skrajności przeszła przez ostatnie 500 lat, od bandy do bandy jeździli. I to też chyba jednak Rozum jest tak, że ta świadomość opłacalności wiarygodności jednak przyszła, nie to było podstawą podstaw dużych firm.

    Powiem tak, odnośnie wiarygodności, ale też tolerancji, otwartości, czy wyrozumiałości, bo to są modne zwroty, Zachód uparcie otwiera drzwi, które dawno już zostały otwarte w postaci chrześcijaństwa.
  • Się wie. "Nauka dawną była, szło o jej pełnienie. Lecz wtenczas panowało takie oślepienie, że nie wierzono rzeczom najdawniejszym w świecie, jeśli ich nie czytano w francuskiej gazecie."
  • Ale ruch na tym forum, jest życie.
  • Nie wiedziałem że jeszcze istnieje.
  • edytowano June 2021
    peterman napisal(a):
    Dzięki :)

    Kanał Masochisty tym bardziej godny polecenia, że Mietek chyba już nie ma związku z Człowiekiem Wargą, owsiakowym pachołem.
    Mietek się opowiada za panią bez stanika, co drze ryja w ramach protestów przeciw Białorusi. Ale ja nie o tym:
    Oto kanał Carrionera, zwolennika samczyzmu-alfizmu i innych takich. Izraela:
  • No było było. Raczej nic nowego nie wymyślam, po prostu pewne sprawy mi się przypominają wiążą. Ale trzeba przyznać, że wtedy byłeś w top formie forumowej. Dziś, odnoszę czasami wrażenie, że nie chce ci się już ...
  • edytowano June 2021
    Listy zacnego Mariusza Gebela słuchaj człowiecze:

    https://www.youtube.com/results?search_query=mariusz+gebel
  • JORGE napisal(a):
    Powiem tak, odnośnie wiarygodności, ale też tolerancji, otwartości, czy wyrozumiałości, bo to są modne zwroty, Zachód uparcie otwiera drzwi, które dawno już zostały otwarte w postaci chrześcijaństwa.
    No ale chrześcijaństwo jest wrogiem, więc trzeba to otwarcie zanegować i zrobić je po swojemu.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pytali znanego jasnowidza ksiedza Klimuszkę, jakie były losy bursztynowej komnaty i Adolfika. A ten na to: Komnata spaliła się podczas bombardowania Królewca, a Hycler strzelił se w łeb, potem go polali bańką benzyny i spalili.
    Ks. Klimuszko był aż takim jasnowidzem by odpowiadać na takie pytania?
    Bo o ile mi wiadomo (ale mało wiadomo), to jasnowidze nie wiedzą wszystkiego, tylko niektóre rzeczy.
    Znaczy prawdziwe jasnowidze, nie te z faktu i superekspresu, typu Jackowski.
  • Pytanie Pani Łyżeczki przypomniało mi że mam słabość do takich kanałów, gdzie ludzie pokazują swoją pracę fizyczną, pranie dywanów, koszenie trawy, grabienie liści.

    https://www.youtube.com/channel/UCISMdsCs7nzk3spMuh7GFDA
  • Dlatego Ziemkiewicz jest cały czas po naszej stronie:
  • za cały kanał nie biorę odpowiedzialności, ale ten odcinek polecam:

  • kanał reklamowy ChRL.
    ciekawe
  • loslos
    edytowano July 2021
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
  • los napisal(a):
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
    ironia?
  • KazioToJa napisal(a):
    los napisal(a):
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
    ironia?
    Minęło 25 minut podkastu, słucham jakichś pierdoletów o SKOK-ach, rozkręci sie?
  • Przemko napisal(a):
    KazioToJa napisal(a):
    los napisal(a):
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
    ironia?
    Minęło 25 minut podkastu, słucham jakichś pierdoletów o SKOK-ach, rozkręci sie?
    nie, nie warto sluchać
  • JORGE napisal(a):
    Dlatego Ziemkiewicz jest cały czas po naszej stronie:
    Dobre i logiczne.
  • KazioToJa napisal(a):
    los napisal(a):
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
    ironia?
    Wzrost kosztów frachtu jest dobry dla Polski.
  • los napisal(a):
    KazioToJa napisal(a):
    los napisal(a):
    Nurmalny biznes z czecim świecie.

    A ostatni njus bardzo optymistyczny.
    ironia?
    Wzrost kosztów frachtu jest dobry dla Polski.
    Na pewno? Dalej pada informacja że produkcja nie przenosi się do Europy a tylko wydłuża czas realizacji zamówień.
  • Tę informację podał Bóg czy człowiek?
  • edytowano July 2021
    Na portalach technologicznych byl niedawno płacz z powodu przewidywanego wzrostu kosztów dostaw od Kitajców.

    Gdy spojrzy się jednak na reklamodawców, staje się on bardziej zrozumiały
  • Polecam filmik, zawiera kilka lekcji n/t działania świata:

  • Analiza scen filmowych, wspaniały kanał, chyba ministerstwo kultury macza w tym palce.

    https://www.youtube.com/channel/UC1bA_UYrspx5mgBoi0JGMeA
  • Ciekawy artykuł na temat Franca Zalewskiego: https://sigillumauthenticum.pl/swiat-wedlug-franca/
  • edytowano July 10
    Zalewski to smutny przykład porządnego, ciekawego świata człowieka, który zszedł na psy. Odwaliło mu wilelowymiarowo, ale to już pisaliśmy jakiś czas temu. Dziś ten pan nie jest w stanie realnie patrzeć na cokolwiek, a jego odpał w pełni obnażył Smartgasm.
  • Exspectans napisal(a):
    Ciekawy artykuł na temat Franca Zalewskiego: https://sigillumauthenticum.pl/swiat-wedlug-franca/
    Ciekawy...
    JORGE napisal(a):
    ... a jego odpał w pełni obnażył Smartgsm.
    O, chyba z ponad rok już do niego nie zaglądałem. Fajny "tłumacz" nauki na język pop.
  • Bo on mało filmów wrzuca.
  • No ja mogę polecić kanał rozrywkowy - Ultradiscopanorama. Jego twórca wrzuca muzykę z całego świata, dosłownie z całego świata. Oczywiście tylko muzykę z nurtu disco (szeroko zresztą rozumianego):
    https://www.youtube.com/user/ultradiskopanorama/videos
  • Są kanały poświęcone błyskotliwym myślom wybitnych ludzi, albo ogólnie na jakiś temat. Poniżej taka luźna zbiórka o Polsce. Cały czas mnie zastanawia co dokładnie Churchil miał na myśli:

  • wielkie uznanie i jeszcze większa ostrożność - to Churchill
    nadają się na najemników British Imperium
    patrz na Napoleona
    choć przez 2oo lat Polacy i Polska mogły się zmienić
  • rdrrdr
    edytowano August 24
    Może spodoba się na forum. Za pełen dostęp każą sobie płacić.




  • loslos
    edytowano August 24
    Bernard-Henri Levy nie zna angielskiego. Ale nie jest takim debilem, jakim mi się wcześniej wydawał.
  • Rosjanin w Polsce.

  • Jutub podsunął mi wczoraj Samołyka. Oj, dawno nie oglądałem, suba cofnąłem parę lat temu. Dramat. Chłop się kompletnie zmienił, wyfrunęła gdzieś z niego dusza. Jest teraz wydmuszką, przynajmniej wg mnie.

    I naprawdę, rzadko oglądam Ziemkiewicza, ale co kliknę to zawsze jest o tym, jaki to Rafałek fajny jest, ile rzeczy przewidział. Zawsze. Oczywiście non stop popełnia kurewstwa wobec Kaczyńskich, dziś targnął się na Lecha, za partackie negocjacje (kiedy było - Nicea, albo śmierć). Zarzucając, jak to Rafałek, że podpisywał nie czytając, że pogonił negocjatorów, że negocjował z telefonem (po drugiej stronie brat). No cóż, świnia to świnia.

  • A jeżeli chodzi o główny wątek. Moja przygoda (wieloletnia) z jutubem się kończy. Nie ma co oglądać (oprócz telewizyjnych nagrań), ale już ogólnie znużyła mnie formuła. Wystarczy.
  • JORGE napisal(a):
    A jeżeli chodzi o główny wątek. Moja przygoda (wieloletnia) z jutubem się kończy. Nie ma co oglądać (oprócz telewizyjnych nagrań), ale już ogólnie znużyła mnie formuła. Wystarczy.
    BitChute, Rumble, Odysee mocno ich podgryzają. Onuce trzymają się tam mocno.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.